Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kasiah72 napisał(a):
Juz jestem i dopiero planuje kupno fretki.


Tez chcialam kiedys Fretke... ale moje psy raczej by z nia sie niezaprzyjaznily:roll:


Ale sie ostatnio wscieklam na tych urzedasow z konsulatu:angryy: wrrrr gorzej jak w Polskich urzedach... w sumie to tez polski urzad:evil_lol:

Posted

W ktorej czesci Londynu mieszkasz? Ja niedawno sie przeprowadzilam i mieszkam 5 min od Hype Parku, zaraz przy stacji Lancater Gate. Jade jutro na Leyton ogladac freti, podobno maja slicznego srebrnego samczyka :loveu:

Posted

kasiah72 napisał(a):
W ktorej czesci Londynu mieszkasz? Ja niedawno sie przeprowadzilam i mieszkam 5 min od Hype Parku, zaraz przy stacji Lancater Gate. Jade jutro na Leyton ogladac freti, podobno maja slicznego srebrnego samczyka :loveu:


Ja na Bethnal green, niedaleko Leyton wlasnie:)
Daj znac jak bylo:)


Zna ktos moze jakies fajne miejsce we francji gdzie mozna wyskoczyc na pare dni z piechami?

Posted

czy zna ktoś może dobry sklep z psimi gadżetami w Londynie? Obróżki, smyczki, ringówki, ubranka, kosmetyki... albo najlepiej profesjonalny sprzęt szkoleniowy... Generalnie chodzi mi o taki profesjonalny sklep.

Posted

furciaczek napisał(a):
Ja na Bethnal green, niedaleko Leyton wlasnie:)
Daj znac jak bylo:)


Zna ktos moze jakies fajne miejsce we francji gdzie mozna wyskoczyc na pare dni z piechami?


To mieszkamy na tej samej linii ;) Nasze Grange Hill, Chigwell to też Central Line (ta pętla pod koniec)

Posted

Gasnik napisał(a):
To mieszkamy na tej samej linii ;) Nasze Grange Hill, Chigwell to też Central Line (ta pętla pod koniec)


Ja nie mam znielonego pojecia o liniach metra, wszedzie samochodem jezdze...boje sie jezdzic Busami i metrem:oops:

Marlenaaa napisał(a):
tak jestem na molosach rowniez


Nio juz pamietam :)

Posted

Bylam wczoraj a Leyton, widzialam mojego frecika: przesliczny! :loveu::loveu::loveu:

Bialutki ze srebrnym nalotem, rozowy nosek, czarne oczka- cudo!
Zaplacilam depozyt i odbiore go za 3 tyg bo wyjezdzam do Polski, juz nie moge sie doczekac :)

Sklep nie wyglada na "profesjonalny". Prowadzi go malzenstwo, ktore kocha fretki (maja w domu 4 fretki i 2 yorki), a w sklepie sprzedaja prawie wszystko: od myszy i chomikow przez male gady, ryby, kroliki, koty po.... psy: beagle, yorki, onki, labki, bichony (ale szczeniaki chyba "na zamowienie" sprzedaja). Ogolnie moja fretka byla zadbana i byla w czysciutkiej klatce. Troche boje sie takich sklepow....

Posted

Habibi napisał(a):
PSY w sklepie??? kur..... :angryy:

w mojej okolicy to norma-szczeniaki, kociaki...
mój idealistyczny obraz Wlk. Brytanii jako ojczyzny kynologii przyćmiła obserwacja, że niestety całej kynologii-od wspaniałych ras, pięknych psów po fabryki szczeniąt :angryy:

Posted

kasiah72 napisał(a):
Bylam wczoraj a Leyton, widzialam mojego frecika: przesliczny! :loveu::loveu::loveu:

Bialutki ze srebrnym nalotem, rozowy nosek, czarne oczka- cudo!
Zaplacilam depozyt i odbiore go za 3 tyg bo wyjezdzam do Polski, juz nie moge sie doczekac :)

Sklep nie wyglada na "profesjonalny". Prowadzi go malzenstwo, ktore kocha fretki (maja w domu 4 fretki i 2 yorki), a w sklepie sprzedaja prawie wszystko: od myszy i chomikow przez male gady, ryby, kroliki, koty po.... psy: beagle, yorki, onki, labki, bichony (ale szczeniaki chyba "na zamowienie" sprzedaja). Ogolnie moja fretka byla zadbana i byla w czysciutkiej klatce. Troche boje sie takich sklepow....


Za te trzy tygodnie oczekuje fotaskow frecia:loveu:


ehhh u mnie w "osiedlowym" zoologu szczeniorow nie ma naszczescie ale kociaki sa:-( sa w dosc ciasnej klatce, co z tego ze maja zawsze pelna miche?? chude, zamulone... az zal patrzec:placz: Pytalam sie czy ktos je wypuszcza, bawi sie...."A po co??":angryy: Zastanawiam sie czy cos mozna z tym zrobic... zglosic nieodpowiednie warunki czy cos...

Posted

kasiah72 napisał(a):
Co prawda mam komputer tylko w pracy, ale zrobie co sie da :) Odliczam juz dni...



heh ten watek w wielu sytuacjach wiaze sie z odliczaniem...

Dzisiaj przychodzi Landlord i jesli nie przesadzi z podwyzka czynszu to zostajemy w tym mieszkanku:multi: Szkoda ze tak dlugo musze czekac na paszport tymczasowy bo moglabym duuuzo wczesniej do PL jechac...

Posted

Chodzi mi wlasnie o tutejsze ceny (UK). Mieszkam juz tutaj i tutaj kupuje fretke, ale chcialabym zabrac ja do Polski na Boze Narodzenie (samochodem)

A skoro o tym mowa ;)
Klimat angielski rozni sie troche od Polskiego, myslicie ze taka zimowa roznica temperatur/zmiana klimatu moze zaszkodzic zwierzakowi?

Posted

[quote name='furciaczek']Ja nie mam znielonego pojecia o liniach metra, wszedzie samochodem jezdze...boje sie jezdzic Busami i metrem:oops:

furciaczek
, tu to mnie zabiłaś normalnie ;) - nie wsiadasz do metra a nie boisz się prowadzić samochodu mimo przyzwyczajeń z polski ? czyżby zmiana kierunku jazdy to nie aż taki problem jak się wydaje ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...