Riv Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 7 miesięcy to trochę za długo - niestety i piesek ( znajdka , przy fabryce - dzisiaj ,nawet nie wiem czy zostanie ze mną x( ) i Kocinka będą musieli trochę z moją babcią zostać x( ale będą gruuubeee x( a ja chce do brata bÓ . Quote
Devis&Marta Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 dobry pomysl z taka pomoca, ja sie niestety nie moge dolaczyc-chyba.ze w Pl:evil_lol: , albo u mnie w pracy: www.alldog.co.uk :p Jola- widzialam tu 3 gazety o psach: Your dog, Dogs monthly i - cholera czytalam dzis i zapomnialam- , jak to sie nazywa:roll: Quote
Adsum Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 malutka napisał(a):Z tego co wiem to sprawdzanie dokladne aut jest wyrywkowo, co 20 albo bardziej wyladowane, to tylko dla statystyk raczej niz podejzenia, musza wyrobic norme w sprawdzaniu prywatnych aut i tyle, nie marwilabym sie. No wiadomo ze te przypadkowe przeszukania sa nasilone do nowych krajow w UE, ale jezeli papiery na psy sa, to problemu nie ma, no chyba ze stracony czas. Nie przejmuj sie ja na niemieckiej granicy pare lat temu jeszcze nie w UE siedzialam 12 godzin, a jechalam autokarem, moj bagaz i kilku innych osob zostal wyciagnity z luku, autokar sobie pojechal, z granicy do mnie to ponad 300km i robta co chceta, firma przewozowa olala, a ja na mrozie z bagazem czekalam na autostopa i nikt nie wiedzial czego szukali. Nie przejmuj sie zapewne to jedyny raz pozdrowienia Malutka Dzieki wielkie:lol::lol::lol:!!! Uspokoilam sie!:lol: Quote
Gasnik Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Devis&Marta z tego, co widzę, to psiaki nie są trzymane w klatkach u Was. Możesz coś więcej napisać, na jakich zasadach psiaki są przechowywane i w ogóle. Bo zrozumiałam z opisu na stronie, że to jest po prostu dom i warunki są domowe także. Napisz proszę, jako właściciel psa, czy zostawiłabys tam swojego psiaka? Bo jak widziałam zdjęcia niektórych firm to mi się płakać chciało na myśl, że miałabym zostawić mojego malucha w jakiejś klatce. On co prawda ma swoja klatkę, ale to zupełnie co innego. Jest jego, w domku, to jego miejsce. Wolałabym, skro musze go zostawić, żeby warunki były jak najbardziej domowe. Rozumiesz pewnie, o co mi chodzi :) I jeszcze jedno, gdzie są te noclegi dla psiaków? na stronie znalazłam tylko numer telefonu i maila. Quote
UTAAP Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Magaziny - Your Dog, Dogs Monthly, Dogs Today - miesieczniki, kolorowe, ladny papier, ladnie wydane, duzo ciekawych info zawsze - Our Dogs i jeszcze jedna, chyba Dog World sie nazywa to sa tygodniki, wygladaja jak zwykly 'Express', choc sa tez kolorowe zdjecia, ale wiecie, wszystko na takim szarym papierze, duzo informacji na temat bierzacych i tych bliskich wystaw, terminy zgloszen, wyniki, informacje zwiazkowe, choc tez takie dla przecietnego posiadacza czworonoga tez sie znajda, generalnie rzecz biorac wg mnie dobre gazety dla 'rasowych' wystawcow. Wszystkie je mozna dostac w WHSmith, ja tam zawsze kupuje bo tam sa praktycznie zawsze. W Sainsbury's i Tesco tez sa, ale zauwazylam ze rzadziej, nie we wszystkich i szybko 'wychodza'. Jak dla mnie WHSmith to najlepsze zrodlo. Marta, to jednak caly czas w tym samym miejscu pracujesz? Quote
Devis&Marta Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 a ja na starych smieciach - i jestem teraz zadowolona! mam wiecej pracy i naprawde zycze kazdemu takich pracodawcow!:p od tego piatku przez 2tygodnie mam wolna chate (moi sa na jamajce:razz: ) wiec jesli chcecie to serdecznie zapraszam na kawke, herbatke , czy cokolwiek, spacerek do parku i w ogole!!!!!:evil_lol: Gasnik- warunki naprawde bdb, maja odgrodzona czesc w salonie, gdzie psiaki przebywaja, chodza na 2-3 spacery dziennie( do parku na fulham i wimbledon) i uwazam, ze sa bardzo szczesliwe i zadowolone jak do nas przychodza, jak cos to zapraszam w odwiedziny, przez to,ze nie jest to typowy hotel z klatkami- jest drozej, ale ja swojego psa bym u nich zostawila bez obaw! Quote
UTAAP Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Oj Marta, bardzo zachecajaco brzmi ta kawka, spacerek :cool3: Gajka wlasnie skonczyla necic plec przeciwna, tzn tak oficjalnie chyba moge powiedziec, bo od kilku dni juz nie bylo odstawiania ogona, dzisiaj przeszlysmy sie bez smyczy po parku obwa****ac pare pieskow po drodze i nic sie nie wydarzylo, mialam nawet wrazenie ze Gajka chodzila jakas taka troche wkurzona bo odganiala psy i czasem powarkiwala jakby chciala powiedziec - sorry koles, spozniles sie o kilka dni, teraz spadaj! :evil_lol: Jest odwolywalna, psy tez wracaly do wlascicieli wiec ten 'etap' chyba zamkniety. A propos - nasze ogolne spotkanko mam nadzieje aktualne? Ktos sie orientowal w jakim punkcie najlepiej sie spotkac i kiedy to dokladnie ma byc? Co do Kolka Wzajemnej Pomocy - ja bym bardzo chetnie, niestety warunki powierzchniowe nie pozwalaja, a i starszyzna zapewne wyrazilaby powazny sprzeciw w tej kwestii, wiec....przykro mi ja na razie odpadam :-( Quote
agusiazet Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Chcę na wakacje wyjechać do Anglii. Czy to prawda, że są straszne problemy z wiezieniem tam psa? A co bedzie jak bedę chciała tam zostać, mój mąż tam pracuje? Niech ktoś mi napisze, bo nie chcę przegladać całego wątku!!! Quote
bajadera Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Oj nieładnie. Czytać trzeba lubić !!!!!!! Od czytania się mądrzeje !!!!! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Hi, hi kogo ja widzę agusia!!!!!!A ja z tym samym pytaniem do was-choc spróbuje jeszcze jakos przebrnąc przez watek. Tylko jedno pytanko mam-jesli teraz np. zaczynam załatwiać sprawy ze szczepieniami, ale okazałoby sie,ze wyjazd mam nie za 6 miesięcy a za 9 lub 10, to czy to jest wazne,czy kwarantanna trwa tylko 6 miesięcy a potem od poczatku? Quote
lemonsky Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Kwarantanna - od momemntu uzyskania odpowiedniego certyfikowanego wyniku badania krwi na przeciwciała wścieklizny musi upłynąć minimum 6 mcy, żeby można było jechać z psem do UK. Może to być 7 mcy, może być rok, pięć lat - ważne jest, żeby w międzyczasie skrupulatnie przestrzegać terminów szczepień na wściekliznę (co rok), wtedy wynik badania obowiązuje i można podrożować. Oczywiście każdorazowo odpchlenie/odkleszczenie/odrobaczenie. Quote
agusiazet Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Ja lubię czytać i to bardzo , nawet jestem bibliotekarzem, ale tu potrzebuje info w jednym miejscu, plis!!!:cool3: Quote
lemonsky Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Agusia - kwarantanna obowiązuje oczywiście - paszport, czip, szczepienie, potem miesiąc czekania, potem pobieranie krwi i wysyłka do Puław/Berlina, potem masz wynik i czekasz te 180 dni, po czym możesz wjechać do UK określonymi drogami - samolot - cargo BA, LOT, samochód - chyba są aprobowane dwie firmy promowe albo tunel, ale wjazd musi nastąpić między 24-48 godziną od odrobaczenia/odpchlenia/odkleszczenia psa; wszystko musi być skrupulatnie odnotowane w paszporcie. To w dużym skrócie. Jeśli zamierzasz pojechać z pisiuerm do męża, to sprawdź zawczasu, czy w miejscu, gdzie on mieszka, zgodzą się na psa - z doświadczenie wiem, że to konieczne. Zapraszam tak czy inaczej do lektury... topiku i wiadomości z defry: http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/index.htm http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/index.htm http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/procedures/support-info/routes_europe.htm Wbrew temu co mówią, że to takie straszne, czy jak, idzie to przeżyć ;) Powodzenia! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Bardzo dziekuję za informacje!!!!!!!!!!!! Quote
bajadera Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 lemonsky, drobna uwaga ! 6 miesięcy liczy się od pobrania krwi na badanie (jesli wynik był pozytywny). Jeśli wynik był ponizej tego 0,5 to szczepienie od nowa, miesiąc czekania, pobranie krwi. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 To akurat wiem,ze jak cos to powtórka badania.... Quote
agusiazet Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 To do wakacji nie mam szans zdąrzyć, mój Sony zostanie w Polsce. I tu problem, nie mam go z kim zostawić. Kto zna naprawdę dobre hoteliki, które są sprawdzone i zaufane. Mój pies jest średni, raczej nietowarzyski do psich panów, panie lubi, je specjalisyyczną karmę i lubi spacery. Jest wypieszczonym domowym pupilem i nigdy bez nas nie zostawał. Warczy na nowopoznanych ludzi. Jest zadrowy, ma komplet aktualnych szczepień. Ktoś coś pomoże? Plisss!!!! Quote
Devis&Marta Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='UTAAP']Oj Marta, bardzo zachecajaco brzmi ta kawka, spacerek :cool3: zapraszam,zapraszam- mozesz nawet na caly dzien zosatc, przynajmniej sie na zywo poznamy, kto jeszcze chetny?:cool3: agusiazet wejdz na www.petsitter.pl ja mam propozycje-napiszmy jeszcze raz porzadnie cala procedure wjazdu psa do anglii i wyjazdu i zapamietajmy storne i kazda nowa osobe bedziemy tam odsylac:cool3: Quote
karjo2 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Marta, na poprzedniej stronie lemonsky wszystko jeszcze raz napisala, krotko, jasno i konkretnie :razz: A pytania i tak sie pewnie beda powtarzac, ja tez w panice przedwyjazdowej bede sie miotac i Was zanudzac powtorkami z tematu... Quote
bajadera Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Albo poprosić moda, aby zrobił taki przeklejony na górze w dziale podróże wątek tylko z podaną procedurą wyjazdową. Ewentualnie uzupełnić o inne kraje, gdzie są szczególne przepisy, np Szwecja. Podać tam też linki do Defry, naszej strony weterynaryjnej, gdzie są też przepisy, do Instytutu w Puławach. Ja na przykład musiałam sobie ściągnąć sama z tej strony formularz do wypełnienia, który wysyła się z próbkami krwi. Tam opisać wszystko w jednym dwu postach i zamnąć, aby nie był rozwadniany przez kolejne pytanka. Quote
Devis&Marta Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='sirion']Albo poprosić moda, aby zrobił taki przeklejony na górze w dziale podróże wątek tylko z podaną procedurą wyjazdową. Ewentualnie uzupełnić o inne kraje, gdzie są szczególne przepisy, np Szwecja. Podać tam też linki do Defry, naszej strony weterynaryjnej, gdzie są też przepisy, do Instytutu w Puławach. Ja na przykład musiałam sobie ściągnąć sama z tej strony formularz do wypełnienia, który wysyła się z próbkami krwi. Tam opisać wszystko w jednym dwu postach i zamnąć, aby nie był rozwadniany przez kolejne pytanka. o wlasnie Siron-dobra mysl! a jeszcze jakies drobniejsze pytania to tu, tylko mi chodzilo o te podstawy:p jak ktos sie bedzie chcial pozalic, albo jeszcze o cos podpytac to ok, a nie ze wszytsko od podstaw trzeba pisac, nie to ze to ja opisuje i mam do kogos pretensje:eviltong: ale ja lubie te nasze offy :thumbs: Quote
lemonsky Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 O rany! Karjo! Jak cudownie, ze napisalas o mnie jak o dziewczynce! Wiekszosc mnie bierze za niedziewczynke :diabloti: (a jestem troche starawa dziewczynka tak naprawde) Dzieki! Aha - w temacie off'u - zrobilam dzis pierwsze emigracyjne faworki! wprawdzie smazone na oleju z Tesco, a nie na polskim smalczyku, ale dalo rade je zjesc - a jak wasz tlusty czwartek? jakis rekordzik paczkowy padl? :evil_lol: Popieram pomysl zamkniecia wyjazdowego scenariusza w jakims bezpiecznym miejscu, do którego w razie czego mozna odeslac, chociaz z drugiej strony niby na stronach Defry wszyskto jest, nawet na weterynaryjnej polskiej strony tez to jest. Hmmm - nie ma to jak sobie z kims pomarudzic, wiec jest szansa, ze topik nie zaginie! :loveu: Quote
Matuchowa Frajda Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Lemonsky zabiłaś mnie tym tekstem.... Jak cudownie, ze napisalas o mnie jak o dziewczynce! Wiekszosc mnie bierze za niedziewczynke :diabloti: (a jestem troche starawa dziewczynka tak naprawde) :evil_lol: :evil_lol: UTAAP dzieki wielkie za info :biggrina: teraz już mi się gościu nie wymiga ... posłałam do shopa....zobaczymy z czym wróci???:mad: :p , a jak nie to do domu nie wpuszczę jak przyjedzie ;) . Dziewczynki ... kółko nieźle się zapowiada gratuluję ... Lemonek ...to Orange Cake po lekcji na deskorolce .... :evil_lol: Quote
UTAAP Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Matuchowa, to ja szybko pisze, zebys meza nie ochrzanila za szybko :evil_lol: , ze tych pism wszystkich to trzeba szukac w takim 'normalnym WHSmith, gdzie jest dzial z ksiazkami, kartkami okolicznosciowymi itd., gdzies przy centrach handlowych, glownych ulicach. U mnie na stacji East Croydon jest WHSmith ale to jest taki 'mini', jak kiosk, gdzie kupisz gazete, ale paleta magazinow jest ograniczona - tam o tematyce psiej nie znalazlam. Wiec pokieruj najlepiej do jakiegos centrum handlowego ;) Marta, musze w takim razie powaznie pomyslec i sie do Ciebie wprosic :eviltong: A co z tym naszym spacerem, jakos nikt sie wiecej nie odezwal na ten temat - robimy czy nie :roll: ? I jeszcze jedno - popieram pomysl osobnego krotkiego tematu na temat regul przewozu czworonogow. Tylko najlepiej jakby mozna bylo tam dodawac uzupelienia jesli cos sie zmienilo. Ostanio znajomi jechali z softem do Coventry i na granicy okazalo sie ze za pozno zachipowali psa (tz pozniej niz pobrali krew), o maly wlos by nie wjechali. Straznik na granicy byl jednak przytomny, sprawdzil przepisy i wyszlo na to ze jako identyfikacja moze byc traktowany tatuaz - zmiana wprowadzona przez DEFRA bardzo krotko przed podroza moich znajomych. Mieli szczescie. Wiec takie zmiany napewno trzebaby bylo wprowadzac ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.