asiak Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 [FONT=Tahoma]Śnieg okrył ziemię puszystą bielą,[/FONT][FONT=Verdana] [FONT=Tahoma]Wokół się wszyscy ludzie weselą. Spłynęła z niebios dla nas nowina- Najświętsza Panna powiła Syna. I my Dzieciątku dziś hołd oddajmy Polską kolędę Mu zaśpiewajmy. Niech śpiew przy żłóbku i w dzień i w nocy Mocą, radością serca jednoczy...[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Tahoma]Zdrowych, Spokojnych i Radosnych [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Tahoma]Świąt Bożego Narodzenia...:tree1:[/FONT][/FONT] Quote
Tigraa Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 Co słychać u naszego Zenusia vel Willy'ego? Czy słychać coś o nowym domku? Ja teraz rzadko mam dostęp do kompa i dlatego rzadko piszę, ale cały czas o Zenku myślę. I choć krajobraz Biedronki stracił wiele, gdy nie ma Zenka ( odruchowo wciąż szukam go gdy przyjeżdżam tamtędy) to jednak cieszę się, że mały znalazł dobry tymczas w gościnnym Poznaniu. Nie przeżyłby takich mrozów... Quote
Hakita Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 U Zenusia vel Williego wszystko OK. Poza tym, że bardzo już przywiązał się do miejsca i ludzi, u których obecnie przebywa... Obszczekuje wszystkich i rzuca się na inne psy...:shake: Trochę to martwi Anitkę, bo jej pies chce się nawet z nim bawić, ale Willy się na niego rzuca...:-( Jeszcze raz ponawiam prośbę o zbiórkę pieniążków na kastrację, to trochę powinno go uspokoić... Niestety na razie żadnych widoków na domek i to najbardziej nas wszystkich martwi, aczkolwiek ostatnie dni nie sprzyjały adopcjom z naturalnych przyczyn... Quote
Tigraa Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Zenek rzucał się na inne psy, toleruje tylko suczki. Domek na pewno się znajdzie, Zenek jest cały czas ogłoszony. Hakita :buzi: jesteś moją idolką ;):loveu: Quote
Hakita Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Aniu nie przesadzaj, aczkolwiek dziękuję za miłe słowa :) A co Ty na to by go wykastrować? Zróbmy zbiórkę na kastrację... Quote
Tigraa Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Jestem jak najbardziej za. Ile wynosi orientacyjny koszt kastracji? Quote
Hakita Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Ania-tygrysiczka napisał(a):Jestem jak najbardziej za. Ile wynosi orientacyjny koszt kastracji? Jak ostatnio chciałam wykastrować amstaffa, to moja Wetka mówiła, że 170 zł, ale może przy mniejszym piesku będzie taniej? Nie wiem, dowiem się :) Myślę, że to konieczne, bo Zenuś za bardzo garnie się do suczek, a do piesków jest za bardzo agresywny... Po kastracji przynajmniej jedno się zmieni, a i może się trochę uspokoi...;) Quote
Tigraa Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Bazarek dla Zenka na kastrację http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9180039#post9180039 Quote
Hakita Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Anuś, kochana jesteś...:loveu::loveu::loveu: Kto się dorzuci na kastracje Zenusia??? :cool3: Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Przez pewien czas nie mieliśmy okazji dowiedzieć się co słychać u Zenka. Pisałam nawet do Hakity w tej sprawie juz z nowego kompa. Ogromnie się cieszymy,że jest bezpieczny i że juz nie marznie. Oczywiście dołozymy się do kastracji psiaka,byle po 10-tym stycznia,bo może wtedy się uspokoi. Kiedy pierwszy raz czytaliśmy o nim to podejrzewałam,że to może być zaginiony dawno temu psiak naszej znajomej.Wyjechała sobie kobieta z psem na wczasy,ale wróciła już bez Tobiasza.To nie do wiary jaki Zenek jest do Tobiasza podobny.. Tak zapytam nie ma on czasem czipa? Tobiasza na własny koszt czipowaliśmy... A może mógłby ktoś do niego zawołać Tobiasz? Tak się pytam.. Patrząc na naszego Gucia utwierdzamy się w przekonaniu,że kastracja to świetny pomysł. Elżbieta Quote
Hakita Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Właśnie chciałam Ci odpisać, ale widzę, że już znalazłaś wątek Zenusia :) Poproszę koleżankę, żeby spróbowała zawołać do niego Tobiasz, może to on? Czipa nie sprawdzaliśmy, ale i o to się postaram :) Dobrze by było, gdyby udało nam się uzbierać na kasrację... Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Małe są szanse że to Tobiasz zwany Tobim,ale jakbym nie spytał tobym nie mógł zasnąć.Przepraszam Hakita,że dokładam Tobie zajęcia,ale tak trudno uwierzyc nam cały czas,że Tobiego nie ma. Waldek Quote
Tigraa Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 Waldi, a jeśli to nie Tobiasz, to może... zechciałaby Zenka? Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Tylko widzisz Aniu,czy można zaufać babie,która wcale nie przejeła się sprawą zaginięcia Tobiego i ma już nowego psa a dokładnie sukę? Nie jesteśmy jedyni,którzy szukają psom domów i chociaż za naszym pośrednictwem ona psa już nie dostanie inni juz jej dali.. Ja jesli odnajde Tobiasza to będę szukał innego domu.My go poszukujemy,bo myśmy dali go do tej adopcji...Ludziom nie można wierzyć!Nie można ufać!A trzeba jeśli się chce psu znależć dom.. Tobi przyjacielu -do Grażyny już nie wrócisz tylko proszę się znajdż.. Co ta baba babowata z Tobą zrobiła?:shake: A mówią,że kobiety mają lepsze serca od nas mężczyzn... Waldek Quote
Tigraa Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 waldi481 napisał(a):A mówią,że kobiety mają lepsze serca od nas mężczyzn... Waldek osobiście uważam, że kobiety są wredniejsze i podstępne, mężczyźni są prostolinijni. Oczywiście nie wszyscy i nie wszystkie, tylko ogólnie. Elu i Waldku życzę Wam dużo zdrowia w Nowym Roku. Niech Wasze marzenia się spełnią. Hakita, Tobie życzę zdrowia i miłości od ludzi i zwierzaczków, którymi z takim oddaniem się opiekujesz. Niech miłość, którą rozdajesz, wróci do Ciebie po stokroć. Przekaż życzenia ode mnie kochanej Anitce. Ucałujcie ode mnie Zenusia. Quote
Hakita Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Waldku, Ty mnie nie przepraszaj, bo nie ma za co...;) Sprawdzę wszystko, ale dopiero na dniach, poprosiłam Anitkę, żeby zawołała do psiaka Tobiasz, zobaczymy... Przekazałam jej również serdeczne życzenia od Was, które naturalnie odwzajemnia :) Zenuś wycałowany :loveu: Donoszę, że waży ponad 13 kg. W sumie nie dużo, bo mój kot waży prawie 9 kg :roll:, ale Zenuś przytył. Nie ma wyjścia, kiedy codziennie dostaje cieplutkie jedzonko. Najdalej w przyszłym tygodniu zrobimy mu ogólny przegląd, sprawdzimy czipa i ustalimy cenę kastracji. A ja poryczałam się Aniu czytając Twoje piękne życzenia - dziękuję Ci z całego serca...:loveu: Przyjmijcie Kochani i moje życzenia... W nadchodzącym roku, życzę przede wszystkim ZDROWIA - zdrowia, które jest niezbędne by być... RADOŚCI - radości rozświetlającej każdy nowy dzień... MIŁOŚCI - miłości sprawiającej, że chce się żyć... oraz MARZEŃ - marzeń, bez których żyć nie można, spełnienia tych najskrytszych i tych, w których spełnienie straciliście już wiarę... Wszystkiego najlepszego!!! życzy Ania z Nerusiem, Zuluskiem i Hetre Quote
Hakita Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 A tu znów przejmująca cisza...:shake: Widziałam się dziś z Anitką, bo wpadła do mnie na chwilkę, jutro zajżę do niej i do Zenusia, porobię nowe fotki. Anitka jest trochę zmartwiona, że w jego sprawie jest cisza, ponoć bardzo się już do nich przywiązał... Gdyby nie fakt, że Zenuś rzuca się na psy, mogłyby razem z jej psiakiem się bawić i byłoby Anitce łatwiej, ale niestety nie ma takiej możliwości... Jest strasznie zimno i mówiła mi, że zanosi mu ciepłą wodę i mleko, ale po jakimś czasie to zamarza, ciepłe jedzonko zjada od razu. Zrobili mu na podwyższeniu legowisko z dużą ilością kocyków, żeby nie było mu zimno. W sumie przy takiej pogodzie i takich warunkach na razie musimy się wstrzymać z kastracją, niech zrobi się trochę cieplej. Musimy się mocno skupić na szukaniu domku, bo nie wyobrażam sobie, żeby Zenuś siedział jeszcze u Anitki np. 2 miesiące...:shake: Poza tym nie sądzę, żeby ona się zgodziła na tak długi czas... Proszę podajcie mi link do jego allegro, przekopiuję sobie tekst i poumieszczam go jeszcze na innych forach. Quote
Hakita Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Gdzie Wy się wszyscy podzialiście??? Czy nikt się już Zenkiem nie interesuje??? Zaczynam mieć wrażenie, że zostałyśmy z Anitką z Zenkiem same...:shake::shake::shake: Byłam u niego wczoraj, mam zdjęcia, ale nie mam kiedy ich wkleić. Poza tym Zenuś jest niesamowicie przekochanym psem, przytył troszkę i faktycznie tak się przyzwyczaił, że pilnuje posesji Anity. Ponownie Was proszę o link do jego allegro. Quote
Guest Elżbieta481 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Hakita-nie zostałyście same-to pewne. Deklarowaliśmy wpłatę,,pomocową,,na kastrację małego brata i jest ona aktualna. Sprawdzałyście może chipa?Czyli to też nie Tobi.. Tylko siąść i kląć!Bo łez już nie starcza.. I dlaczego uwierzyłam babie,że będzie odpowiedzialna?Dlaczego? Nawet nie wiesz Hakita jak często żałujemy oboje,że nasz Gucio jest taki awanturnik!Nie umie zgodzić się z żadnym innym psem..Gdyby nie to napewno Zenek miałby domu nas.Na siłę już raz próbowalismy przygarnąć kota i nie wyszło.Gucio -wg lekarza-to samotnik z natury..Tak się złości widząc innego zwierzaka,że aż się dławi..Wmiotuje ze złości.. A wiesz może ile kosztowałaby kastracja ? Elżbieta Quote
Hakita Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Elu, ja niestety się rozchorowałam, mój kotek też i miałam również trochę teraz problemów z innymi psami, dlatego nie miałam kiedy sprawdzić tego czipa...:shake: Na imię Tobiasz nie reaguje, albo inaczej on reaguje na każde imie. Dlatego trudno stwierdzić cokolwiek. Postaram się później wrzucić nowe fotki. Poza tym chciałam zabrać Zenka do lecznicy, ale... Po pierwsze mam auto w warsztacie do przyszłego tygodnia. Po drugie kompletnie nie mam pieniędzy, a Zenek wygląda i zachowuje się jak zdrowiutki piesek, dlatego uważam, że nie ma teraz musu. Chyba, że uznacie, żeby go całkowicie przebadać, ale to musielibyście przesłać mi jakieś pieniążki, no bo ostatnio totalnie leżę finansowo...:oops: Kastracja kosztuje 170 zł, niezależnie od wagi, ale na razie jak wyżej pisałam nie zrobimy jej, bo w garażu jest jednak dość chłodno i osłabiony zabiegiem Zenuś mógłby się przeziębić... Martwię się, bo Anita też się martwi, że on już tak długo jest i nawet jednego zapytania o niego nie było...:shake: Uwierzcie mi, to taki przekochany i przecudowny psiak... Dlaczego nikt nie chce Zenusia...:placz: Quote
Guest Elżbieta481 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Nie jest dobrze,że pytań o malca brakuje:shake: A może kastrację przeprowadzić jak ruszy akcja Arki?ma być-tak słyszałam-w marcu..Ba,tylko co do tej pory? Czy należy rozumiec,że DT się niecierpliwi? Niewesoło:shake: Może jakieś bazarki na utrzymanie Zenka? Napiszę do Ani-tygrysiczki z prośbą o zmianę tytułu watku.Chcę poprosić o dopisanie w tytule o wsparcie na sterylizację psa,bo to wg mnie zwiększy zainteresowanie psem.Była aukcja na allegro dla niego? Kto podałby link? Już się rozglądam co mogłabym wystawić na bazarku. Elżbieta Quote
Hakita Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 No właśnie, a co do marca??? :shake: Gdyby było ciepło, to mógłby być w kojcu, no ale jest za zimno jak dla niego i dlatego Anitka trzyma go w garażu, bo jest jej go żal... Ja myślę, że tu nie chodzi za bardzo o samo utrzymanie Zenka, chociaż napewno byłby to miły gest i z pewnością pomógłby trochę Anicie, ale bardziej ona się martwi, że on się już tak przywiązał do nich i musi go samego zostawiać w garażu. Trochę to kłopotliwe... Na zmianę wychodzi z Zenkiem i swoim psem na spacer, o wiele by było łatwiej gdyby Zenek chciał się dogadać z jej psem, ale on nie...:shake: Poza tym no nie ma nawet cienia jakiejkowliek nadziei, kompletna cisza, jeżeli chodzi o domek dla niego...:placz: Czy on wogóle ma allegro? No bo żeby aż taka cisza...:shake: Jeszcze raz ponawiam prośbę o link do tego allegro. Quote
Guest Elżbieta481 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Prosbę do Ani wysłałam. Wydawało mi się,że aukcja dla niego była zakładana,ale może mi się coś pomyliło. Ja zdaję sobie sprawę,że do DT psiak się przyzwyczaił.. Hakita masz konto na allegro?Bo może wystaw go ponownie czy co u licha.. Ela ----------------------- Jest aukcja Zamarzam na ulicy, pomóż mi - Zenek (numer 293092931 Quote
Hakita Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Dzięki Elu :loveu: Wystawię go później jeszcze na innych portalach ;) Myślałam, że zrobiłam mu dużo fotek, ale wszystkie się okazało są zamazane, jego ciężko uchwycić :roll: i mam tylko trzy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.