Goś Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 ciekawosc mnie zzera :p Mnie też, mnie też ;) I to w obu przypadkach - a co będę ukrywać ;) Bo ja też mam pewne plany, ale...niestety na razie to tylko plany... Ale Kamila z Tobą to już sobie chyba na żywo pogadam, co? :cool3: Co powiesz na piątek? Godzina dowolna - jak Ci tam pasuje lemonsky przepraszam, ale niewiele mogę Ci pomóc w tej kwestii. Sama ubezpieczyłam Frytkę w Argosie i do tej pory się zastanawiam czy dobrze wybrałam :razz: Na razie nawet nie było jak ich sprawdzić. Ale to dobrze!! Tfu tfu nie zapeszam :eviltong: Quote
GoskaGoska Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 no wlasnie oni porobili podwyzki - ja mialam w petplanie -to zmienilam na tesco. Tylko, ze ja daję opcje ubezpieczenie na rok -bo tak mam nadzieję, ze juz wrócę do PL Quote
lemonsky Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 no generalnie umowę ubezpieczenia zawiera się na rok z opcją*przedłużenia - gdyby nie ta poważna akcja z psem i kosztowna operacja, pewnie nie byłoby tematu... a tu problem polega na tym,*że teraz jak nie będę kontynuować ubezpieczenia, z którym byliśmy związani wtedy (a składka rośnie z roku na rok o połowę) to nie jestem pewna, co będzie w razie problemów z kręgosłupem... po prostu zadzwonię*i poproszę, tak jak karjo sugeruje, żeby dokładnie określili, czego nie będą chcieli objąć ubezpieczeniem - bo może mają w tych swoich rubryczkach jednostkę*chorobową czy co. Mam nadzieję nie dać się zbyć formułką o tych istniejących wcześniej chorobach. O. Quote
Kamila Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Goś napisał(a): Ale Kamila z Tobą to już sobie chyba na żywo pogadam, co? :cool3: Co powiesz na piątek? Godzina dowolna - jak Ci tam pasuje Do mnie dzis rodzinka przylatuje wiec do przyszlej srody jestem niedostepna ale w czwartek lub piatek jak najbardziej.Pasuje ci? Quote
Goś Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Do mnie dzis rodzinka przylatuje wiec do przyszlej srody jestem niedostepna ale w czwartek lub piatek jak najbardziej.Pasuje ci? A ja akurat w przyszłym tyg mam wolne we wt i śr :roll: Mam nadzieję, że nie zrobi nam się z tego takie wieczne przekładanie .... :razz: Quote
R-oy Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Może kogoś znacie? Jak tak - dajcie znać :cool1: Potrzebny do nowootwieranego salonu fryzjerskiego dla psów oraz sklepu z art. dla zwierząt na pół etatu sprzedawca, drugie pół fryzjer. Wymagania: minimum 1-2 lata doświadczenia w strzyżeniu psów, dobry angielski. Quote
Kamila Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Goś napisał(a):A ja akurat w przyszłym tyg mam wolne we wt i śr :roll: Mam nadzieję, że nie zrobi nam się z tego takie wieczne przekładanie .... :razz: Nic sie nie boj :p Ja ci sie przypomne w przyszlym tygodniu.Jak wyglada twoj weekend?Praca czy wolne? Quote
PrincessX_pl Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Witam orientujecie sie jak wyglada sprawa kwarantanny psa przed przywiezieniem go do anglii? Znieśli może te przepisy? Znajomi chcą przywieźć buldoga francuskiego.. Quote
Goś Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Oczywiście, że nie znieśli.... I chyba już nigdy nie zniosą... W innym razie masowo wyadoptowywałabym tu Polskie psie bidy! Quote
sloneczko76 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 dziewczyny na szybko potrzebuje wiadomosci chodzi o zycie psa......... W paszporcie: - data odrobaczenia - 21.10 godz. 15.00 - data odpchlenia - 22.10 godz. 16.00 Deklaracja, że zwierzę jest zdrowe i zdolne do przewozu do miejsca przeznaczenia - 21.10 Przekroczenie granicy 24.10 godz 16.00.Czy to nie zapózno,nie chce ryzykowac...moze ktos wie.... Quote
Goś Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Za późno. Musisz się zmieścić w przedziale czasowym między 24 a 48h od daty odrobaczenia (nie jestem pewna jak się do tego ma odpchlenie). Nie może być ani mniej niż 24h ani więcej niż 48h - w obu tych przypadkach nie przepuszczą przez granicę. Mnie nie przepuścili jak przyjechałam za wcześnie i musiałam 10h odczekać na granicy. Jak jest za późno to pewnie trzeba powtórzyć "zabieg" Quote
furciaczek Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Odpchlanie tak samo jak odrobaczanie. W trakcie sprawdzania papierow moich futer do odprawy zglosila sie jedna babeczka ze spanielem o ile mnie pamiec nie myli. Przekroczyla te 48h i wyslali ja do jakiegos francuskiego weta na powtorke zabiegow i kazali sie zglosic po 24h od podania srodka. Quote
madika Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Sloneczko - moze popros swojego weta, zeby wpisal taka date i godzine w paszporcie, ktora bedzie akurat odpowiadala wymaganiom i obiecaj, ze sama podasz srodki w tym czasie (jezeli nie mozesz byc wtedy u weta). Wiem, ze jezeli ma sie stalego weta to oni zgadzaja sie (ostatecznie) tak pojsc na reke. Quote
izabella1303 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Kochani , wiem , ze jest od tego wyszukiwarka, ale ja siedze i szukam i nic nie mogę znalesc konkretnego a nerwa mam jak nie wiem co, otóż, chce z moim psiurkiem jechac do polski, mamy juz sprawe zakonczona dokument w reku o legalizacji, a teraz problem mam bo nie wiem jakie procedury sa z wyjazdem z pieskiem z uk. Zajzalam w paszport i przez ten cyrk we wrzesniu z sadem to zapomnielismy zaszczepic od wscieklizny siunie. Ma wpisana kolejna date na wrzesien 2011 ale nie wiem czy ma byc co rok szczepiona tak jak w polsce czy co 3lata , wiem o odrobaczaniu i kleszczach a co dalej???Czekam dogomaniacy, moze mi odpiszecie .... całusy od legalnej Hildzi! Słyszalam takze, ze psi paszport po 2 latach trzeba odnowic, czy to prawda? Quote
Goś Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Pytanie też czy Cię wpuszczą do Polski. Bo, żeby poruszać się po krajach Unii (pomijając oczywiście wyspy i te ich kwarantanny) trzeba mieć chip, paszport i aktualne szczepienia. W Polsce jest zasada, że należy psa szczepić co roku, a Ty już masz ten termin przekroczony tak,że nie wiem... :shake: I tak mi jeszcze przyszło do głowy... Gdzie robiliście kwarantanne? Bo jak ja robiłam w Pl, to dostałam informacje, że kwarantanna będzie ważna przez całe życie pod warunkiem, że będę regularnie na czas szczepić psa (min 2tyg od daty nast szczepienia). Oczywiście w Pl=co roku. I chyba, żeby rzeczywiście nie stracić "mocy kwarantanny" :eviltong: trzeba będzie Frytkę szczepić co roku, niezależnie od tego jaką datę wyznaczy mi wet w UK :roll: Sama chciałabym to wszystko wiedzieć... Może warto zadzwonić i dopytać się u źródła - u osób, które się właśnie tym zajmują... Quote
furciaczek Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Na stronie 535 jesli sie nie myle byl juz poruszany ten temat. Quote
izabella1303 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Hilda paszport miala robiony w polsce 2007 zaczelismy robic, wiec ma wszystko kwarantanne, czip, szczepienia , krew w pulawach na przeciwciala, tatuaz jeden robiony w polsce za szczeniorka bo ma rodowod i teraz robili jej na wyspach drugi potrzebny byl do legalizacji .Z papierem moge poruszac sie w ta i spowrotem nie bojac sie ze to amstaff i jej nie wpuszcza,chodzi mi tylko o szczepienie od wscieklizny czy na wyspach trzeba tez szczepic co roku zeby moc podrozowac do polski, czy tak jak producent szczepionki naszej wbitej w paszport gwarantuje jej dzialanie przez 3 lata? Quote
osho Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 jak masz w papierach termin następnego szczepienia - za trzy lata to w uk szczepisz za trzy lata - tu nie ma żadnej ustawy o obowiązku corocznego szczepienia przeciw wściekliźnie - taka ustawa obowiązuje w polsce i dlatego w polsce bez względu na użyty preparat musisz szczepić psa co roku, jednak jeśli twój pies na stałe mieszka w uk - obowiązują cię przepisy z uk i polska strona respektuje angielskie zasady - ktoś z tego wątku (sorry, nie pamiętam, a nie chce mi się sprawdzać) pisał do ministerstwa i dostał potwierdzenie - przewijało się to tutaj minimum dwa razy, tylko zapewne musisz mieć angielski adres w papierach psa - ja właśnie dlatego szczepiąc tu, w uk, psa proszę o wpis i do paszportu i do polskiej książeczki zdrowia, bo tam mogę sobie spokojnie sam podopisywać adres Quote
izabella1303 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Czyli wystarczy ze w paszporcie wpisze moj adres z uk i jest ok?Jak bylismy szczepic psiurka i dawalismy książeczkę z polski to wet powiedział ,że ona tu jest niewazna i nie będzie juz nam potrzebna, bo tylko paszportem będziemy sie posługiwać. a kleszcze i odrobaczanie tez musi być? Dziękuje Wam za odpowiedzi, bardzo , bardzo. Quote
izabella1303 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Maz byl u weta , powiedzial ze tu szczepi sie co 3 lata a dalej to on nie wie, zadzwonil gdzies i dalej nie wiedzial.Dzis poszperamy w defrze.Naprawde, ile jest zdan podzielonych to szok, a kazdy przeciez jezdzi z pieskiem , hih tylko kazdy inaczej widocznie. osho mam nadziej ze jest tak jak napisałeś Quote
Aga & Amber Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 jest tak jak napisał Osho.Moja sucz była w tym roku w Polsce .ostatnie szczepienie miała 6 grudnia 2007 nastepne do 5 grudnia 2009. Zadnych problemow na granicy ani tez w Polsce Quote
zaba14 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Aga & Amber napisał(a):jest tak jak napisał Osho.Moja sucz była w tym roku w Polsce .ostatnie szczepienie miała 6 grudnia 2007 nastepne do 5 grudnia 2009. Zadnych problemow na granicy ani tez w Polsce Okej, ale teraz dowiedziałam się ze jedna osoba ktora chciala wyjechac z irlandii czy z anglii nie pamietam, nie została wypuszczona, jeden pies miał skonczona kwarantanne, drugi nie, bo do Polski niby nie trzeba, a tu na granicy zawrocili i czekaja 6 miesiecy, to kpina... :/ kupilismy psa w środę, chipa bede rejestrowac jutro, dane oczywiscie stad, bo nigdzie sie nie wybieram poki co, kwarantenne i tak chcemy zrobic tak na wszelki wypadek, ale juz nie wiem czy szczepic ja co rok na wscieklizne czy raz na trzy lata... :/ Quote
karjo2 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Zaba, a podali, na jakiej podstawie psa nie wypuszczaja? Bo to zupelny absurd, rozumiem problemy przy wjezdzie do innego kraju, gdyby nie minal okres karencji miedzy szczepieniem a przejazdem (na ogol bodajze 21 dni), ale tak... :crazyeye:. Quote
zaba14 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 karjo niestety nie wiem :shake: ale to rzeczywiście absurd, przecież musimy spełnić warunki krajów przez które bedziemy przejeżdzać... acz kolwiek tak jak pisze, ja swojej suni bede robic kwarantanne bo nigdy nie wiadomo, moge w ogole nie wrocic do Polski, a jednoczesnie moge wrocic a potem stwierdzic ze wole mieszkać tutaj... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.