Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja wyjatkowo bede w czwartek, normalnie pojechalabym na moloski ale przez wzglad na moje plany posiadania affena jade na Toy i Utility...

No i mam problem...co zrobic ze swoja banda?? Nie zostawie ich na caaaly dzien samych a w mojej okolicy ZADNEGO pet sittera:roll:

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

furciaczek

i ja wlasnie z tego powodu nie moge jechac a tak bardzo chcialam :placz:

dahme

jesli chodzi o wynajem mieszkania to obecnie wynajmujemy od osoby prywatnej poniewaz wszystkie agencje nie zezwalaly na posadanie psa:roll:.czekalam caly rok az wkoncu udalo nam sie wynajac mieszkanie (co prawda nie ma rewelacyjnych warunkow :roll:)ale za to ma wielki ogrod -rowerem mozna sobie jezdzic wiec jakos to rekompensuje ten nizszy standart..ale o dziwo nie wynajem okazal sie problemem tylko to ,ze prawie zaden hodowca nie chcial nam sprzedac pieska:oops:...nie mieli zaufania do Polakow dalo sie to odczuc

Posted

szkoda ze akurat ty mialas problemy, ale, mysle ze to bardzo dobrze swiadczy o tutejszych hodowcach. mam znajomego tutaj, ktory jak uslyszal ze planuje psa to zaczal opowiesc o swoich ... "rotwailera rodzice pozbyli sie bo poszedlem do wojska, owczarka niemieckiego oddalem bo urodzila sie córeczka, ale teraz chetnie bym wzial jakiegos wilczura" ... a mi sie poprostu chce plakac i krzyczec, nie mam sily do takich ludzi, udusila bym ich wszystkich na miejscu:mad:

Nie wiem w jakim kraju ale slyszalam, ze przyszly wlasciciel musi zdwac jakies testy sprawdzajace czy sie nadaje zeby mic psa. jezeli te test sa rozzsadne to wszedzie tak powinno byc !! a leniwe buraki co nie maja pasji do psow nie krzywdzily by zwierzat.

Posted

dahme napisał(a):
szkoda ze akurat ty mialas problemy, ale, mysle ze to bardzo dobrze swiadczy o tutejszych hodowcach. mam znajomego tutaj, ktory jak uslyszal ze planuje psa to zaczal opowiesc o swoich ... "rotwailera rodzice pozbyli sie bo poszedlem do wojska, owczarka niemieckiego oddalem bo urodzila sie córeczka, ale teraz chetnie bym wzial jakiegos wilczura" ... a mi sie poprostu chce plakac i krzyczec, nie mam sily do takich ludzi, udusila bym ich wszystkich na miejscu:mad:

Nie wiem w jakim kraju ale slyszalam, ze przyszly wlasciciel musi zdwac jakies testy sprawdzajace czy sie nadaje zeby mic psa. jezeli te test sa rozzsadne to wszedzie tak powinno byc !! a leniwe buraki co nie maja pasji do psow nie krzywdzily by zwierzat.



w zupelnosci sie z toba zgadzam ..ja dobrze zdawalam sobie sprawe z obaw tych hodowcow bo po pierwsze wiekszosc Polakow mieszka w wynajmowanych mieszkaniach -pytanie a co bedzie jak nagle wynajmujacy nad odmowi mieszkania i co z psem ???lub ta praca nie zawsze jest stala duzo by wymieniac..tylko ,ze nie wszyscy Polacy sa zli i nieodpowiedzialni :oops:na szczescie jeden hodowca nam zaufal i bardzo jestem mu wdzieczna za to .A to co piszesz o postepowaniu ludzi to tez brakuje mi slow mnie tez nieraz wiatr wial w zyciu prosto w oczy czeste przeprowadzki klopoty z psami ale nigdy nie oddalismy psa bo ...cos sie nie ukladalo zawsze byly z nami do konca na dobre i zle i tak powinno byc

No trzymam kciuki abys znalazla ukochanego szczeniaka ...wiesz ja szukalam na jednej stronie interetowje podesle Ci linka

Posted

Ayliyah, dziekujemy piknie :loveu:
Dahme, google za przewodnika i wbrew pozorom jest tego sporo, pogadaj z ludzmi z klubu doga, np.
http://danecouncil.danemoor.com/
http://www.thekennelclub.org.uk/item/51
na dole jest spis klubow.
http://www.dogclub.co.uk/dogs/profile-gtdn.php
tu jest chyba ze 30 hodowli dogow.
itd..
Mam tylko niesmiala nadzieje, ze masz na mysli hodowle, nie "w typie"
Co do wynajmu domu (bo na mieszkanie nie ma raczej szans), z reguly wymagane jest ubezpieczenie psa, zwiekszona kaucja (u nas to 2,5 miesiecznej oplaty), stala praca wynajmujacego full time i ktos zostajacy ze zwierzem w domu. No i trzeba byc mooocno przekonywujacym ;).
Internet tu jest norma praktycznie w kazdym domu :razz:, wiec polemizowalabym z ta niedostepnoscia, a ze pies nie jest az tak powszechny, jak w Pl, to cale szczescie, idzie za tym i wieksza odpowiedzialnosc i swiadomosc wlascicieli.
Co do spotkania na Crufcie, to co robimy i kiedy, przytulna knajpka sie zawsze znajdzie.. Tylko, kurcze w tym roku troche daleko od miasta, w NEC robia..

Posted

Aga & Amber napisał(a):
spotkanie to chyba nie bardzo sie uda :sad: kazde z nas w inny dzien przyjezdza



co do spotkania to mze w inny miesjcu zrobic jak juz bedzie cieplo np okres wakcyjny tylko tak zeby mozna bylo czworonogi zabrac :cool3:

Posted

karjo - dzieki za linki :)
[QUOTE]Mam tylko niesmiala nadzieje, ze masz na mysli hodowle, nie "w typie"
/QUOTE]
bede kupowala psa z hodowli co wiecej zalezy mi na dobrze rokujacej suczce bo zanierzam ja wystawiac, a nawet bede sie strala zalozyc wlasna hodowle, ale mala, domowa i przytulna :loveu:
a co do mieszkania to mowisz ze tylko na dom mam sie rozgladac?
nie ma szans ze pozwola mi mic psa w one double bedroom flat?

Posted

Ja zupełnie z innej beczki. Piszę tutaj z nadzieją na pomoc, czy radę, bo już nie wiem co mam robić. Nasz zwierzak jest zachipowany i zaszczepiony, wyniki OK, więc teraz pozostaje nam czekanie. My tutaj, zaczynamy już powoli szukać mieszkania, bo w obecnym nie możemy mieć psa, a futro czeka w Polsce ale tu właśnie jest problem. Zwierzak jest teoretycznie u mojego brata, a praktycznie pozostawiony sam sobie całymi dniami, wypuszczany tylko dwa razy dziennie na sikanie, zero spacerów, zero towarzystwa człowieka, mój brat nie trzyma psów (bo jest też drugi pies tej samej rasy w domu) w swoim pokoju, więc zwierzęta praktycznie dziczeją. Odzywają się w nich myśliwskie instynkty, zaczynają polować, gryźć się nawzajem itd. Po prostu tragedia!!! Mój brat prowadzi taki tryb życia, że po prostu nie ma go od wczesnego rana do późnego wieczora i nie jest w stanie tego zmienić. Nie mamy nikogo innego, kto byłby się w stanie zaopiekować naszym psem przez cztery i pół miesiąca, które nam pozostały, my tutaj po prostu wariujemy z bezsilności i martwimy się, że cały wysiłek czteroletniego wychowania pójdzie na marne i wszystko trzeba będzie zaczynać od nowa, czym cała sytuacja jest dla psiaka już nie wspomnę :placz:
Nie wiem, co mam robić, pies ma prawie 5 lat, to foxterier, kochany ale wymagający sporo uwagi i czasu, źle znosi samotność, mieszka obecnie w okolicach Częstochowy ale i na Śląsk nie daleko. Może znacie kogoś, kto mógłby go przygarnąć przez ten czas, bo obawiam się, że miejsca typu psie hotele, to nie najlepsze rozwiązanie na ten stosunkowo długi okres. Nie wiem, co mogę jeszcze wymyślić...?:razz:

Posted

dahme napisał(a):
tak myslalam o zakupie psa tutaj. ale jak na zlosc dogi niemieckie tutaj wygladaja zupelnie inaczej. sa rozciagniete jak jamniki maja zapadniety grzbiet a nawet czasem maja maja wygiete prawie w luk kufy tak jak bultriery.
dlatego niestety hodowle angielskie odpadaja :shake:


Mam dokladnie ten sam problem ;) Bylam na Crufcie w zeszlym roku i moze ze 3 psy wygladaly jak polskie dogi...Jak narazie jedyna opcja to przywiezienie 9 miesiecznego doga z pl...

dahme napisał(a):
a co do mieszkania to mowisz ze tylko na dom mam sie rozgladac?
nie ma szans ze pozwola mi mic psa w one double bedroom flat?


Ja mieszkalam w 2 double bedroom flat z Lala i bylo ok.Teraz mamy 3 bedroom house z ogrodem ale Lala wogole z niego nie korzysta :cool1: Nie jest latwo z mieszkaniami ale wszystko jest realne ;)

Posted

Maja - a może poszukaj jakiegoś bardziej "domowego" hoteliku - gdzie pies będzie bardziej zadbany... bo szkoda, żebyście się męczyli - i Wy tu na wyspie i on tam zamknięty, ech.

Posted

maja - wydaje mi sie ze mozesz tez popytac u hodowcow foksterierow w polsce, moze ktorys milosnik rasy okaze serce i przetrzyma ci pieska.
zycze powodzenia, bo sprawa nielatwa do zgryzienia.

Posted

kamila - widzialam troche zdjec lali na waszej galerii i powiem szczerze ze jak na sunie z niepewnego zrodla to Lala prezentuje sie znakomicie. taka ladnie wcieta, no sliczna :) gratuluje.

a wracajac do naszego problemu ... to te ladniejsze dogi co widzialas na cruftsie to z jakich hodowli? i na jaka masc patrzylas?
powiedz jaki masz plan? kiedy planujesz nastepnego dozia?
i komu go w polsce zostawisz na przetrzymanie? bo ja z tym mam najwiekszy problem :(

pozdrawiam.;)

Posted

lemonsky napisał(a):
Maja - a może poszukaj jakiegoś bardziej "domowego" hoteliku - gdzie pies będzie bardziej zadbany... bo szkoda, żebyście się męczyli - i Wy tu na wyspie i on tam zamknięty, ech.


Dokladnie jestem tego samego zdania, moje futra byly wlasnie w takim hotelu, mialy zapewniona 24 godzinna opieke, milosc, zabawy na ogrodzie z dziecmi i innymi psami, opieke wet swietna i spacerki po polach i lasach:loveu:

A ja mam problem... nie mam co zrobic z psami na Crufcie:placz:
Nie zostawie ich samych na caly dzien, a o pet siterze(jesli takiego bym znalazla:roll:) to moge zapomniec bo one obcego nie wpuszcza do domu...a jak juz wejdzie to raczej nie wyjdzie w calosci obawiam sie:roll::shake:
:placz::placz:

Posted

[quote name='dahme']kamila - widzialam troche zdjec lali na waszej galerii i powiem szczerze ze jak na sunie z niepewnego zrodla to Lala prezentuje sie znakomicie. taka ladnie wcieta, no sliczna :) gratuluje.

a wracajac do naszego problemu ... to te ladniejsze dogi co widzialas na cruftsie to z jakich hodowli? i na jaka masc patrzylas?
powiedz jaki masz plan? kiedy planujesz nastepnego dozia?
i komu go w polsce zostawisz na przetrzymanie? bo ja z tym mam najwiekszy problem :(

pozdrawiam.;)

Niestety na cruftsie nie bylam tak dlugo jak planowalam wiec mi czasu na rozmowe nie starczylo z hodowcami :cool1: A patrzylam na wszystkie kolorki :p

Tu masz jedna z moich ulubionych fotek



A tu link do galerii gdzie wstawilam mnostwo zdjec dozi z tamtego dnia.

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31137&page=180

Posted

Dzięki serdeczne za Wasze odpowiedzi i rady. Nie śpię po nocach, próbując wymyślić jakieś wyjście z sytuacji. Furciaczek, a gdzie ten hotel, w którym przebywały Twoje psiaki i ile kosztuje taki pobyt?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam

Posted

kamila-dog napisał(a):
Niestety na cruftsie nie bylam tak dlugo jak planowalam wiec mi czasu na rozmowe nie starczylo z hodowcami :cool1: A patrzylam na wszystkie kolorki :p


I to moja wina:oops:
Przepraszam ze nie wyszlo zgodnie z planem...

majka&leon napisał(a):
Dzięki serdeczne za Wasze odpowiedzi i rady. Nie śpię po nocach, próbując wymyślić jakieś wyjście z sytuacji. Furciaczek, a gdzie ten hotel, w którym przebywały Twoje psiaki i ile kosztuje taki pobyt?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam


Hotel znajduje sie jakies 25 km od Torunia, wiec chyba troche daleko od miejsca gdzie psina przebywa. Koszt zalezy od danego hotelu, ja placilam 22zl za dobe za jednego psa bez wyzywienia.

Posted

hahahhaaa - gratulacje! jak się towarzystwo dogaduje? pewnie masa frajdy, co?

a ja też mam dobre wieści - ubezpieczenie pokryło koszty leczenia i operacji Torrka! uffffffff :multi:

Posted

czy ktos w tym watku wypowiadal sie ze probowal przwiezc psa nielegalnie z polski do anglii, albo ze planuje. ostatno czytalam cos takiego i nie wiem gdzie to bylo ...zaczelam czytac pocztak watku, ale doszlam do ktorejs nastej strony i dalam za wygrana.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...