Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to jeszcze raz:
kwarantanna obowiązuje oczywiście - paszport, czip, szczepienie, potem miesiąc czekania, potem pobieranie krwi i wysyłka do Puław/Berlina, potem masz wynik i czekasz te 180 dni, po czym możesz wjechać do UK określonymi drogami - samolot - cargo BA, LOT, samochód - chyba są aprobowane dwie firmy promowe albo tunel, ale wjazd musi nastąpić między 24-48 godziną od odrobaczenia/odpchlenia/odkleszczenia psa; wszystko musi być skrupulatnie odnotowane w paszporcie. To w dużym skrócie.

Zapraszam tak czy inaczej do lektury... topiku i wiadomości z defry:
http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/index.htm
http://www.defra.gov.uk/animalh/quar...pets/index.htm
http://www.defra.gov.uk/animalh/quar...tes_europe.htm

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czytałam gdzieś że czipuje się gdy pies ma rok.
to jak to zrobić skoro za 14 miesięcy chcę wyjechać.
pies ma w tej chwili 4,5 miesiąca. (labrador)

Posted

szajo napisał(a):
czytałam gdzieś że czipuje się gdy pies ma rok.
to jak to zrobić skoro za 14 miesięcy chcę wyjechać.
pies ma w tej chwili 4,5 miesiąca. (labrador)


Nic takiego nie słyszałam. My Ozzika czipowaliśmy zanim skończył rok :)

Posted

Internet to kopalnia bzdur :evil_lol: Ale można tez znaleźć duzo ciekawych rzeczy. Na stronie defry-juz wyżej zostały Ci podane linki-zanjdziesz wszystkie informacje potrzebne, by przygotować psa do wyjazdu na wyspy. najlepiej szukać u źródła-wtedy nie trzeba się bez sensownie stresować jakimiś wyssanymi z palca informacjami, które ludzie czasem wypisują.

Posted

Witam, mam do Was pytanko...

Planuję wyjazd z psem do UK na dłuższy czas. Co powinnam załatwić w związku z tym. Dodam, że moja sunia nie ma paszportu, żadnych badań, za niecały miesiąć będę ją szczepiła (coroczne na wściekliznę + pakiet na różne choroby). Fruzie mam ze schroniska, jest z nami niecały rok. Nie znam jej przeszłości....

I jeszcze jedna ważna rzecz - jak długo trwa załatwianie wszystkich formalności....?

Przepraszam, że o to pytam, wiem że pewnie przeczytawszy wątek znalazłabym odpowiedzi, ale nie za bardzo mam czas, aby przez to wszystko przebrnąć...

Z góry dziękuję za pomoc :D

Posted

Na tej stronie jest w skrócie napisane. Pojedź do góry. Chyba pięć, albo szcześć postów wcześniej.

A swoją drogą mówiłam, poprosić moda, aby zrobił u góry podróży przeklejony wątek tylko z przepisami wyjazdowymi, linkami do naszych instytucji weterynaryjnych, defry itp. A tak co trochę ktoś wpada i zadaje te same pytania w kółko. Zawsze można się veta spytać. Większość już zna te przepisy, bo coraz więcej ludzi z psami jeździ.

Posted

sirion - po napisaniu posta wpadłam na to, że przecież każda większa klinika vet. powinna mi udzielić niezbędnych informacji....gapa ze mnie hehe:D ale dzięki!!!!

Posted

Agamtb - widzę, że jesteś z Gdyni :loveu:
Zanim psicę zaszczepisz, zaaplikuj chipa i paszport, potem szczepienia, badania i cała zabawa.
Ja załatwiałam to na Kieleckiej 22 w Gdyni (niedaleko Geanta) - wiedzieli dobrze co i jak, ale zdarli ze mnie okrutnie.
Szykuj się na min. 7 mcy.
Powodzenia!

Sirion - ja zdecydowanie jestem przeciwniczką tatuowania zwierzaków (chociaż sama mam co nieco pod skórą, hehe) - raz, że to musi być niezła trauma dla psiura, dwa - mój BF ma dzięki temu mocno uszkodzone ucho, a tatuaż zupełnie nieczytelny (bo kto mądry robi BFowi tatoo w uchu?). Ech...

Posted

lemonsky napisał(a):
Agamtb - widzę, że jesteś z Gdyni :loveu:
Zanim psicę zaszczepisz, zaaplikuj chipa i paszport, potem szczepienia, badania i cała zabawa.
Ja załatwiałam to na Kieleckiej 22 w Gdyni (niedaleko Geanta) - wiedzieli dobrze co i jak, ale zdarli ze mnie okrutnie.
Szykuj się na min. 7 mcy.
Powodzenia!

7 miechów?!?! Czemu tak długo.....? Jeśli to nie tajemnica - ile mniej więcej kosztuje cała ta imprezka z przygotowaniem psiaka do wyjazdu?

Posted

Aga 7 bo najpierw szczepienie, pozniej miesiac odstepu pobranie krwi na test serologiczny i 6 miesiecy kwarantanny.

:diabloti: No to teraz ja zaczne pytania:)
Planujemy z Gryfem jechac do PL w kwietniu...a z powrotem pod koniec Kwietnia wracamy z dwoma losiami. W strone Anglii mamy opracowane- ale potrzebuje info co mam zrobic ewentualnie Gryfowi zeby spokojnie do Pl dojechac.

Malutka? Jak sie podruzuje w Polska strone?Czy rowniez obowiazuja zatwierdzone drogi?

Posted

1. chip i paszport - 1 dzien
2. szczepienie p/w (dobrze nie tego samego dnia, co chip i paszport, ale tu zdania s podzielone) + min 30 dni czekania
3. pobranie krwi, przygotowanie preparatu, wysyłka do Puław/Berlina, wyniki po max 2 tyg zazwyczaj, jeśli wynik badania ok, to od dnia pobrania krwi czekasz min 180 dni

Razem, ok 7 mcy

Koszt - zależy, gdzie załatwiasz, mniej więcej - od 300 do 600zł

Naprawdę zapraszam do przejrzenia wątku.

Posted

Katcherine napisał(a):
:diabloti: No to teraz ja zaczne pytania:)
Planujemy z Gryfem jechac do PL w kwietniu...a z powrotem pod koniec Kwietnia wracamy z dwoma losiami. W strone Anglii mamy opracowane- ale potrzebuje info co mam zrobic ewentualnie Gryfowi zeby spokojnie do Pl dojechac.

Malutka? Jak sie podruzuje w Polska strone?Czy rowniez obowiazuja zatwierdzone drogi?


A moglabys napisac czy bedziecie mieli wiecej miejsca w aucie? :cool3: Ja wprawdzie bez psa bo chyba tylko na 2-3 dni ale musze jechac a latac nie cierpie :shake: Do paliwa bym sie dolozyla oczywiscie :p

Posted

Dziś byłam u veta i już wszystko wiem....no prawie wszystko...

7 miechów jak nic, koszt - około 70 szczepienia, 120 czip, 270 badanie krwi, do tego odrobaczenie, kropelki na pchły i kleszcze...czyli lekko 500 pln.

Mam tylko jeszcze jedno pytanko, bo vet. nie umiał mi odpowiedzieć - czy jak już pies w końcu może pojechać do Anglii, to bez problemu mogę wrócić do Polski i np. za jakiś czas znów wyjechać do Anglii (oczywiście z ważną szczepionką przeciw wściekliźnie). Czy muszę robić znów jakieś badania...?:roll:

Posted

Tak ! Musisz tylko pamiętać, aby szczepić na wściekliznę we własciwym terminie. Nie może być ani dnia przerwy. No i przed kazdym wjazdem odrobaczanie i krople na kleszcze (FRontline wystarczy) poświadczone przez veta. Jak masz stałego zaprzyjaźnionego i przytomnego veta, to ci wpisze co tam trzeba bez robienia tych czynności. Przecież jak masz zadbanego psa to praktycznie powinien być wolny od drobnych żyjątek wewnątrz i na zewnątrz.

Posted

Agamtb napisał(a):

Mam tylko jeszcze jedno pytanko, bo vet. nie umiał mi odpowiedzieć - czy jak już pies w końcu może pojechać do Anglii, to bez problemu mogę wrócić do Polski i np. za jakiś czas znów wyjechać do Anglii (oczywiście z ważną szczepionką przeciw wściekliźnie). Czy muszę robić znów jakieś badania...?:roll:


Jakim cudem wet tego nie wiedzial...:shake:

Posted

:razz: bo weci tak wlasnie zainteresowani sa tematem...nie wszyscy oczywiscie. Ale np. nasz pomimo wykonywania calej procedury u Gryska u niego...jak mama po naszym wyjezdzie podeszla z naszym Drugim kwarantannowym psem to zadal pytanie :''A gdzie Gryf?'':diabloti: :lol:
Oczywsiscie szkolil sie co do przepisow ode mnie...jak mu wpadalam co 2 tygodnie z wydrukami z przepisow i pytalam czy zrobilismy wlasnie tak a nie inaczej....ale i tak Ktorys z naszych psow ma odwrotnie chip niz powinien...znaczy sie jeden ma po lewej stronie szyi, drugi ma po prawej :razz: .
I wogole co wet to inne inforamcje mozna zdobyc:evil_lol: .

Posted

Jak spytałam o tą kwestię - powrót z psem z Anglii i np. ponowny wyjazd do Anglii, vet rozłożyła ręce i powiedziała "nie wiem, nigdy z psem w Anglii nie byłam...."
Dobre chociaż to, że zobowiązała się do zdobycia wszelkich informacji dla mnie.

Posted

Katcherine, ja tez mam doswiadczenie z wydrukowanymi z defry swiezutkimi broszurkami i cwiczeniami z wetem - nie martw sie tymi chipami, tzn miejscem - gdzies czytalam, ze tu w UK chipa umieszcza sie na srodku, czyli na karku, a boki szyi, niewazne czy prawy czy lewy :evil_lol: , sa niewskazane, ze wzgledu na mozliwosc podskórnego przemieszczania chipa.
Z tego, co wiem, do Polski mozna wjechac bez zadnych dodatkowych atrakcji. Tylko zeby wrócic zawczasu trzeba pilnowac terminu szczepien wsciekliznowych i odrobaczenie/odpchlenie/odkleszczenie, znaczy wpisy (!!! do paszportu ;) 24 h przed ponownym przekroczeniem granicy UK.

A wetowi gratuluje profesjonalizmu. Czy to znaczy, ze jak sam nie chorowal na nosówke, to nie wie, jak ja leczyc u psa? bo jak przypuszczam, krople sobie zapuszcza czasami do oczu, uszy czysci i paznokcie obcina, znaczy i u psa umie to wszystko zrobic. Khmmmm. :diabloti:

Posted

Uff wscieklizne mamy terminowo...a z powrotem to beda oba odkleszczane , odrobaczane, frontloinowane....znaczy starym sposobem;)

NNNo- to niedlugo dwa psie nosy juz w UK

:razz: tak sie zastanawiam czy by....Trzeciego nie porwac od moich rodzicow...skoro co 7-8 miesiecy nastepny przyjezdza;)

Posted

a tak offowo- w kaczogrodzie normalna dyktatura!!!!! za dwa tygodnie wchodzi zakaz sprzedazy i dostepu do pornografii:diabloti: o co tu chodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: niedlugo nam do domow wejda!:angryy: :mad: no normalnie jestem zbulwersowana:crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...