UTAAP Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Tak, tak - lepiej pare dni wczesniej niz 1 dzien za pozno ;) Quote
Kamila Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Ok.Wiec zaszczepie wczesniej :p Dzieki :lol: Quote
Katcherine Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 kamila-dog napisał(a):Ok.Wiec zaszczepie wczesniej :p Dzieki :lol: ;) no wiec wlasnie- po co sobie stresow dokladac Quote
Gasnik Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 UTAAP, to chyba Ty jechałaś z firmą z piekła rodem do Anglii, prawda? Poczytajcie :) http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/za-polakami-na-wyspy-emigruja-psy-i-koty,846831,2943 Quote
Alicja Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='Gasnik']UTAAP, to chyba Ty jechałaś z firmą z piekła rodem do Anglii, prawda? Poczytajcie :) http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/za-polakami-na-wyspy-emigruja-psy-i-koty,846831,2943o własnie chciałam wkleić link na ten sam temat;) http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3791794.html Coś konkretniejszego na ten temat bo znajomi wybierają się z psem do Londynu. Quote
Gasnik Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Cos więcej to UTAAP napisze, nie pamiętam na której stronie opisuje swoją przygodę z tą firmą :( Ale nie polecała jej, delikatnie mówiąc ;) Quote
Katcherine Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 hmm- to czemu grysiek jednak w samochodzie jechal a nie w klatce?;) zapomnieli napisac o tunelu... eee tam- znowu aby cos napisac a zadnych konkretow wystarczyloby wejsc na dogo..do watku Anglia;) Quote
dulka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Beza jest już z nami :multi: Z Polski do Anglii jechałyśmy przewozem firmy Auto-Bajer (było już o tej firmie na tym forum, ja mogę teraz napisać coś od strony praktycznej - a więc początkowo mieli odebrać mnie z Wrocławia, później coś im wyskoczyło i stanęło na Zielonej Górze, trochę mi to nie pasowało, no ale trudno ... jechałam busem tylko z 2 kierowcami i dziewczyną jednego z nich-z tyłu było mnóstwo paczek - Bezula całą drogę siedziała, leżała i spała obok mnie; z Francji do Anglii jechaliśmy promem, dopłata za psa 21 euro, płynie się ok półtorej godziny, ale że psiura jest ogólnie spokojna, cały czas spała w busie, oprócz tego opłata za przejazd 110 funciaków, ja zapłaciłam po dowiezieniu mnie na miejsce, 55 funtów od "sztuki", jeżli ktoś jeszcze się wacha i nie ma innej możliwości podróży, to mogę polecić tę firmę, przystanki na żądanie, kierowcy byli przyjaźnie nastawieni do mnie i psiury ;) ) Mąż odebrał nas 20 km od Dover, i czekała nas długa podróż do Irlandii (bo tam mieszkamy) ... umęczyliśmy się strasznie, no ale najważniejsze że pies jest z nami !!!! Na granicy francusko-angielskiej pani wzięła paszport, pospisywała sobie dane na jakiś formularz, psiura nawet nie wysiadała z busa, zczytałam chip i mogliśmy jechać. Po stronie angielskiej zapytali się tylko gdzie jedziemy i puścili. A na granicy angielsko-irlandzkiej nawet ich nie obchodziło czy jest jakiś pies czy nie ... :D Quote
lemonsky Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 No tak, czyli nie 721, tylko 722!! :eviltong: Quote
Kamila Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Dulka-no to gratuluje przezycia tej meczacej podrozy :evil_lol: A ja sie tak zastanawiam czy tu nim sie pojdzie do weta to trzeba zadzwonic i sie umowic...:oops: Quote
UTAAP Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='Gasnik']Cos więcej to UTAAP napisze, nie pamiętam na której stronie opisuje swoją przygodę z tą firmą :( Ale nie polecała jej, delikatnie mówiąc ;) Gasnik dzieki za linka, wcale nie jestem zachwycona, ze ktos im robi taka reklame, no ale ja zdanie mam juz o nich wyrobione :angryy: Link do mojego posta z "przygodami" - dla tych o mocnych nerwach http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2029129&postcount=1015 Quote
UTAAP Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Dulka, super ze zajechalyscie calo na miejsce! Rozumiem, ze w tym busie bylo gdzie usiasc? A pies jechal w klatce czy luzem? Quote
Devis&Marta Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 czy ktos mi powie jak to jest z tym rezerwowaniem biletow na Cruft:razz: Quote
puli Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Marta Deviant - opróżniłas skrzynkę? :mad::mad: Quote
Kamila Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='puli']Marta Deviant - opróżniłas skrzynkę? :mad::mad: Deviant? :crazyeye: :turn-l: Ej,ja tez chce wiedziec jak wyglada ta rezerwacja :mad: Quote
puli Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Nie ma sie co smiac! Deviant jest facetem niezwykłej urody (naprawde niebieski) i o nieskazitelnych manierach. Trzeba go było widziec na zawodach obedience. A jak sie pieknie umie kłaniać! Quote
Kamila Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 puli napisał(a):Nie ma sie co smiac! Deviant jest facetem niezwykłej urody (naprawde niebieski) i o nieskazitelnych manierach. Trzeba go było widziec na zawodach obedience. A jak sie pieknie umie kłaniać! Nie watpie :p A co z ta rezerwacja? :cool3: Quote
hania1981 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 larissa napisał(a):Czy orientujecie się jakie są przepisy dotyczące wwozu psów do Angli. Czy nadal obowiązuje półroczna kwarantanna? Czy jest jakaś szansa, że będę mogła tam zabrać moje dwie suczki? Wjezdzalam do Angli z moim psiakiem (mieszkam w Irlandii) Piesek musi miec chipa+ paszport unijny plus wszystkie badania a i jest jedna rzecz bez ktorej nie wjedziesz otoz pies moze podrozowac w okreslonym czasie przed wjazdem do anglii musi miec tzw (treatment )odkleszczanie muszisz to zalatwic 24 godziny przed przekroczeniem granicy angielskiej,ja o tym zapomnialam i dzieki psiakowi spedzilam cudowny dzien w Calais na Eurotunelu:loveu: A pies moze podrozowac pomiedzy 24a 48 h po tym szczepieniu Pozdr Quote
Kaśka (Hasta) Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Wielka Brytania (nie tylko Anglia) i kilka innych krajów, bronią się przez wścieklizną jak mogą... właśnie jestem w trakcie załatwiania formalności związanych z przewiezieniem mojej psiny do Szkocji. nieważne czy pies jest brytyjski, polski czy hiszpański! przed wjazdem na teren W.B. musi być zaczipowany, zaszczepiony p/wściekliźnie, musi przejść 6-ciomiesięczną kwarantannę (u właściciela - psa sie nigdzie nie oddaje!) i dopiero po spełnieniu wszystkich formalności, można przewieźć psa... poza tym wszystkie te czynności muszą być wykonane przez specjalnie uprawnionego weterynarza (nie każdy takie ma!). moja znajoma kupiła psa w szkockiej hodowli, wyjechała z nim do francji, i teraz, chcąc wrócić z nim na wyspy, MUSI przejść przez takie same procedury jak inne psy! to że pies albo jego właściciel ma brytyjskie pochodzenie nie znaczy że zwierzę jest naturalnie odporne na wściekliznę... :D poza tym półrocznym oczekiwaniem, trzeba pamietać o transporcie. żadne ze znanych mi linii lotniczych nie zabiera psa na pokład... chyba że prywatni przewoźnicy, za których trzeba zapłacić fortunę. pozostaje samochód (przez Francję), albo prom (np. z Holandii albo z Francji). pozdrawiam! -Kaśka Quote
lemonsky Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Ło rany - wszystko jest dokładnie opisane w topiku "Anglia"... zapraszam do lektury :lol: W sprawie ewentualnej listy ras agresywnych proponuję dowiedzieć się "u źródła", znaczy w Defrze, ja do nich pisałam, odpowiedzieli bardzo sprawnie i rzeczowo: pets.helpline@defra.gsi.gov.uk Pozdrowienia już z "drugiej strony"! ;) Quote
lemonsky Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Już wiem! To jest odpowiedź na pierwszy post! :evil_lol: Hania - pozdrowienia! Quote
Kamila Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 lemonsky napisał(a):Już wiem! To jest odpowiedź na pierwszy post! :evil_lol: Hania - pozdrowienia! A to jest post z 09-04-03 :evil_lol: Lemonsky,dzieki bo sie tez zastanawialam skad ten post jest :cool3: I ty widze tez jeszcze nie spisz :cool3: Quote
lemonsky Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 hehe, ano też - takie życie... tajemniczy post spać nie dawał :evil_lol: teraz to co innego - drineczek i fru do wyrka :loveu: Quote
Kamila Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 lemonsky napisał(a):hehe, ano też - takie życie... tajemniczy post spać nie dawał :evil_lol: teraz to co innego - drineczek i fru do wyrka :loveu: To tak jak ja :evil_lol: Tylko ja zamiast drineczka mam winko i kurczaczka :evil_lol: To dobranoc :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.