Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kamila mi w ten weekend rowniez pasuje, byle bym do 17 zdazyla wrocic do domu :) Jest mi obojetne czy w sobote czy w niedziele. Ustal jakis termin i godzine. Czy ktos jeszcze ma ochote?

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Emigrantka']Zrobcie no kobitki galerie swoim psiakom.. latwiej bedzie sie zdjeciami pozachwycac ;)

Do Zary pare dorzuconych, Frytkowa to juz peka w szwach a wasze psiska galeri nie maja?

:mad:

Moja ma galerie ale nic tam ostatnio nie wrzucalam :shake:

[quote name='AniaCz.']Kamila mi w ten weekend rowniez pasuje, byle bym do 17 zdazyla wrocic do domu :) Jest mi obojetne czy w sobote czy w niedziele. Ustal jakis termin i godzine. Czy ktos jeszcze ma ochote?

No to niech bedzie sobota bo wtedy mam wiecej psow.Osho mysle ze tez sie zalapie ale wlasnie-kto jeszcze?Aga-Amber?Nykea :cool3:

Posted

Kamila napisał(a):
Moja ma galerie ale nic tam ostatnio nie wrzucalam :shake:



No to niech bedzie sobota bo wtedy mam wiecej psow.Osho mysle ze tez sie zalapie ale wlasnie-kto jeszcze?Aga-Amber?Nykea :cool3:


Mnie w sobote nie bardzo pasuje ,choc to zalezy od miejsca gdzie sie spotykamy .Niedziela jak najbardziej:)

Posted

Moja Kajka co prawda dopiero w czerwcu ale... mam teraz labkowego kolezke pod opieka wiec jak zadne psiaki mi w ostatniej chwili nie wpadna to sie z nim pojawie..:p

Posted

Aga & Amber napisał(a):
Mnie w sobote nie bardzo pasuje ,choc to zalezy od miejsca gdzie sie spotykamy .Niedziela jak najbardziej:)


No to niech bedzie niedziela :cool3: Najlepiej u mnie czyli East Dulwich,zadzwonie do Adama,moze on tez wpadnie :diabloti:

R-oy napisał(a):
Moja Kajka co prawda dopiero w czerwcu ale... mam teraz labkowego kolezke pod opieka wiec jak zadne psiaki mi w ostatniej chwili nie wpadna to sie z nim pojawie..:p


Roy-bylo by super,czy niedziela ci pasuje?

Posted

Kamila napisał(a):

Roy-bylo by super,czy niedziela ci pasuje?


Na dzien dzisiejszy mi pasuje tyle, ze w niedziele to juz z golymi recoma bym przyjechal.... Najwyzej bede sie turlal z waszymi :loveu:

Posted

Super w takim badz razie szykuje sie na niedziele. :)
Kamila moglabys napisac jak do Ciebie dojechac? Mieszkam w poludniowo-zachodnim Londynie, niedaleko Wimbledonu. A i jeszcze jedna o ktorej godzinie jest przewidywany spacer? Mi najlepiej pasowaloby jak najwczesniej to mozliwe, gdyz po poludniu mam gosci.

Posted

O rany - weszlam na journeyplanner - i mi pokazuje ze z Monument stacji - AUTOBUSEM do East Dulwich...

Z moim 39kg futra.. hehehhehe mowy nie ma, nie wpuszcza mnie buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

Inna opcja to ode mnie do Stratford autobusem (tu ok) , ze Stratford do London Bridge metrem i stamtad pociagiem - jakies 2 godziny w jedna strone hehehehhehe

Przeprowadzcie sie wszyscy do nas tutaj no...

Za daleko mieszkacie....

:(

Posted

Mozna mozna - nawet kaganca nie trzeba.. oczywiscie ze mozna - przepisy sa ze mozna ale.....

Juz mi sie kilka razy zdarzylo ze kierowca nie wiedzial ze mozna i nie wpuscil grrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

A mozna, tylko trzeba na gore autobusu w psem wlezc....

Kierowca moze odmowic jak autobus jest bardzo przepelniony na przyklad.. ale przepisy sa ze mozna.... grrrr

Posted

Kierowca ma prawo odmowic wejscia psa do autobusu bez podania powodu, ale mi sie to jeszcze nigdy nie zdazylo. Moze rowniez nie wpuscic jesli w autobusie jest juz jeden pies. Moj chlopak jest kierowca to mam pelne informacje. :)

Posted

buuu
ja też chcę do was
z nami się nie ma kto bawić tu same malutkie psiaki w okolicy
a nawet jak już są wielkości border collie to i tak się boją Dahmulca :roll:

niby już ją puszczam do innych psiaków, już z 4 dni nie kaszle wcale
myślę, że już raczej nie zaraża ... jak myślicie ??

szkod,a że to tak daleko ... gdyby ktoś się wybierał samochodem
i chciał mnie zabrać z moim koniem ... :roll: to ja bardzo chętnie
i do paliwa się dołoże :cool3:

Posted

AniaCz. napisał(a):
Kierowca ma prawo odmowic wejscia psa do autobusu bez podania powodu



I to jest nie w porzadku wlasnie bo konczy sie na widzimisie kierowcy ktorzy w moich akurat oklicach sa czesto ermmmmmmm "innych religi" i po prostu wg ich widzimisie psa nie wpuszcza.

U Zary w galeri pare nowych zdjec - zapraszamy ;)

Posted

fajnie, że się coś kroi [spacerowego], mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie, czekamy więc na was :diabloti:

nam się ze trzy razy zdarzyło, że kierowca nas nie wpuścił i z tego dwa przypadki, to była ewidentna sytuacja, że koleś miał jakąś jazdę na punkcie psów... raz to nawet zaczął wymachiwać łapami :diabloti: [a moja psica to scen nie robi przy wejściu do autobusu, czeka na swoja kolej a potem pcha się do środka, jak do swojego pokoju...]

Posted

Niestety tak tu jest, ze czasami kierowcy z natury psow nie lubia i nie wpuszcza. Sa tez jednak takie przypadki, ze przez to ze jakis kierowca mial problemy z psem w autobusie nauczony zyciem nie chce wpuszczac juz psow i to nie wazne czy grzeczny czy nie. Znam przypadek, gdzie kierowca wpuscil psa bez problemu a pozniej ten "przemily" psiak zrobil mala zadymke i skoczyl na jedna pania. Ta sie wystraszyla i poszla z pretensjami do kierowcy, ze nie powinien takich psow wpuszczac. Chociaz to nie wina kierowcy i tak mu sie dostalo. Jak to mowia kazdy kij ma dwa konce.

Posted

AniaCz. napisał(a):
Dahme a od kiedy ona ma kaszel kennelowy? Choroba trwa zwykle od 7-14 dni, ale moja miala 3 tygodnie.


tak od środy 31.03 i tak po 10-11 dniach już ją przestało kaszleć (brała antybiotyki).

Posted


Niestety tak tu jest, ze czasami kierowcy z natury psow nie lubia i nie wpuszcza.


No i wlasnie w tym jest problem bo tak absolutnie nie powinno byc - nie wg indywidualnego widzimisie kierowcy.. do jasnej anielki.

Posted

To i tak lepiej niz w Polsce bo tam bez kaganca do autobusu nie wpuszcza no i trzeba psu wykupic bilet (w moim miescie przynajmniej), ba straz miejska potrafi sie przyczepic gdy idziesz osiedlowa ulica z psem na smyczy ale bez kaganca (debilizm) no i straznik/policjant czyha na kazdym rogu z mandatem za puszczanie psa luzem (w parkach, w lesie, na lakach, wszedzie...). Nie ma wiec co narzekac :)
Jechalem juz tutaj kilka razy z duzymi psami autobusem na razie bez problemow.

p.s.
wspomniana przeze mnie wczesniej boksina pojechala wczoraj do fundacji a dom juz na nia czeka... :)

Posted

ja ponawiam
jeśli ktoś się wybiera w niedzielę do Kamili
i chciałby mnie zabrać z Kingsbury (NW9 London) ? z moją dozią?

a tak wogóle to chciałabym zaprosić wszystkich co mogą
i mają ochotę do siebie na spacerek, może tym z NE London
by bardziej pasowało? u nas jest super park (Fryent Country Park)
Fryent Country Park is a 250-acre (103 hectares) haven of traditional rolling
countryside hidden in the heart of the Brent suburbs.


z lotu "ptaka"
http://www.youtube.com/watch?v=hI35n-V4_Vw&feature=related

już nie wiem jak was inaczej zachęcić ... może :mad:
hi hi ... zapraszam do mnie :) ... to na kiedy się umawiamy ?? :cool1:

Posted

dahme napisał(a):
tak od środy 31.03 i tak po 10-11 dniach już ją przestało kaszleć (brała antybiotyki).


Ja bym nie ryzykowala kaszel kennelowy jesat bardzo zarazliwy. Byc moze dahme czuje sie juz dobrze, ale moze pozarazac inne psy. Jak bylam w Polsce jeden pies przyniosl kaszel i zarazil wszystkie na szkoleniu. Ale to tylko moja rada.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...