Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 600
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy ponownie:)
U nas wszystko dobrze. Dzis zaswiecilo sloneczko i w koncu nie pada deszcz wiec az sie zyc chce:)
Udalo nam sie niedawno zrobic pare fotek, a skoro juz umiem wstawiac zdjecia na forum to prosze bardzo, oto one:

Na spacerku z pancia:)


Tak sobie grzecznie siedze:cool3:


Dawaj ta pileczke!!



W konuc ja mam:)

  • 2 weeks later...
Posted

dziekujemy za komentarze, az sie zawstydzilismy:oops:

Dzis mam kupila rybe wedzona dla sati, ja jej obralam ze wszystkich osci i skory i zjadla to w pare sekund, widac ze bardzo jej smakowalo:cool3:
Czy moge od czasu do czasu dawac jej wedzona rybe, czy moze jej zaszkodzic??

Posted

marzenKa napisał(a):
Czy moge od czasu do czasu dawac jej wedzona rybe, czy moze jej zaszkodzic??
Szczerze mówiąc nie wiem... Myślę, że jak raz na jakiś czas zje wędzoną rybkę to nic nie powinno się dziać. Tylko będzie jej buchało z pychola :evil_lol:.

  • 2 weeks later...
Posted

hejka:lol:

U nas dzis zimno i deszczowo, nawet sati to odczula, na spacerach nie specjalnie byla zadowolona z takiej pogody...niestety teraz to juz pewnie bedzie tlyko takaa pogoda jesienna brr..
Dzis bylysmy z sati na szczepieniu przeciw wsciekliznie, ehh jak zwykle mala panikara dala popis, wetka nawet jej jeszcze igly nie wsadzila w skore a ta piski, jeki i wogole. ja nie wiem chyba w swojej mlodosci musiala chodzic do weta sadysty bo strasznie przezywa kazda wizyte i nawet maly zastrzyk podskorny wprawia ja w panike, szkoda mi jej straszniee...no ale coz do weta musi chodzic...
Dzis za to ze dala sobie w koncu zrobic zastrzyk dostala pileczke i zabawe w domku do upadlego:)
Pozdrawiamy:)

Posted

Witam:)
Niestety nowych fotek nie mam narazie...ale postaram sie porobic naszje ksiezniczce sesje w najblizszym czasie:)
mam za to inna sprawe;)
Od pewnego czasu z rodzinka zastanawiamy sie nad wzieciem drugiego psiaka-oczywiscie plci meskiej, ale nie wiem jak zareaguej na to sati...z moimi psami ze wsi z ktorymi przebywa co tydzien caly weekend dogaduje sie dobrze, jest ulegla i nawet z nasza suczka ze wsi sie toleruje, nie interesuje sie nia a jak ta cos zaczyna do niej warczec to odchodzi...
Moze dlatego tak sie z nimi dogaduje bo wie ze to ona doszla do tego stada pieskow i musi im sie podporzadkowac? nie wiem czy jak pojawi sie nowy piesek czy bedzie w stanie go zaakceptowac...
Gdybysmy sie decydowali to lepiej wziasc szczeniaka czy juz doroslego psa??Niestety na spacerze nie spotkalysmy nigdy zadnego szczeniaka wiec nie wiem jaki jest stosunek sati do takich malych szkrabow...
Czy sati zanim przygarniemy kolejnego psa powinna sie z nim spotkac zeby zobaczyc czy sie dogadaja?? jak takie zapoznanie powinno wygladac??

Posted

marzenKa napisał(a):
Gdybysmy sie decydowali to lepiej wziasc szczeniaka czy juz doroslego psa??Niestety na spacerze nie spotkalysmy nigdy zadnego szczeniaka wiec nie wiem jaki jest stosunek sati do takich malych szkrabow...

Jeśli miałyby być jakieś problemy, to szczeniaka zaakceptowałaby raczej szybciej niż dorosłego. Ale najlepiej byłoby sprawdzić jaki jest jej stosunek do szczeniąt.
A może być też przecież tak, że i z dorosłym się dogada. Oczywiście mogą być na początku jakieś scysje - w końcu pojawi się nowy członek rodziny, o którego zapewne będzie zazdrosna, ale myślę, że się dogadają. Jak do tego doprowadzić niech poradzą osoby, które mają praktykę we wprowadzaniu nowych psiaków do stada :).

marzenKa napisał(a):
Czy sati zanim przygarniemy kolejnego psa powinna sie z nim spotkac zeby zobaczyc czy sie dogadaja?? jak takie zapoznanie powinno wygladac??
Jeśli jest taka możliwość, to niech się poznają. Tak będzie lepiej dla wszystkich. Zapoznanie powinno się odbyć na neutralnym terenie, na którym żaden z psów nie powinien się czuć jak u siebie.

Posted

Maciaszku dziekujeee:)Ty zawsze jestes nie zawodna i odpisujesz:)
Jak narazie nasze plany sa na etapie rozmyslania i uzgadniania, z racji tego ze moi rodzice niedlugo chca sie przeprowadzic na wies to chca miec jakiegos pieska w domku bo sati raczej zostanie ze mna bo za bardzo bysmy za soba tesknily;) ale bedziemy ich odwiedzac bo to raptem 30 minut drogi od nas;)wiec pieski musza sie zgadzac bo napewno razem duzo czasu beda spedzac:)Najchetniej to wzielibysmy jakiegos pieska w potrzebie:)tez wlasnie nie wiem czy czekac na przeprowadzke rodzicow i dopiero wtedy zaczac szukac pieska czy juz teraz i wtedy beda musialy mieszkac w mieszkaniu razem przez jakis czas...
mam pare fotek ale niestety tylko domowych...zaraz wkleje:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...