GoskaGoska Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 a ja z innej beczki czy jest obowiązek przewozu psa przez Niemcy w klatce??? Quote
Katcherine Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 karjo2 napisał(a):Dahme, Ty to juz nie czytasz kompletnie watku :eviltong:. Skoro jedziesz tylko turystycznie, obowiazuja przepisy kraju, w ktorym mieszkasz na stale - to taki paragraf w rozporzadzeniach krajow UE. Wiec szczepienie powtarzane co 3 lata jest uznawane w calej Unii, lacznie z Pl. No taaak- to teraz pytanie- kto wymienil psi Polski paszport na Angielski? Lub uzupelnil dane w Polskiej bazie danych ze pies mieszka na stale w anglii? Quote
GoskaGoska Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 najlepiej miej umowé adpocyjná przy sobie , przetlumacz já u przysieglego tlumacza z pieczátkami itd, w takie umowie adopcyjne jest wpisany wlasciciel i jego miejsce zamieszkania, moze zabrac z UK jakis powierdzenie swojego adesu . A przede wszytskim przed wyjazdem z PL zmien dane w czipie po odczytaniu czipa bédzie wiadomo gdzie pies mieszka. A ja ma 2 psy i jeden ma PL paszport z drugi UK. Nie wydaje mi sié aby byla potrzeba wymieniania paszportu Quote
Kaśka (Hasta) Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='Katcherine']No taaak- to teraz pytanie- kto wymienil psi Polski paszport na Angielski? Lub uzupelnil dane w Polskiej bazie danych ze pies mieszka na stale w anglii? nie wiem czy dobrze zrozumiałam Twoje pytanie; nieważne gdzie pies jest zarejestrowany - mój pies ma polski rodowód, a mieszka w Szkocji; chodzi o to, że masz się dostosować do przepisów obowiązujących w państwie, w którym przebywasz z psem dłużej niż 3 miesiące; Quote
Katcherine Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Hasta- ale tu nie chodzi o rodowod tylko chodzi o paszport- nie przekraczasz przeciez granicy na podstawie rodowodu. Quote
drapieznik Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 wiem dziewczyny ze to nie na temat psi.. ale mam goraca prosbe, czy ktoras z Was ma godna polecenia firme ktora swiadczy uslugi przewozu paczek do londynu? gdyby byla jeszcze ze slaska to byloby cudownie.. z gory dziekuje mam pilniaka a tutaj kadra doswiadczona w temacie jest ;)))) Quote
GoskaGoska Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 oj co do Paczek to ja juz ma ich sporo przetestowanych :cool3: ale powiem, ci ze moze byc ciężko, bo przed w tym okresie to często są na max załadowani. tu masz link do paru przewoznikow : Przesyłanie paczki / Być w kontakcie / Życie / Strona główna - Polkadot.pl wysylalam z tych przewoznikow: Eagle Transport ok . Przed swiątami rok temu chyba tylko oni byli wstanie zabrac od mnie rzeczy, ale mieli największe ceny Husky Transport albo to byli ci http://www.delta-parcel.co.uk/ ?? Spokojnie mozesz tez korzytsac z Blue Fenix - ja teraz u nich robilam wysylki, ale teraz mają opoznienie , to co mial byc na piątek- dostałam na wtorek, i cięzko się do niech dodzwonic Mysle , ze nimi tez spokonie moza robic wysylke: Pegasus a pewnie nie będziesz miec wybor i nadasz tym co ci weznie:evil_lol: Quote
soti Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 witam po przerwie... dawno tu nie zaglądałam więc nie jestem na bierząco... Chciałam sie tylko spytać, czy ktoś z was nie wybiera się czasem do londynu w styczniu i mógłby zabrać mnie i psa (i bagaże). oczywiście udział w kosztach... w razie czego proszę o kontakt na mail... Quote
Kaśka (Hasta) Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Katcherine napisał(a):Hasta- ale tu nie chodzi o rodowod tylko chodzi o paszport- nie przekraczasz przeciez granicy na podstawie rodowodu. Katcherine... że nie przekracza się granicy na podstawie rodowodu, to chyba wszyscy wiemy... chodziło mi o to, że mój pies nie jest zarejestrowany na wyspach (poza firmą ubezpieczeniową) - tylko w Polsce! mamy polski paszport, i nie widzę żadnego powodu dla którego miałabym go zmieniać; ważne by mieć w nim odpowiednie wpisy - zgodne z przepisami kraju w którym przebywasz; Quote
karjo2 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Nie musisz zmieniac paszportu, wystarczy, ze wpisany w nim wlasciciel ma adres stalego pobytu w innym kraju i pies z nim przebywa. Drapieznik, jedyna firma, ktora do tej pory nie podpadla nigdzie na znanych mi forach, to [url=http://eagletransport.net.pl]Strona g Quote
Kaśka (Hasta) Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 [quote name='karjo2']Nie musisz zmieniac paszportu, wystarczy, ze wpisany w nim wlasciciel ma adres stalego pobytu w innym kraju i pies z nim przebywa. [url=http://eagletransport.net.pl]Strona g nawet adres mamy polski i bez problemu jeździmy w obie strony :) Quote
karjo2 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Kasia, ale nie bardzo rozumiem? Pies ma wprawdzie polski paszport, ale nie widze problemu, by szczepic wg prawa angielskiego, jest po prostu zdrowsze dla psa ;). Quote
Kaśka (Hasta) Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 karjo2 napisał(a):Kasia, ale nie bardzo rozumiem? Pies ma wprawdzie polski paszport, ale nie widze problemu, by szczepic wg prawa angielskiego, jest po prostu zdrowsze dla psa ;). tak też robię! 3-letnia szczepionka (pisałam o tym wcześniej) nie trzeba zmieniać paszportu, ani adresu w paszporcie, żeby swobodnie jeździć z psem w tę i z powrotem... Quote
dahme Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 cioteczki kochane .... przepraszam, że zawsze nie na temat piszę :oops: ... moja koleżanka z mężem planują dzidziusia i chciałaby się przebadać dziewczyna (u ginekologa rzecz jasna) tylko że tutaj nie chcą jej dać skierowania bo przecież wszystko jest ok - i jest zdrowa (skąd oni to wiedzą? hmm) i to że poroniła niedawno to nie jej wina ... bla bla bla czy można tu w UK iść prywatnie do lekarza? ... czy macie dziewczyny jakieś doświadczenia na ten temat? Quote
Aga & Amber Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Jasne ze mozna ,w Londynie jest nawet kilku polskich ginekologów którzy przyjmuja prywatnie .Koszt wizyty od 80 - 120 funtow , podejscie tubylcow do ciązy jako stanu bardzo naturalnego moze dziwic polskie kobiety przyzwyczajone do comiesiecznych wizyt u ginekologa i czestych badan kontrolnych.Sama na poczatku ciazy spanikowałam i poleciałam do Polski sie przebadac ale z perspektywy czasu stwierdzam ze było to nie potrzebne ,ale nijak wtedy nie mogłam zrozumiec ze ginekolog nie jest od ciązy tylko połozna :evil_lol: polecam forum dla mam w UK Z dala od Polski http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591 Matki Polki w UK http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37418 skarbnica wiedzy dla przyszłych i swiezo upieczonych mam w UK Quote
karjo2 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Tak jak Aga pisze, nie problemu z wizyta prywatna. Podrzuc tylko moze link kolezance, niezbyt pochlebne opinie o polskim ginekologu: Londynek :: Zobacz temat - UWAGA: Ginekolog Dariusz Kuś (polska przychodnia Coventry) I niech sie dobrze rozejrzy po forach, bylo sporo watkow o falszywych lekarzach :roll:. Quote
dahme Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 super. dzięki dziewczyn :) :calus::calus: Quote
Habibi Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 dziewczyny jak tam przygotowania do Świąt? kto zostaje na obczyźnie a kto jeszie do domku?? My zostajemy, spedzamy swieta ze znajomymi, choinka juz ubrana od tygodnia, jeszcze tylko czapke mikołajowa dla Ronia musze dokupić :eviltong: aaaaa teraz walczymy z infekcja ucha (psiego uch), juz 2 raz w ciagu ilku tygodni :angryy: Quote
pusia2405 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Niestety infekcja psiego ucha jest trudna do wyleczenia, nawraca:razz:. Jak będzie się często powtarzać, to spróbujcie autoszczepionkę. Quote
dahme Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 co do Świąt - to ja i tz zostajemy w UK niestety. Bilety strasznie drogie (300 za osobę), a teraz taki okres cięższy ... trochę już przyozdobiłam domek, karpia niestety nie będzie :shake: ale kapusta z grochem, bigos, barszczyk lub aromatyczna grzybowa :D i śledziki powinny się znaleźć. W drugi dzień świąt idziemy do znajomych a potem może oni do nas ... Quote
Habibi Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 pusia2405 napisał(a):Niestety infekcja psiego ucha jest trudna do wyleczenia, nawraca:razz:. Jak będzie się często powtarzać, to spróbujcie autoszczepionkę. pusia co to za szczepionka?? moze wiecie po jakim czasie od skonczenia antybiotyków mozna zrobic wymaz z ucha do labolatorium zeby ustalili co za badziewie mu w uchu siedzi???? tu weci powiedzieli mi ze po 24h od odstawienia, ale wydaje mi sie to ciut za szybko. Quote
furciaczek Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Sucz moja tez ma problemy z zapaleniem, daje jej surolan i musze przyznac ze jest swietny :) I wlasnie co to za autoszczepionka?? Quote
GoskaGoska Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 a ja święta będę miala misz-masz, wigilia w domu, 1 dzien świąt podróz, a 2 dzien w PL. Tylko, ze z paszportem się spoźnilismy, To zostaje z psem w PL do 2 marca, moja sunia pierwszy raz do PL jedzie i ciekawe jak zniesie taką długą podróż. :roll: Quote
osho Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 dziewczyny, potrzebuję szybkiej, małej burzy mózgów :diabloti: chyba znalazłem, dobre miejsce dla się i krowy (i to tam gdzie chciałem - north finchley, 100m do parku i dom 100% vege), tyle, że pan chce wpłaty części kasy z góry, co po paru fajnych mailach z przeszłości (tych o w.u.) średnio mnie zachęca, z drugiej strony rozumiem jego rację, no ale na upartego to przecież nawet nie wiem czy ten dom istnieje (ogłoszenie nie wygląda na próbę przewału, kto pisałby "vegetarian household" gdyby chciał w szybkim czasie naciąć max ilość naiwnych?), jest jakiś sposób żeby zrobić to w miarę bezpiecznie dla mnie? i druga sprawa - załóżmy, że płacę, z polskiego konta (w pln, mbank) na konto w hsbs, ktoś wie z jakim narzutem przy przeliczaniu muszę się liczyć? bo nie mam doświadczeń w tej kwestii... Quote
karjo2 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Platnosc moze puscic paypalem? Z konta pojdzie przewalutowanie z pln na euro, potem na funty, zerknij na kursy walut, uwzglednij najgorsze przeliczniki ;) + oplata za przelew. Co do kwatery, jak z czasem, na ile to na szybko, moze ktos z londynianek by podskoczyl zobaczyc, jak to wyglada w rzeczywistosci? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.