Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O rany ja nie wiem jaka ona bedzie miala narkoze :placz: I co to jest ta intubacja bo jak ty musialas wyjsc to ja pewnie tez,bo juz mna trzesie na sama mysl o tym wszystkim :placz:

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i oczywiście czekamy na westchnienie z ulgą "oh, taki stres był a to taki lajcik :diabloti:"

no dobra, ja tez miałem małego stresa jak krowa była cięta

Posted

Dziekuje :lol: Juz jestesmy w domku.Lala spi.Obie mialysmy dzis ciezki dzien.Zostala wysterylizowana i palec zostal amputowany.Mysle ze jest ok...Bedziemy spac obie na dole bo nie powinna chodzic po schodach.Poki co nie chce ruszyc jedzenia :shake: Dziekuje wszystkim za kciuki :lol:

Posted

kamila, nic dziwnego, ze nie szaleje za żarełkiem w dniu operacji, zobaczysz gdzieś za dwa dni wróci do formy, pilnuj żeby nie grzebała przy ranie to szybciej się zagoi a śladu i tak nie będzie raczej,

lala, zdrowiej szybko!

Posted

Rany raczej nie da rady ruszyc bo do brzuszka nie dosiegnie pyskiem a lapa zabandazowana i bucika zakladamy :p Wiem ze pewnie nie ma apetytu ale wet mowil ze powinna zjesc.Rano nie jadla bo nie mogla,do toalety tez nie poszla od rana.

Posted

Oj dobrze, ze juz doma i hurtem obsluzona - bedzie mialy juz z glowy zabiegi :multi:.
Wymiziaj panne i melduj, co slychac ;).
PS. Oswieccie mnie, jak jest po ang. narkoza wziewna i ta zwykla, ma toto jakas specjalna nazwe?

Posted

Dziekuje wszystkim :lol: Lalunia juz lepiej.Wczoraj o 22 zjadla i poszla dalej spac.Jedno siku tez dzis zrobila ale nic poza tym.Wiekszosc czasu wciaz przesypia.Jutro idziemy na kontrole.
No blizna po sterylce to tak na moje oko z 15cm ma ale nie mam jak sie dokladnie przyjrzec bo Lala glownie lezy.
A co do palca....,to jest dluga historia i niestety troche w tym mojej winy ze tak to sie wszystko skonczylo.Byla infekcja miedzy paznokciem a skora juz jakis roku.Antybiotyk nie pomogl nic a nic wiec sie na weta 'obrazilam'.No i to byl blad bo infekcja sie tylko poglebiala,paznokiec wygladal coraz mniej zdrowo az w ten ostatni wtorek Lala szalejac tak stanela ze sie pazur wygial,zaczelo sikac krwia tak ze ....:crazyeye:No i trzeba bylo od razu do weta jechac,pazur do konca wyrwac(na szczescie nic ja to nie bolalo) a dalej to juz wiecie co sie dzialo.
Tak czy siak ciesze sie ze mamy to juz za soba,Lala powolutku dochodzi do siebie i mysle ze za 2-3tyg znow bede ja widziala szalejaca :multi:

Posted

Przed chwilka wrocilam z moja wariatka od weta,miala zmiane opatrunku na lapie i ogolnie sprawdzali czy sie wszystko na brzuszku goi.No i jest super,Lala wraca do zywych :evil_lol: Dowod?2 dni nie ruszyla bandaza.Teraz wrocilismy ze swierzym,zostawilam ja na dole i poszlam odkurzac do gory,schodze po 10min i co?Malpa wymamlala bandaz i prawie go sobie sciagnela :mad:Musze leciec szybko do apteki cos kupic i jej to zmienic bo tak niestety zostac nie moze :shake:

Posted

No na to wyglada :diabloti:Tylko problem w tym ze to jeszcze sie nie zagoilo,jak jej sprobowalam ten bandaz troszke w gore podciagnac to zaczelo lekko krwawic(tak jak u weta) a nie mam sie jak z domu ruszyc bo jestem sama :cool1:

Posted

Ja tez sie ciesze :multi:Mysle ze biarac pod uwage jej wiek i to ze miala 2 zabiegi wykonane to moja mala wraca do zdrowia w zastraszajacym tempie :cool3: To moze jakis spacerek w Norwood Country Park za jakies 2-3 tygodnie by trzeba zorganizowac? :mad:Co wy na to?AniaW-w jakiej czesci Londynu mieszkasz?Utaap-ty zdaje sie tam czasem bywasz,prawda?

Posted

Kochani, to moj pierwszy post tutaj. Pozdrowienia dla Was i Waszych milusinskich.

Za choinke nie moge zebrac do kupy aktualnych informacji nt. wwiezienia psa z PL do Anglii.

Wg tego co sie dowiedzialem + artykul z ktoregos z ostatnich nr-w Angory wyglada to tak:

- pies dostaje chipa i paszport
- w kolejnym dniu szczepionke pw. wsciekliznie
- po 30 dniach weterynarz pobiera probke krwi ktora wysyla sie do Pulaw na okreslenie poziomu przeciwcial pw. wsciekliznie
- po 14 dniach przychodzi wynik i ....

tutaj mam rozne wiadomosci - czy juz piesek moze jechac, uprzednio otrzymawszy dodatkowe szczepienia pw. kleszczom, tak aby przekroczyc granice pomiedzy 24h a 48h od tego szczepienia,

czy dalej trzeba czekac do uplywu jakichs tajemniczych 6 miesiecy?

Jesli jest jakies FAQ b. prosze o linka lub na Wasza wyrozumialosc i drobna pomoc w temacie.

pzdr

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...