ewatonieja Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 czy ktoś może mu zrobić film?to mu zaoszczędzi mm nadzieje razów od kolegów nie bedzie moze tyle razy wyprowadzany Quote
_Tosia_ Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 myslę, ze da się to załatwić przy nastepnej wizycie. strasznie mi żal tego biedaka... :-( Quote
Aarionne Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Moi drodzy! Na własny użytek zrobiłam nowy banerek Tobiemu, może ktoś też będzie chciał :lol: Quote
hanka456 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Tobi, Tobi, czyzby nadzieja dla Ciebie poza naszym krajem się kryła? Kiedys dałam ogłoszenie do gazety niemieckiej tak po prostu, odezwała się Pani o adoptowała sunię co nie miała żadnych szans. Może jeśli ktos zna niemiecki mógły to zrobic, albo ma znajomych w tym kraju? Moi niestety się już wyprowadzili. Quote
Aarionne Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Jak tam moi drodzy? Czy ktoś się chociaż pytał o Tobiczka? Ktoś dzwonił? Pisał? Allegro daje jakikolwiek odzew? Quote
Inkaa Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 [quote name='Aarionne']Moi drodzy! Na własny użytek zrobiłam nowy banerek Tobiemu, może ktoś też będzie chciał :lol: Piękny bannerek. Niestety ja nie mam miejsca w podpisie. :roll: [quote name='Aarionne']Jak tam moi drodzy? Czy ktoś się chociaż pytał o Tobiczka? Ktoś dzwonił? Pisał? Allegro daje jakikolwiek odzew? Szajbusowa pisała żę Tobiczek miał kilku obserwatorów na allegro - jednak nikt się nie odzywa. Quote
_Tosia_ Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 hanka456 napisał(a):Tobi, Tobi, czyzby nadzieja dla Ciebie poza naszym krajem się kryła? Kiedys dałam ogłoszenie do gazety niemieckiej tak po prostu, odezwała się Pani o adoptowała sunię co nie miała żadnych szans. Może jeśli ktos zna niemiecki mógły to zrobic, albo ma znajomych w tym kraju? Moi niestety się już wyprowadzili. ..... P. Siemińska nie zgodzi się na kolejną adopcję do Niemiec. Znacie historię Gado, dobka bez jednej łapki? wyjechał do Niemiec, kilka dni temu zmarł. miał wadę serca, nie sądzę, by jego śmierć nastąpiła z winy człowieka, ale nieufność P. Siemińskiej wzrosła. rozmawiałam z nią na ten temat - wiem, że byłaby przeciwna, gdyby znów ktoś chciał psa do Niemiec. wiem, że to może odebrać mu szansę na dom, ale... nakazać nie mogę. Quote
hanka456 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Bardzo szkoda, ale oczywiście nic na siłę. Quote
szajbus Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Tobi maszeruje na pierwszą prosic o domek dobre duszyczki Quote
Aarionne Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Myslicie, że ludzie boją się zaadoptować psa po takim przejściu? Bo w sumie nie wiadomo jak on będzie się zachowywał w domu... Może bać się ciemności albo ciasnych miejsc... Quote
bellatriks Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Oj, Tobi, Tobi, kiedy ktoś w końcu przystanie koło Ciebie i powie: "tak, to ten pies! To pies dla mnie" ? Quote
Inkaa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Aarionne napisał(a):Myslicie, że ludzie boją się zaadoptować psa po takim przejściu? Bo w sumie nie wiadomo jak on będzie się zachowywał w domu... Może bać się ciemności albo ciasnych miejsc... Możliwe że ludzie boją się adoptować takiego psa. Trzeba mu pomóc! KONIECZNIE. Niewiasta - jest jakieś zainteresowanie Tobim dzięki temu artykułowi na stronie internetowej www.pies.pl ? Quote
anna Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Prawie wszystkie moje psy były po ciężkich przejściach. To ogromna satysfakcja patrzeć jak psiak zmienia się w szczęśliwe stworzenie i nas uszczęśliwia. Czasem trzeba wykazać się dużą cierpliwością, a czasami "idzie szybko". Zawsze warto - one więcej nam dają niż otrzymują! Mam też przyjaciółkę, która zawsze ze schroniska brała suczki których nikt już nie chciał. Rozkosz była patrzeć jak się zmieniały w pewne siebie panie domu. Tacy ludzie też są, tylko nie zawsze ich spotykamy! Quote
Ayia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Tobi prosi o domek! czy on naprawde na niego nie zasluguje? Quote
szajbus Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Tobi- pies po przejściach wciąz czeka na dom! Quote
Aarionne Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 anna napisał(a):Prawie wszystkie moje psy były po ciężkich przejściach. To ogromna satysfakcja patrzeć jak psiak zmienia się w szczęśliwe stworzenie i nas uszczęśliwia. Czasem trzeba wykazać się dużą cierpliwością, a czasami "idzie szybko". Zawsze warto - one więcej nam dają niż otrzymują! Mam też przyjaciółkę, która zawsze ze schroniska brała suczki których nikt już nie chciał. Rozkosz była patrzeć jak się zmieniały w pewne siebie panie domu. Tacy ludzie też są, tylko nie zawsze ich spotykamy! To prawda - samo schronisko jest już dla psa traumą, a przeciez zdecydowana większość adoptowanych zwierzaków po pewnym czasie staje sie nie do poznania - robią się ufne, bardziej kontaktowe, radośniejsze i przede wszystkim piękniejsze (i nie chodzi tylko o to, że pięknieją w oczach swojego opiekuna ;) ) Quote
bellatriks Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Aarionne napisał(a):To prawda - samo schronisko jest już dla psa traumą, a przeciez zdecydowana większość adoptowanych zwierzaków po pewnym czasie staje sie nie do poznania - robią się ufne, bardziej kontaktowe, radośniejsze i przede wszystkim piękniejsze (i nie chodzi tylko o to, że pięknieją w oczach swojego opiekuna ;) ) Brzmi fantastycznie, prawda? A odpowiedź jest przecież tak prosta, tak banalna, że niejeden człowiek nie wierzy - MIŁOŚĆ:loveu: Quote
Aarionne Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 bellatriks napisał(a):Brzmi fantastycznie, prawda? A odpowiedź jest przecież tak prosta, tak banalna, że niejeden człowiek nie wierzy - MIŁOŚĆ:loveu: Niby tak niewiele, a przecież ponad to nic więcej na świecie nie ma... Quote
szajbus Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 A Tobi w swej niedoli czeka na kochający dom Quote
Aarionne Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Co słychac u naszej piekności burkowatej - Tobiczka Słodkiego? Pewnie rozprostowuje teraz łapki po poobiedniej drzemce ;) Ach, jak dobrze by było, gdyby mógł tak sobie we własnym domku podrzemać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.