Kamila Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Loara-a gdzie mieszkasz? Kochani,zaczelam powoli wstawiac fotki z pobytu u Marty wiec jak ktos ma ochote to zapraszam do galerii :p I 1 fotka na zachete :cool3: Quote
lemonsky Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 O rany!! Nareszcie angielska bulwa w Anglii!! Mam nadzieje, ze sie jutro nie pogubie i dotre na czas gdzie trzeba... Mam boja, ale co tam! Wielkie dzieki za wsparcie w okolicach 15.00. Narazie do Londyna rozpoznawczo, a dalej - zobaczymy... Quote
Kamila Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 No to jeszcze bulka :loveu: Mowie wam jak mi tam dobrze wczoraj bylo :loveu: I to wcale nie z powodu winka :eviltong: ale tego calego psiego towarzystwa :evil_lol: :multi: Quote
Devis&Marta Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 hm to musisz to powaznie przemyslec;) ale nie martw sie za dwa tygodnie crufts!!!:multi: a potem odwiedzam Cie w Twojej winiarni hehe Quote
Kamila Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Devis&Marta napisał(a):hm to musisz to powaznie przemyslec;) ale nie martw sie za dwa tygodnie crufts!!!:multi: a potem odwiedzam Cie w Twojej winiarni hehe No ja mysle,musicie koniecznie wpasc :p Quote
UTAAP Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 No nie bijcie, nie bijcie :lol: ! Nie wiem, czy wczesniej natknelam sie na to forum - jesli mnie tam nie ma to znaczy ze nie :eviltong: . A dogo robi psikusy i nie wysyla powiadomien o wiadomosciach, wiec dopiero teraz na piechote zobaczylam ze cos tam ode mnie chcecie :evil_lol: . Marta, dzis nie dalo rady, wiec przyszly tydzien. Wyslij mi namiary na priv :cool3: . Wczoraj dostalam bilety na Crufts i okazalo sie ze nagle moja rodzinka poczula w sobie wielkie zainteresowanie kynologia i omal sie nie obrazila ze im tez nie kupilam biletow :eviltong: . Zobaczymy, moze to bedzie rodzinny wypad. Lemonsky, nastawilam sobie reminder na 15-tą ;) Quote
Kamila Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Utaap,a moze razem sie wybierzemy w przyszlym tygodniu do Marty?Mieszkasz w miare nie daleko odemnie,tylko ze ja jestem zmuszona jechac taxi ze wzgledu na Lale :-( I nie wiem czy podzial kosztow by ci pasowal i wogole napisz w jaki dzien by ci pasowalo. Quote
Gasnik Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 No i jestesmy:multi: Bardzo fajnie sie nam jechalo. Do tunelu dojechalismy jakies 4,5h przed czasem i udalo nam sie jechac wczesniejszym pociagiem, mimo ze kwarantanna Ozzika konczyla sie dopiero po polnocy. Tak wiec jestesmy w komplecie i zaraz smigamy na dluuugasny spacerek:loveu: Dzieki za wsparcie i powodzenia tym, ktorzy wyjazd maja przed soba :) Quote
lemonsky Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 To witamy na pokładzie serdecznie! Chyba czas zmienić te Katowice w opisie :cool3: :evil_lol: Quote
Biala Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Witaj w Anglii. Mam nadzieje, ze psu tu sie bedzie podobalo. Milego pobytu.:lol: Quote
UTAAP Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Hej Gasnik, witamy po tej stronie :multi: ! Quote
Gasnik Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Pies coraz lepiej. Pierwszą noc kręcił się strasznie, chodził po mieszkaniu i chwilę powarkiwał jakby chciał sobie zakląć :) Ale już druga noc była ok. Nawet wieczorem przeniosł się do sypialni, podczas gdy my byliśmy jeszcze w innym pokoju. No i oczywiście byliśmy już na spacerze. Ozzy widział kaczki, łabędzie, barany...Wrócił cały ubłocony, czyli baaardzo szczęśliwy :) Quote
Kamila Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Gasnik-super ze juz jestescie :multi: Mam nadzieje ze teraz twoja galeria ruszy pelna para :cool3: Quote
Biala Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Niestety do blota musicie sie przyzwyczaic. U mnie kazdy jeden spacer konczy sie kapiela. Nie ma szans sie nie ubrudzic. Chyba, ze spacer na smyczy po ulicy. A pytanie do reszty. Gdzie chodzicie ze swoimi psami na spacery? Ja mam kilka footpathow w okolicy, ale mieszkam na wielkim wygnajewie. Baardzo blotniste, ale wyludnione i psy moga sobie poszalec. A jak jest w bardziej cywilizowanych miejscach. Jest gdzie psa puscic? Quote
Devis&Marta Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 ja chodze po parku i puszczam psy bez smyczy ( te grzeczne oczywiscie) i jeszcze w takich ogrodzonych wybiegach:p Quote
karjo2 Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Gasnik, fajnie ze juz w domu, w komplecie :multi:! Marta, to masz takie wynalazki cywilizacyjne, jak grodzone wybiegi :razz:, fajnie. Z tego co widzialam, wszyscy psiarze lataja na spacery w gumiakach, ale parki duze i umiarkowanie ublocone. Za to dzis poogladalam sobie wirtualnie trasy rowerowe, zeby psa wybiegac :evil_lol: (te niezbyt kamieniste) http://www.bike-fax.com/index.asp Quote
Gasnik Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Oj u nas faktycznie każdy spacer kończy się w wannie. Ciekawe jest to, że na ulicy Ozzy omija kałuże jak może, żeby się tylko nie zamoczyć. W parku natomiast i na łąkach totalne szaleństwo, wbieganie z impetem w błotniste kałuże, tarzanie się itp :diabloti: Quote
Devis&Marta Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 10-tygodniowy bullmastif szuka dobrego domku:p Quote
gabriela65 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Witam jestem nowa na forum ,widzę że sporo osób zabrało swoje pieski do Anglii. Mam pytanie czy jest ktoś w okolicy Aylesbur? Quote
lemonsky Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Hej! A czy Ty juz po tej stronie? :) Sprawwdzilam - my calkiem niedaleko (jakies 60 km), w Northampton, ale od Ciebie blizej do Luton - tam Sylwia z Kora chyba. Pozdrawiamy serdecznie! Quote
karjo2 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Kochani, ratujcie, na juz potrzebny dobry stomatolog, macie kogos takiego? Moje szczescie ukruszylo plombe i musi szybko cos z tym zrobic bo boli :placz:. Dzieki Wielkie!!! Quote
gabriela65 Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Nie jeszcze nie dopiero około połowy sierpnia teraz jeszcze kwarantanna trochę boję się tego w tej chwili to rodzinka trochę w rozsypce jedno w Aylesbury drugie w Hereford a ja z synkiem i zwierzakami w Polsce Quote
gabriela65 Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Czy to prawda że trudno nam będzie wynająć mieszkanie przy zwierzakach :roll:mamy sunie husky i fretkę zostawienie ich nie wchodzi w rachubę może macie jakieś doświadczenie jeśli o to chodzi? Quote
karjo2 Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Gabriela, mamy troszke podobny zestaw i w zblizonym czasie bedziemy wyjezdzac :evil_lol:. Co do wynajmu, z mieszkaniem moze byc problem, znacznie popularniejsze sa domy. I znalezienie landlorda zgadzajacego sie na dziecko i zwierzaki to czesto tylko kwestia dluzszego szukania i wyzszej ceny za wynajem czy kaucji. Zeby bylo zabawniej, na razie czesciej wlasciciel mial obawy co do dziecka niz co do futrzakow (moze i slusznie.... :diabloti:). PS. Udalo sie wyszukac namiar na dentyste Polaka, sprawdzonego juz od paru lat w Polsce. A moje szczescie przyjezdza na weekend :bigcool: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.