Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy ktoś z Londynu karmi BARFem?
Chciałabym kupić parę smakołyków dla Dahme
(przy okazji dziękuję karjo2 za żołądek barani)

ale wszędzie rzeźnicy Halal :angryy:
gdzie ja mam kupić rarytasy w stylu świeżego jęzora wołowego
albo raciczki jakiejś, kurze stópki itd? może jakieś głowy cilęce, szyje drobiowe
ogony, serca itd

mój najbliższy rzeźnik (halal) daje mi tylko kości jagnięce i skóry drobiowe
przy tym jest tam tak dziwna atmosfera ... zawsze jak pytam ile mam zapłacić to wymyślają jakieś ceny z kosmosu a kiedy ja na to :crazyeye: się śmieją złowieszczo i mówią że za free. oh nie lubię tam chodzić.

Posted

oj długo mnie tu nie było ...komputer nam padł na amen
nie wiem czy juz ktos słyszał ale w mojej bliskiej okolicy wydazyła sie tragedia
w wyniku podpalenia trzy rodziny polskie straciły dorobek zycia ,jesli ktos mógłby wspomóc choc drobna kwota to bardzo prosze
tutaj wątek na naszej wyspie gdzie mozna wpłacic przez paypala http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/27037/Dramat-polskich-rodzin-w-Londynie albo mozna tez na moje prywatnejesli ktos obdarzy mnie zaufaniem (podam namiary na pw),organizuje zbiórke pieniedzy w prowadzonej przeze mnie playgroupie to dołacze.

Posted

No cóz, znam tych ludzi osobiscie .Nie znalezli sie w srodku nocy na ulicy na własne zyczenie .Zostali ewakuowani poniewaz jakis idiota nie lubił dzieci .Nikt nikogo nie zmusza do pomocy.Mam na tyle wyobrazni zeby nigdy nie chciec sie znalesc w ich połozeniu nawet z pełnym kontem i mieszkaniem zastepczym

Posted

Akurat Londynek wyjatkowo paskudnie sie wypowiedzial (w wiekszosci postow).
Stalo sie i pomoc nie zaszkodzi, a przynajmniej swiadomosc poszkodowanych, ze nie zostali sami...
Zostawic ich, niech sie sami kotluja, a potem psy wieszac na Polakach, ze nie potrafia dac sobie wsparcia, w przeciwienstwie do innych narodowosci , tak by bylo najwygodniej :roll: ?

Posted

Jako za nasz 10 letni Tiger rudzielec przegral walke z rakiem nerek.. i wybral sie za TM 2 dni temu......


Przygarne kotka, najchetniej rudego lub burego lub burego z bialym krawatem/skarpetkami lub rudego z bialym krawatem/skarpetkami - dlugowlosego... wole kocurka niz kotke, musi byc malutki zeby sie do psicy domowej przyzwyczail, Tigerowi na to prawie 2 lata zeszlo, tak mi psice po ryju walil......a ona tak bardzo chciala sie z nim zakumplowac.....


Jezeli ktos wie o kotkach gdzies (Londyn wylacznie) to prosze dac znac.....


Zadna charity mi kota nie da bo mieszkam w bloku, na Gumtree poglupieli z cenami - wolalabym kotka ktory nie wychodzil z domu przed szczepieniami...


Dzieki....jak ktos cos wie

Posted

witam,
mam pilne pytanie... jestem pewna ze odpowiedz na nie juz sie gdzies tu pojawila, ale bardzo zalezy mi na czasie i nie mam tyle czasu aby przeczytac wszystkie posty...

otoz dwa lata temu przywiozlam psa z polski do anglii wg wszystkich wymaganych procedur.
pilnuje dat szczepien, jakie wyznacza weterynarz (czyli co 2 lata tu w anglii) i zastanawiam sie czy moglabym teraz bez problemow pojechac z psem do polski i potem z powrotem do anglii.
czy ta probka krwi i miesiace czekania dotyczy kazdorazowego przekraczania brytyjskiej granicy z polski, czy jednak jesli raz sie odbylo kwarantanne to jest ona na cale zycie (oczywiscie jesli pilnuje sie szczepien)

probowalam szukac w internecie, ale nie znalazlam odpowiedzi na moje pytanie.
napisalam tez do derfy, ale otrzymalam bardzo zagmatwana odpowiedz i wlasciwie nic z niej nie rozumiem (moge ja tu wkleic jesli trzeba) :)

pozdrawiam

Posted

Kamila - biore.... przywiez i biore heheheh :)
Ma chipa? Pewnie nie ma.. co to jest w ogole?
Smieszny taki maluszek.....
Zara by zezarla na wejsciu, szkoda......
Ona koty male zaadoptowala ale psa by nie zaakceptowala...





Dostalam dzisiaj list z ubezpieczenia o reneval - malo sie kawa nie zakrztusilam, placilam £30.99 na Zare a teraz chca £48.99.
Mialam to z M&S, Premium Cover, do 7000 rocznie na veta.

Zmieniam na PetPlan, £51.99 miesiecznie zle do 12000 rocznie na veta.

Posted

Mozliwe ze mieszanka staffa z whippetem,sama nie wiem....W poniedzialek idziemy do weta sprawdzic czipa ale watpie ze go ma....
Moj insurance podniesli z £40 na £75 :angryy:

Posted

No ja przenioslam z M&S wlasnie przed chwila do Pet Plan, Pet Plan £52.70 ale cover do 12000 rocznie a M&S chcial £48.99 za cover do 7000 rocznie i jeszcze glupol na telefonie jak kasowalam - but you can take out a cheaper policy. Ja nei chce policy na pare groszy rocznie bo mam kawal psa i wiem ile by vet kosztowal jakby cos....


A ten psiak smieszny, wlasnie taki whipetowaty... nie? Pies czy sunia?

Kamila, gdzie masz zeirze ubezieczone?

Posted

[quote name='Kamila']Mozliwe ze mieszanka staffa z whippetem,sama nie wiem....W poniedzialek idziemy do weta sprawdzic czipa ale watpie ze go ma....
Moj insurance podniesli z £40 na £75 :angryy:[/QUOTE]

Mi to on wyglada na mix mieszanca stafika z jakims jack russelem (z dodatkiem nietoperza ;))

Posted

Witajcie!

Emigrantko, twoja dziewczynka wygląda zupelnie jak Eto ! Aż mi się łezka zakręciła... tęskno mi do niego, ale juz niedługo..

Właśnie mam do was parę pytań które już tu pewnie padły, ale mam nadzieje że jeszcze raz odpowiecie. Zrobilam Eto w sierpniu badanie na nosicielstwo a w połowie wrzesnia otrzymałam wynik. W sierpniu też zrobiłam mu paszport i czip. Rozumiem że dokładnie po upływie tych 6 miesięcy mogę go przywieźć tutaj? Czy ten czip zrobiony w Polsce, w małej lecznicy będzie tak samo funkcjonalny tutaj w Londynie? Czy muszę gdzieś go zgłosić po przyjeździe? No i kwestia transportu, oczywiście będziemy jechać samochodem z Polski, z wykorzystaniem promu z Dunkierki do Dover, a może musze jakąś specjalną firmą go przewozić ? No i czy mam gdzieś zgłosić że przywiozłam psa?

pozdrawiam was bardzo serdecznie!

Posted

Witaj
Ja co prawda jeszcze nie przywiozłam moich maluchów ale o procedurach to tu było pisane setki chyba razy i na pamięć się nauczyłam:) czip będzie honorowany z najmniejszej miejscowości , 6 miesięcy czekasz od momentu pobrania krwi , a nie od momentu otrzymania wyniku.
Psa wieziesz czym chcesz promem czy tunelem i nie zgłaszasz tego nigdzie wcześniej (JEŻELI TU STRZELIŁAM GAFĘ TO MNIE POPRAWCIE BO JAK PISAŁAM JESZCZE NIE PRZERABIAŁAM PODRÓŻY ) Z tego co ja tu zapamiętałam to za psy się nic nie dopłaca bo siedzą cała podroż w samochodzie więc się ich nie zgłasza. Psa w UK nie zgłaszasz nigdzie poza ubezpieczeniem , które nie jest obowiązkowe ale przydatne :) Jedyne miejsce gdzie musisz się pochwalić ,że masz piesa to przejście graniczne we Francji bo tam ustawiasz się w kolejce na specjalnej bramce gdzie odprawia się zwierzaki. To chyba wszystko coś mi się przypomina ,że nie wszystkie promy wożą zwierzaki ktoś kiedyś tu pisał o nazwie linii która przewozi ale nie wnikałam bo ja będę jechała tunelem . Jednak z tym promem chodziło chyba o to ,że któraś linia ma specjalne kenele do transportu i pies nie siedzi w samochodzie. Myślę ,że ktoś uzupełni moją wypowiedź.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w czekaniu na koniec kwarantanny:( dla mnie to największa męka ale jeszcze niecały miesiąc i rodzinka będzie w komplecie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...