karjo1 Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 I ostatnia minuta i nasi wracaja na tarczy...., co bylo do przewidzenia... A te kilogramki znikna z wrazenia, ze jestescie razem, ach ale Ci zazdroszcze :bye: Quote
UTAAP Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Karjo,chyba jednak Sirion ma racje ze na kleszcze tez - dzieki obojgu ;). Sylwia - udanego wyjazu :cool3: ! Jak juz sie wszyscy przerzucimy na druga strone "kanalu" to grupa na spotkanie bedzie pokazna:diabloti: Szkoda, ze naszym nie udalo sie dotrzymac 'stanu rzeczy' do konca, ale przynajmniej ten mecz, to byl mecz, a nie potancowka u cioci na imieninach :cool1: . Pozdro dla wszystkich :eviltong: Quote
Devis&Marta Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Sylwia-trzymam kciuki za randke;) przed granica ma byc i odrobaczenie i odkleszczenie, moj wet sie zastanawial czy jakby tak pies z obroza przeciwkleszczowa i przecicwpchlowa wjechal to czy by sie nie czepiali? moj mial szczepienie przed przeciwcialami 13.05, a w tym roku 11.05 wiec dwa dni wczesniej, martwilam sie ze nie wklejili naklejki ze szczepionki, ale Malutka napisala ze niepotrzebna, i mowicie zeby weta ktory szczepienie robil uprzedzic ze moga dzwonic z granicy? i jeszcze pytanie bo w koncu nie wiem ta sama procedura z odkleszczaniem i odrobaczaniem jest przy wjezdzie do Polski, ale to by bylo troche bez sensu bo jakbym chciala tu z psem na dwa tygodnie przyjechac to w ciagu tych dwoch tygodni bylby odrobaczany a to chyba niezbyt zdrowe:shake: Quote
malutka Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Na wjazd do Polski trzeba tylko ksiazeczke zdrowia z waznymi szczepieniami.... Przypomnialo mi sie jak zima przed Wigilia po 14 godzinach podrozy podalam celnikowi najpierw paszporty psow a potem nasze ludzkie. Celnik otworzyl paszport Guinessa popatrzyl sie na mnie i powiedzial "zdecydawanie pani lepiej wyglada po goleniu":lol:, Do Bohorowskiego paszportu nawet nie zagladal, a nasze tylko przekartkowal. Kawalarz jeden. Co do tych obrozy przeciw kleszczowych to watpie czy bylyby uznane na granicy angielskiej. Oni lubia papierki i potrafia sie przyczepic o jedynke ktora napisana po polsku 1 dla nich wyglada jak 7,angielska jedynka wyglada jak I, polska 7 z poprzeczna kreska wyglada jak 4, polska 4 kojarzy im sie z 9 itd... kwestia szkoly i do przegadania. Naszczescie przy psich paszportach niezdazylo mi sie nic podobnego, za to przy personalnych dokumentach. Moje prawko mialo date mojego urodzenia 1944, az taka stara nie jestem:mad: POzdrowienia i wysokich lotow zycze. Malutka Quote
UTAAP Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Na angielskiej granicy obroze napewno nie wchodza w gre, bo na stronie defry jest napisane, ze ich nie uznaja ;) Quote
bajadera Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Tak jest, to musi być preparat zakraplany czy sprayowany z odpowiednim składnikiem. Najlepiej Frontline. On będzie zawsze uznany. Quote
Devis&Marta Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 ok dzieki za odpowiedz Malutka jeszcze jedno pytanie, ja mam polskie prawo jazdy-juz to laminowane ale nie unijne, czy aby zalozyc konto w Anglii to musze miec tylko unijne, czy moge miec to swoje stare i dodatkowo miedzynarodowe, zeby mi na tej podstawie wydali angielski, szczerze mowiac szkoda mi 70zl (na unijne) zeby i tak mi to zabrali i dali angielskie, ale cos mi sie wydaje ze i tak bede musiala zrobic Quote
malutka Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Nie wyrabiaj zadnego unijnego, i tak Ci zabiora. Wymienisz Polskie na Angielskie, i juz. Szwagier wymienial takie stare zoltawe, rozmyte , jeszcze z czarno - bialym zdjeciem, tlumaczone na rosyjski na prawko angielskie i nie bylo zadnego problemu. Dostal ladne ,plastikowe UK unijne. SZkoda kasy, tu i tak trzeba zaplacic za wymiane 38 funtow. A i owszem do otwarcia konta potrzebujesz potwierdzenia adresu, moze to byc rachunek za prad, czy telefon, ale najlatwiej i najszybciej jest za pokazaniem Prawa Jazdy. Zamienienie prawka trwa dwa tygodnie, a rachunkow 3 miechy. Pozdrowienia Malutka Quote
Devis&Marta Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 no to bardzo sie ciesze, nie bede tracic 70zl skoro i tak mi zabiora:multi: tylko ze na moim to jest wszytsko po polsku tylko, a kiedy on to wymienial? mam nadzieje ze od tego czasu sie nic nie zmienilo:) Quote
Nansi Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 No to Ludziska!!! Mam super info!!!:eviltong: Po dlugich, mozolnych poszukiwaniach znalazlam transport do Anglii,z ktorego i WY mozecie skorzystac. Jest to firma przewozaca towary Anglia-Polska i sie zgodzili na psa z wlascicielem :loveu: . Nie wiem czy moge wstawic adres mailowy (prosba do moderatora o nie usuwanie) jezeli chodzi o kryptoreklame, ale zaryzykuje tytus_andronikus@yahoo.co.uk I jeszcze fragment ich maila na potwierdzenie: Nasza baza w Polsce to okolice Bydgoszczy, a zmierzajac w kierunku granicy z Niemcami jedziemy przez Konin, Kalisz, Poznan i jestesmy w stanie odbic nieco od standardowej trasy lub tez extra przybyc po Pania pod wskazany adres w Polsce - jednak to rodzi dodatkowe koszty. To jest moj ulubiony mail.:lol: Zycze milego weekendu.:smilecol: Juz niedlugo i moja niunia bedzie ze mna :iloveyou: :cool2: :bye: :thumbs: :Cool!: :laugh2_2: :Dog_run: :painting: :hand: :angel: :B-fly: To wszystko juz mnie czeka - niedlugo. ps. jezeli jednak mail zostanie usuniety, piszcie na priva, na pewno odpisze; nawet nie wiecie ile godzin a nawet dni spedzilam szukajac takich ludzi, ktorzy zechca mnie zabrac. Teraz tylko pozostaje kwestia przerzutu do Irlandii. ups. I jedno pytanko wyjasniajace, czy oprocz akcji chipowo-testowo-pasportowo-kleszczowych potrzebuje jakies oficjalnego pisma z angielskiego ministerstwa rolnictwa :razz: ???? Takie przepisy sa w Irlandii (jest wymagane oficjalne zezwolenie na import zerzecia) i nie wiem czy w Anglii jest cos podobnego??? Tylko nie piszcie mi kiedy chip, kiedy paszport, kiedy bania krwi i kleszcze czy tez robaki - w tym jestem obcykana. :p Teraz chodzi mi tylko o ten papierek - czy jakis w ogole istnieje i czy jest potrzebny??? DZIEKI:multi: A jak checie zlot robic na wyspie, dajcie szanse na dojazd z Irlandii:placz: Quote
Russelka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 A ja mam pytanie- na czym polega ta kwarantanna? Bo wyjeżdżam 10 lipca do Irlandii, ale tym razem suńka zostaje w Polsce :shake: W przyszłym roku chciałabym ją zabrać, ale te 6 miesięcy to katastrofa :placz: Moja mała nawet swojej ojczyzny zobaczyć nie może. Jeśli jest ktoś obeznany to prosiłabym na priva instrukcje jak, co i kiedy trzeba zrobić/zaszczepić/odrobaczyć itp. Z góry dziękuję ;) Quote
UTAAP Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='Nansi']No to Ludziska!!! Mam super info!!!:eviltong: Po dlugich, mozolnych poszukiwaniach znalazlam transport do Anglii,z ktorego i WY mozecie skorzystac. Jest to firma przewozaca towary Anglia-Polska i sie zgodzili na psa z wlascicielem :loveu: . Nie wiem czy moge wstawic adres mailowy (prosba do moderatora o nie usuwanie) jezeli chodzi o kryptoreklame, ale zaryzykuje tytus_andronikus@yahoo.co.uk I jedno pytanko wyjasniajace, czy oprocz akcji chipowo-testowo-pasportowo-kleszczowych potrzebuje jakies oficjalnego pisma z angielskiego ministerstwa rolnictwa :razz: ???? Takie przepisy sa w Irlandii (jest wymagane oficjalne zezwolenie na import zerzecia) i nie wiem czy w Anglii jest cos podobnego??? Tylko nie piszcie mi kiedy chip, kiedy paszport, kiedy bania krwi i kleszcze czy tez robaki - w tym jestem obcykana. :p Teraz chodzi mi tylko o ten papierek - czy jakis w ogole istnieje i czy jest potrzebny??? Nansi - to suuuper wiadomosc:multi: :multi: !!! Czyli oni przewoza rzeczy a oprocz tego jeszcze moga zabrac wlasciciela z psem? A czy maja jakies przyzwoite ceny za te usluge? Ja i tak chcialam do nich napisac i sie wypytac, ale jak maja ceny z nieba, to moze niepotrzebnie bede sie ludzic - tak krotko, czy ich ceny sa do przezycia:razz: ? A o tym zezwoleniu na import zwierza do UK to nie slyszalam ani nigdzie nie przeczytalam - wg mnie nie trzeba juz zadnego swistka, ale jeszcze zobaczymy co inni powiedza, moze ja slepa jestem :evil_lol: , mam nadzieje ze nie:p . Quote
bajadera Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Też o żadnym dodatkowym papierze nie słyszałam przy wwozie psa do UK. Russelka - przestudiuj ten wątek, a wszystko będziesz wiedziała. Quote
karjo1 Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Nansi, dzieki za takie wiesci, super :multi: !! I tez niedyskretnie podpytuje o orientacyjna cena takiego przewozu :oops: Quote
Nansi Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 No to mala wpadka, bo ja o ceny nie pytalam, ups. ale wiecie dla mnie to nie ma znaczenia, bo za bilet na samolot za psa mialam aplacic 1500euro:crazyeye: a ze oni przewoza regularnie paczki do anglii to jestem pewna ze ceny maja przystepne nie umawialam sie z nimi konkretnie na termin ani na trase bo musze jeszcze czekac do 27 czerwca ze wszystkimi decyzjami - po prosu sprawy sluzbowe. jezeli kogos tez zainteresuje to skontaktowalam sie tez z inna firma. oni jezdza autokarami do anglii, a mimo to dostalam od nich takiego maila: W odpowiedzi na Pani zapytanie z Polski do Londynu wyjedzamy we wtorki i piatki. Bilet w 1 strone kosztue 280 zl a w 2 str 395zl. Moze Pani zabrac tam swojego pieska tylko musi on przejsc polroczna kwarantanne. I musi Pani wykupic bilet dla pieska. jest to PINIOR biuro@pinior.pl oczywiscie zawsze pisalam do tych firm ze pies bedzie w transporterze (taki typ jak lotniczy), a przejazd z polski do londynu ta firma trwa 13 godzin (wiec mysle ze nasze gadziny dadza rade). tez uwazam ze jak cena biletu dla czlowieka 280 to wiecej za psa nie wezma?????????/ jedno pewne GLOWA DO GORY ale bylby numer jakbysmy wszystkie jechaly w tym samym czasie hihihihi Quote
karjo1 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Czlowiek cale zycie sie uczy, wlasnie na jednym z topikow doczytalam, ze psa po przyjezdzie do innego kraju powinno zglaszac sie do centralnego rejestru psow. Wprawdzie widzialam zawieszki u psow w UK, ale jakos taka procedura mi umknela. Lece pogooglowac, ale jakby ktos wiedzial cos na ten temat, to poprosze :modla: Quote
Kamila Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 karjo1 napisał(a):Czlowiek cale zycie sie uczy, wlasnie na jednym z topikow doczytalam, ze psa po przyjezdzie do innego kraju powinno zglaszac sie do centralnego rejestru psow. Wprawdzie widzialam zawieszki u psow w UK, ale jakos taka procedura mi umknela. Lece pogooglowac, ale jakby ktos wiedzial cos na ten temat, to poprosze :modla: Karjo,chyba czytalysmy dzis ten sam topic:evil_lol: Czy chodzi ci o ten zwiazany ze Szwecja?:cool3: Quote
karjo1 Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 co mnie maupuje:evil_lol:...Ten sam topik :eviltong: Quote
Kamila Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 No sorry,nie wiedzialam:roll: ;) Mnie sie zdaje ze w Anglii nie ma czegos takiego ale moze wypowie sie Malutka bo ona jako jedyna ma tu juz psiaki. :multi: Malutka,gdzie jestes?:multi: ps.I mam prosbe jeszcze do Malutkiej-mianowicie prosze o daty imprez z psami w Londku.I napisz jak bylo dzis,moze jakies fotki zrobilas?:razz: Quote
malutka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Nie wiem o co chodzi Wam z ta rejestracja, nigdy nie musialam, ani nawet nie wiedzialam o czyms takim..... Psa i tak i tak kiedys zarejestrujecie u Weta, a oprocz tego ma czipa wiec jest w bazie europejskiej. Ja tylko wyslalam maila do firmy ktora zaopatrzyla mnie w czipa i miala moje polskie dane, powiadomilam o przeprowadzce, zmienili dane i podziekowali za wiadomosc. Skoro pies ma numerek to wazny jest na cala europe, tylko zeby wlasnie te dane byly na czasie. Zadne inne rejestracjie nie sa potrzebne, no chyba ze w klubach, KC itd. Co do imprez to kurcze jakos teraz cisza.... w moim klubie i dzielnicy a dokladnie w polnocnym Londynie. Za to namowilam TZ na biwak z psami pod koniec lipca jedziemy na 4 dni wlasnie tu.. http://groups.msn.com/DimasDoggyWorld http://pg.photos.yahoo.com/ph/ancomuk/album?.dir=ba99 http://freddieaust.homestead.com/2005/Dima/Dima.html Tylko zdjecia narazie,ale co dziennie organizowane sa ranne i popludniowe zajecia z psami pod opieka wyszkolonych trenerow, ja zalicze agility, plywanie z psem i ratownictwo wodne, taniec i tropienie i ze dwa wyklady na temat behawioryzmu, oczywiscie wszystko w atmosferze biwakowej, z piwkiem, ogniskami moze nawet gitara.... Ach a ja juz myslalam ze za stara jestem na namioty... A o imprezy porzadnie sie wypytam psiarzy... Pozdrowienia Malutka Quote
malutka Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Nansi, cos nieprawdopodobne wydaje mi sie dojazd do Angli w 13 godzin. Autem osobowym- 3 kierowcow z predkoscia nie spadajaca ponizej 120km/g z Ladku do granicy polskiej14 i pol godziny. Dodatkowo jeszcze w POlsce po roznych drogach pare godzin dochodzi. Tak ze nie wiem jak oni robia ponad 1000 km w takim czasie. Pozdrowienia Malutka Quote
Kamila Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Alez ten Shadow piekny! :loveu: :loveu: :loveu: Ale mi Malutka chodzilo o fotki z dzisiejszej impry bo przeciez pisalas kilka stron wczesniej ze dzis jest jakis show na Leicester Square i ze jedziesz:cool3: A moze ja zle pamietam ale jestem tego prawie na 100% pewna:p http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26654 tu masz linka na temat tego wczesniejszego pytania o rejestracje,jak znajdziesz chwilke to poczytaj i bedziesz wiedziec o co chodzi Quote
lemonsky Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Kamila - dzięki! człowiek to się uczy i uczy... Zajrzałam na tą polską stronkę rejestracyjną (www.identyfikacja.pl) - teoretycznie po zaczipowaniu dane psiska (właściciel, adres) powinny zostać wprowadzone i znaleźć się w bazie EUROPETNET (Bruksela) - o ile wet współpracuje z tą rejestracyjną imprezą (mój niby tak...) koszt rejestracji jest wliczony w cenę zaczipowania i paszportu. U mnie niby tak powinno być - ale nie jest!! - sprawdziłam i niestety nasz numer nie istnieje w tej bazie! Dzwoniłam do mojej lecznicy - mają to sprawdzić, bo od zaczipowania minęły ponad 4 miesiące!! Kurcze, wszystkiego trzeba pilnować, no szlag by trafił polskich profesjonalyyztufff. :angryy: Quote
Kamila Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 lemonsky napisał(a):Kamila - dzięki! człowiek to się uczy i uczy... Zajrzałam na tą polską stronkę rejestracyjną (www.identyfikacja.pl) - teoretycznie po zaczipowaniu dane psiska (właściciel, adres) powinny zostać wprowadzone i znaleźć się w bazie EUROPETNET (Bruksela) - o ile wet współpracuje z tą rejestracyjną imprezą (mój niby tak...) koszt rejestracji jest wliczony w cenę zaczipowania i paszportu. U mnie niby tak powinno być - ale nie jest!! - sprawdziłam i niestety nasz numer nie istnieje w tej bazie! Dzwoniłam do mojej lecznicy - mają to sprawdzić, bo od zaczipowania minęły ponad 4 miesiące!! Kurcze, wszystkiego trzeba pilnować, no szlag by trafił polskich profesjonalyyztufff. :angryy: o rany:crazyeye: ja jak bede w sierpniu to tez to musze sprawdzic:razz: Chociaz nie,zaraz dzwonie do mojego kolegi-tego ktory sie lala opiekuje- i poprosze o nr czipa i kod rejestracji bo tylko to jest chyba potrzebne by sprzawdzic czy moje dane tam sa,prawda? Quote
karjo1 Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 No i to wlasnie sa cholerne polskie realia, gdyby topik o Szwecji sie nie pojawil, to czlowiek siedzialby swiecie przekonany, ze dopilnowal wszystkiego, wrrrrrrr :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.