Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eurydyko, rozpacza i drapie w drzwi
Na razie zostawiam ją samą na 5 minut, wracam i wygłaskuję psa, chwalę i daję kawałek szyneczki. Tak poradziła mi wetka.

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

eurydyka napisał(a):
a czy gdyby byla z drugim psem to jest szansa ze nie bedzie rozpaczac? ona pewnie jeszcze nie rozumie ze jest bezpieczna

nie mam pojęcia
u nas są tylko koty

Posted

Julka nadal kicha - chyba trzeba będzie mienić jej antybiotyk, zobaczymy jutro.
Wczoraj po raz pierwszy została sama w domu na 5 minut, ja w tym czasie byłam u sąsiadki i nasłuchiwałam. Było lekkie drapanie pazurków ale płaczu nie słyszałam. Po powrocie dostałą kawałek szyneczki i została wygłaskana, wyściskana i pochwalona
Na razie robimy wywiad, wystawiliśmy Julkę na allegro i prowadzimy ostrą selekcję.
Chcielibyśmy ja oddać w kręgu znajomych, bo coraz bardziej się do nas przyzwyczaja, do nas, do kotów, a niestety wysterylizować jej nie mozemy dopóki nie jest do końca zdrowa.

Posted

Kar0la napisał(a):
Tyle jamniczków czeka na pomoc. :placz:

A jak Julcia?

najbardziej żal tej starszej suni
ona już straciła nadzieję, nawet nie podnosi głowy...

Posted

Magija napisał(a):
najbardziej żal tej starszej suni
ona już straciła nadzieję, nawet nie podnosi głowy...


To sunia? Myślałam, że to samiec. Kurcze co tu robić? :-(

A Julcia mądra dziewczynka.

Posted

Magija napisał(a):
najbardziej żal tej starszej suni
ona już straciła nadzieję, nawet nie podnosi głowy...


Jak macie zdjęcia tych łódzkich jamnisi
to proszę weżcie załózcie im osobne wątki
i napiszcie które sunia a które piesek.
Bo tak nie wiadomo co jest co???

bardzo proszę

Posted

saskia napisał(a):
Zdjęcia jamników sa na łódzkim wątku schroniskowym- brązowych jamników jest chyba 4 czy nawet 5.

Co u mojej ulubienicy słychać?



Jeszcze raz bardzo proszę o osobny wątek łódzkich jamnisi
Naprawdę to chwilka dla zoorientowanej osoby
a uratuje życie jamnisi.:-(
Włódzkim wątku jest duuużo psów i jest trudno zorientować się który jamniś jest który:-(
Tylko Wy z Łodzi wiecie.
Bardzo proszę o osobny wątek:lol:

Posted

Ja niestety nie jeżdżę teraz do schroniska:shake: więc widzę tylko zdjęcia- nie wiem nawet który to psiak, a która sunia. Mogę założyć im wątek ale to chyba bez sensu, bo nie mam o nich żadnych informacji.

Posted

Wczoraj pojechaliśmy jednak do weta. Julka dostała temperatury.
Przestraszyłam się jak diabli kiedy padło podejrzenie nosówki.
Na szczęście test wyszedł negatywny, czyli mamy kaszel kenelowy.
Julka ma zmieniony antybiotyk, a ponieważ chcemy by działał szybciej to kujemy małą pupcię codziennie. A ile się przy tym nasłuchamy?:roll::cool3:
Dziś jest o wiele lepiej, Julki nosek jest prawie zupełnie suchy:lol:
Czekam na popołudniowe kucie dupencji a po 14 Julka idzie na pobyt popołudniowy do babci, bo my do Poznania jedziemy.

Posted

saskia napisał(a):
Ja niestety nie jeżdżę teraz do schroniska:shake: więc widzę tylko zdjęcia- nie wiem nawet który to psiak, a która sunia. Mogę założyć im wątek ale to chyba bez sensu, bo nie mam o nich żadnych informacji.



Ale któreś cioteczki robiły zdjęcia i to sporo i mają wiedzę na temat jamnisi.
Naprawdę żeby nie wyszło w tym temacie o innych łódzkich jamnikach to ja nie wiedzialabym ze są!!!
Ja nie zagladam na takie wątki-kombajny,
bo nie mam czasu!
[myślę że nie tylko ja]
Ale o Juli -jamniczce wiedzialam od pierwszych postów
,jakby każdy jamnik mial osobny wątek
to być może już by grzał duuupkę w swoim domku!
To samo dotyczy innych psiaków,np bokserki[a].
czy tych ladnych czarnych podpalanych psiaków,i pudliczki!!!
Cioteczki załóżcie jamnikom wątki jeszcze raz proszę:lol:

Posted

AMIŚKA napisał(a):
Jeszcze raz bardzo proszę o osobny wątek łódzkich jamnisi
Naprawdę to chwilka dla zoorientowanej osoby
a uratuje życie jamnisi.:-(
Włódzkim wątku jest duuużo psów i jest trudno zorientować się który jamniś jest który:-(
Tylko Wy z Łodzi wiecie.
Bardzo proszę o osobny wątek:lol:

to jest jednak chłopak:oops:
poprosiłam CC o informacje o niej bo ja dzisiaj też nie jestem w schronie

Posted

Kar0la napisał(a):
Julciu nie zdrowiej malutka.


a czemuż? Ja chcę:lol:

Juleczka czuje się o wiele lepiej :)
Kujemy jamniczą dupkę i Julka już prawie nie kicha :D
Wiecznie szaleje. Wczoraj przynosiła nam zabawki do łóżka i kazała sobie rzucać. O 24 ;) Jak odmówiliśmy mieliśmy wielki wyrzut sumienia w postaci dwóch czarnych jamniczych oczu pełnych smutku i rozczarowania. Nie wytrzymaliśmy więc dziś unikam sąsiadów z dołu ;)

Posted

[quote name='Magija']a czemuż? Ja chcę:lol:


:splat: Oj co ja napisałam.:oops: Oczywiście zdrowiej malutka. Chciałam napisać nie choruj, ale w kocu zmineiłam na zdrowiej i nie usunełam "nie". :oops:

Tak to jest jak się nie przeczyta co się napisało.

Możliwe, że jamniś staruszek będzie miał dom, ale potrzeba więcej informacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...