Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no heloooo, zarośnięty już terminator dokumentnie, tylko pod słonce widać prostokąt z krótszą sierścią, ale za to dziś się czymś struł i było rzyganko przez pół dnia :(, teraz śpi wykończony paskud, nawet na spacer nie wyłazi, bo w sumie to i nie ma zczym :shake:

Habibi! gratuluję pomysłu z nowym członkiem stada (i zazdraszczam... :oops:)

ja tu wbrew pozorom całkiem zaglądam, tylko tak po cichu, bo mnie ostatanio przywaliły prace i przedślubne zamieszanie i pozdrawiam bardzo


..........eeeee, Sylwia doczytałam, że chodzi o coś większego do jeżdżenia, a tam, gzdie Ci podałam stronkę można i chryslera voyagera (7 miejsc), ale za £65 dziennie, albo 7os zafirę za 50 :( My pod koniec ubiegłego roku mieliśmy corsę od nich na prawie 2 tyg i wychodziło poniżej £15 dziennie.

Posted

kurcze no ... to mowicie ze musze miec zaswiadczenie o pracy jak szukam mieszkania ... :/
nie wiedzialam
to mi sie sprawa komplikuje :(
watpie ze znajde prace zanim tam zamieszkam nawet jesli to i tak musze jachac na jedna a raczej kilka rozmow kwalifikacyjnych, moze rzeczywiscie wynajac duble bedroom na jakis krótki czas ... ale z drugiej strony jak ja te graty pomieszcze ... (pralka, rowerek do cwiczen, szafki, biurko .. ) a zobaczymy ...
Kamila, czy znasz kogos kto szuka wspołlokatorow w londynie?
wiem ze mnie nie znasz prawie wcale i ciezko ci mnie komukolwiek polecac ... ale jakby co to wiesz :)
albo ktos inny tutaj z forum ma znajomych ktorzy poszukuja wspolokatora ...
zawsze lepiej znajomy znajomego niz calkiem obca osoba :)
pozdrawiam

Posted

Marta nikt mi do glowy nie przychodzi ale popytam sie.Tylko musze wiedziec kiedy planujecie przyjazd ;)
Jak co to wejdz tez sobie na www.eastdulwichforum.co.uk i tam jest sporo ogloszen na temat wynajmu-wszystko prywatnie-bez agencji.To jest takie forum naszej arei :lol:
Tylko co ty zrobisz z pralka itp to ja nie wiem :shake: Moglabys dac do przechowania ale to sa koszta.

Posted

no w sumie :megagrin:
sprzedac nie sprzedam .. tej pralki, ale wszystko od ofert zalezy
moze sie poprostu dogadam ze znajomymi z ktorymi teraz mieszkam i oni sie tez uciesza bo nie beda musieli narazie kupowac, a jak juz sie przeniose na swoje to wtedy przewioze ja do londynu.
planujemy zaczac szukac pracy i mieszkania zaraz po przyjezdzie z polski (bo za 2 tyg jedziemy) tj tak po 11 sierpnia, ale wyprowadzac bysmy sie chcieli najwczesniej pod sam koniec sierpnia ale lepiej pozniej tak pod koniec wrzesnia.
wczesniej nie ogladalam tych ofert o wynajem pokoju, ale teraz tak patrze i czasem nawet nie sa zle :) tylko zeby wspołlokator nie okazal sie seryjnym mordercą i gwalcicielem :mad:
kazdego dnia o tym wszystkim mysle ... o tej przeprowadzce do londynu.. im blizej tym bardziej sie boje i tym wiecej problemow sie pojawia.:motz:
ale tym samym coraz blizej wymarzonego psa:Dog_run:

i mam nadzieje wymarzonej pracy:klacz:

oj kochane cioteczki ...tu zawsze mozna na was liczyc :calus:
dziekuje

Posted

zaba14 - no wlasnie wtym rzecz ze nie tutaj ...
narazie plan jest taki zeby kupic psa we francji i zawiezc do polski do rodziny, zrobic papiery (tj wszystkie potrzebne badania = 6 miesiecy) i przywiezc do angli. troche to potrwa.
a ty jakiego pieska bys chciala tu kupic?

Posted

A ja sie podpytam, szczepienie na wscieklizne za 40L, to duzo czy raczej przyzwoicie? No i wet nam dal do myslenia, ze psa, jako z UK obowiazuja terminy UK, wiec i Polska powinna honorowac zaswiadczenie, ze szczepienie jest wazne 3 lata, odeslal do zapytania mailowego w Ministerstwie Rolnictwa. A moze ktos z Was taka korespondencje uprawial? A wet podpowiedzial, bo od niego ludzie na wystawy po Europie jezdzili i bylo ok.

Posted

karjo - ja to sie nie znam ... ale prosty przyklad ... pies jest z polski a tam obowiazuja takie a nie inne terminy szczepien i takie a nie inne zasady, a mimo to jak wjezdzasz do uk to panow celnikow malo obchodzi skad ten pies jedzie ... wazne zeby spelnial zasady kraju do ktorego wlasnie wjezdza.
ale ja to si nie znam ... tylko tak mi sie wydaje.

Posted

a co tam, to ja też się pochwalę ... to szczególnie dla ciebie habibi wiadomość :diabloti: nam się udało przypomnieć sobie o terminie szczepienia 6 dnia "po" ... eh, chyba gdy ostatnim razem sprawdzałem datę spojrzałem nie na szczepienie ale termin pobrania próbki krwi ... na szczęście wszystko już naprostowane :diabloti:

Posted

dahme napisał(a):
zaba14 - no wlasnie wtym rzecz ze nie tutaj ...
narazie plan jest taki zeby kupic psa we francji i zawiezc do polski do rodziny, zrobic papiery (tj wszystkie potrzebne badania = 6 miesiecy) i przywiezc do angli. troche to potrwa.
a ty jakiego pieska bys chciala tu kupic?

a dlaczego psiaka akurat w Francji? nie lepiej w Anglii? bylby z wami juz od szczeniaczka ;) tam byscie zalatwili wszystkie formalnosci, czy macie jakas hodowle upatrzona, albo schronisko??

Ja chcialabym staficzke ;) ale psa bedziemy kupowac dopiero jak bedziemy wiedziec gdzie chcemy mieszkac ;) bo narazie to my nic a nic nie wiemy :P a znowu gdybym teraz psa kupila, a okazaloby sie ze wracamy do Polski to nie wiem co bym z mloda zrobila, bo w Polsce mam psa, ktory juz jest stary, gluchy i jedynie cisza mu potrzebna, a nie wyglupy z mloda :)

Posted

osho napisał(a):
a co tam, to ja też się pochwalę ... to szczególnie dla ciebie habibi wiadomość :diabloti: nam się udało przypomnieć sobie o terminie szczepienia 6 dnia "po" ... eh, chyba gdy ostatnim razem sprawdzałem datę spojrzałem nie na szczepienie ale termin pobrania próbki krwi ... na szczęście wszystko już naprostowane :diabloti:


Nie no, lecę sprawdzić termin szczepienia zaraz, bo to jakaś zakaźna szaleje:roll:.

A ja byłam dzisiaj oglądać mieszkanko. Ta sama okolica, dokładnie taki sam domek, tylko zadbany...i co? Hm, nikt nie przyszedł na umówione spotkanie:lol:. Normalka?:razz:
Zadzwoniłam do agencji po pół godziny czekania a pani z rozbrajającą uprzejmością poinformowała mnie, że nie ma kontaktu z tą osobą która się z nami umawiała, a w tej chwili nie może do mnie nikogo wysłać. Nie wiem czy śmiać się czy płakać!

Jedyne co dobrego, to mamy jednak czas do 19 września. Więc jak nie znajdziemy nic do czasu wyjazdu do Polski, to po powrocie mamy jeszcze 3 tygodnie na szukanie i w ostateczności możliwość (jeżeli agencja się zgodzi na psa) mieszkania z kolegą TZ(choć miejsca nie byłoby za dużą:cool3:).

Posted

osho napisał(a):
a co tam, to ja też się pochwalę ... to szczególnie dla ciebie habibi wiadomość :diabloti: nam się udało przypomnieć sobie o terminie szczepienia 6 dnia "po"



ja nie wiem co za pomrocznosc mnie ogarnela, ale coz trudno....

Posted

No cos sie dzieje z tymi nieruchomosciami, az taka zapasc na rynku?? Konczy sie nam niedlugo umowa najmu, chcielismy przedluzyc, a tu nie ma agencji, z ktora podpisana jest umowa.... Telefony -cisza, pod adresami - nowe firmy, buuuuu...

Posted

Czy ktos mial z was do czynienia z kaszlem kennelowym? :placz: U nas panuje epidemia-podobno-i Lala zalapala to paskudztwo :placz:Cala noc sie krztusiala biedna :-( Dzis jedziemy do weta ale sa rozne opinie na temat tego czy podawac antybiotyk czy nie :cool1:

Posted

Aaliyah1981 napisał(a):
czyli musimy dzis sprawdzic cholerka wiecie co juz mnie ta dzielnica dobija samochodzik stal na posesji pod domem i tak ci porysuja :angryy:


Ja od 2 m-cy mam nowa prace i zajmuje sie odszkodowaniami powypadkowymi :)

Wiec mozesz zglodic sie do swojej ubezpieczalni- ale tylko jesli masz pelne ubezpieczenie (comprehensive), obawaim sie jednak, ze bedzie z tym wiecej zachodu niz to warte, a przy okazji stracisz no claim bonus.

zastanawiam sie, czy nie byloby warto zglosic tego na policje.

Ja niedawno mialam maly wypadek, kierowca tzw "private hire" o oliwkowej karnacji ;) wjechal nam w tyl. Pobita lampa, naderwany zderzak, duzych szkod nie ma, a niezle na tym wyjdziemy bo pod szkody udalo nam sie podciagnac niedzialajacy juz wczesniej zamek w klapie bagaznika i centralny zamek :) Staramy sie rowniez o odszkodowanie za urazy fizyczne, za ktore sfinansujemy nasz miesiac miodowy :)

Posted

co do kaszlu kennelowego, jak pomagalam jeszcze w schronisku to bylo to norma, prawie kazdy pies do przechodzil :/ byly leczone, antybiotyki podawane, zawsze zdrowialy, ale niestety o wiele dluzej niz mialby to zapewnione w warunkach domowych, takze glowa do gory ;)

Posted

Mysle ze nie w calym Londynie ;) Ja mieszkam w East Dulwich i wlasnie tu slyszalam ze panuje.Natomiast moj wet jest na New Cross i wetka mi dzis powiedziala ze 3 psy z kaszlem kennelowym dzis przyjmowala wiec dosc sporo.Dostalismy antybiotyk i powiedziala ze moge kupic syrop dla dzieci na suchy kaszel by troche jej ulzyc wiec i to juz podalam.
Ja wiem ze w warunkach domowych to duzo latwiej ale jak ja widzialam jak Lala sie w nocy meczy to mi sie serce krajalo :-( Wiecie jak to jest kaszlec i nie moc przestac...

Posted

czy ktos mi moze prosze powiedziec jak wyglada wywoz psa Z anglii do polski?
Sprawa pilna, dlatego proszę o odpowiedź, jakos nie moge znaleźć sama niestety.
Pies ma chip paszport, szczepienie na wscieklizne- co musze jeszcze zrobic?
odrobaczanie/odkleszczanie 24h przed?
szczepienie przeciwko wsciekliznie robione bylo w polsce 20.07.2007 wiec stracilo waznosc 5dni temu :>

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...