Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='c.a.s.s.i.e']szybkie pytanko,niech mi ktos powie jak jest z podrozowaniem z psem z anglii do polski,chcemy jechac na wakacje do polski i nie chcemy jej zostawiac w anglii,pies ma szczepienia i chipa,ubezpieczenie,prosze o rady.pozrawiamy i dzikujemy z gory za porady[/QUOTE]

jeżeli jedziesz na krótko, to raczej musisz przejsc kwarantanne tu w UK,
do przekroczenia jest Ci potrzebny też paszport, ja robiłam tu od razu cały komplet, zapłaciłam 203Ł (jakos tak), najpierw czip, szczepienie, badanie krwi, a pozniej jak juz był wynik dostałam paszport, od daty pobrania krwi czekasz 6 mies , i mozesz przekraczac granice ,
nam niestety zabraknie 1 mies do powrotu, i będziemy musieli sunie zostawic u siostry ale się nie martwię, pozniej po nią wrócimy, nie mamy mozliwosci jej nigdzie zostawic bo wszyscy znajomi u który pies mógłby zostać jadą z nami (wesele) :)



a jeszcze jedno, w paszporcie mam miejsce na zdj psa :D macie wklejone?

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[B]gii[/B], ja nie wklejalam, choc moze powinnam....

off topic - wczoraj bylam w odwiedzinach u rodzicow i w Betts Park spotkalysmy pania z Polski z bardzo fajnym mlodym seterem irlandzkim :). Piesek to jeszcze dzieciak, taki troche 'nieskoordynowany', haha :D ! Ale bardzo fajny ;) . Za czesto w tym parku juz nie bywam, ale pierwszy raz go widzialam - moze ktos zna?

Posted

Moze ktos jedzie do Polski z Londynu i ma wolne miejsce dla mojego męża. Chodzi o niedziele, poniedzialek. Bedzie mial jedna torbę, oczywiscie w miare rozsadku zaplaci. Jesli bylaby taka mozliwosc prosze o odp. na pw, lub telefon: 857371336 / to jest tel. stacjonarny, domowy - moj, w Polsce.

Posted

[quote name='R-oy']A takze dla polskich pseudohodowcow i handlarzy psami, ktorych bedzie wielu... Oj wielu......[/QUOTE]
a mało debili jest tutaj???
To co tu się robi dla pieniędzy też jest nie do pomyślenia angole mają jakąś szajbę na punkcie miksowania ras i sprzedają takie miksy za nie małe pieniądze dziewczyna , z którą pracuję kupiła kilka miesięcy temu krzyżówkę rottka z oczwarkiem niemieckim:crazyeye: Zaglądam czasem na strony gdzie sprzedają psy i mi się włos na głowie jeży.
Pseudo byli , są i jeszcze długo będą

Posted

Czy ktos zna jakies linie promowe z Anglii do Irlandii, ktore przyjmuja pazazerow z psem, ale 'na piechote' - nie w samochodzie?

A moze ktos wybiera sie na Zielona Wyspe w okolicach 13 i 27-28 sierpnia i moglby zabrac osobe z psem na czas promu?

Posted

[quote name='dahme']a na jakich stronach oglądasz te ogłoszenia
ja znam tylko pets 4 homes i ewentualnie gumtree

ja nie pamiętam jak się ta strona nazywa bo wyświetla mi się na FB w linkach sponsorowanych jak ja namierzę to wstawię link tutaj

Posted

Lala jest chora...:-(
Zaczelo sie w czwartek mokra kupa, w piatek troche biegunka wiec odstawilam zarcie bo 24h glodowki zawsze skutkuje. W nocy z piatku na sobote prawie nie spalysmy, a od 5am siedzialam z nia na ogrodzie bo wymiotowala i miala biunke na zmiane.O 6am zadzwonilam na emergency to mi powiedzieli zebym tylko odstawila wode bo Lala pila i od razu wymiotowala, powiedzieli ze nie ma potrzeby jej przywozic (!) tylko poczekac az otworza naszego weta o 8.30am i tam ja zabrac. I to byl moj blad, trzeba sie bylo kierowac przeczuciem (a przeczucia mialam zle) i zawiezc ja na emergency.
Jak dotarlysmy do mojego weta o 8.30 to Lala byla juz wykonczona...:-( Dali jej kroplowke i zostala tam...O 11am zadzwonili ze Lala wymiotuje krwia i ma biegunke w ktorej tez jest krew...Wet podejrzewal grype zoladkowa. Powiedzil ze jedyne wyjscie to szpital wiec pojechalismy tam, do pn Londynu, podobno jedno z lepszych miejsc jak nie najlepsze. Jest tam od soboty. Wczoraj byla mala poprawa bo Lala zjadla kurczaka i wydawala sie jakas taka zywsza (czyt podnosila glowe jak ktos do niej przychodzil). Ale dzis znow jest zle, ma goraczke, nie chce jest, krew w biegunce. Caly czas jest pod kroplowka. Wczoraj miala USG ktore nic nie wykazalo ale rentgen wykazal plyn w plucach, od tego ma problemy z oddychaniem...Jest na 2 antybiotykach (na te pluca) ...A ja mam strasznego dola , pretensje do siebie ze nie zabralam ja na to emergency i zadaje sobie tylko pytanie czy to juz ten czas...:placz: Nie wiem co robic, nie bylam nigdy w takiej sytuacji, wiem ze ona ma tam swietna opieke ale wiem tez ze Lala ma 9 lat i nienawidzi byc z dala odemnie, wiem ze cierpi i nie wiem kiedy to cierpienie ukrocic...Lekarka ktora sie nia tam zajmuje poradzila mi bym jej dala jeszcze 24h...
Jest mi przykro bo to nie tak mialo byc, w 2 dni rozlozylo mi psa zupelnie, psa ktory przez 9 lat byl zdrowy...

Posted

O matko Kamila, straszne wiesci, ale trzymamy za Was kciuki!! Niestety tez jeszcze nie bylam w takiej sytuacji i mam nadzieje ze jak najpozniej....! Nie miej pretensji do siebie, Lala nie moglaby miec lepszej pani od Ciebie!!

Posted

Nie wchodzilam tu chyba z rok i jak juz zdecydowalam wejsc i poczytac to zastaje takie wiadomosci:-(
Kamila wspolczuje Ci bardzo. To, ze sie nie odzywasz od kilku dni mnie niepokoi.
Obym sie mylila.

  • 4 weeks later...
Posted

Hej kobitki - kupe czasu mnie nie bylo bo mam dola stad do Australi (bez pracy - 6 kotow i psica na utrzymaniu, zawal finansowy) ale wchodze i patrze na posty Kamili i tak mi strasznie przykro.... Mialam przyjemnosc spotkac Kamile i Lale na spacerze w naszych okolicach...

Kamila, nie wiem co napisac, naprawde tak mi strasznie przykro... :(

Ciagle pamietam jak musielismy uspic nasze 10 letnie kocisko, mial raka nerek, juz sikal biedak pod siebie i malo kontaktowal - 10 lat to jak na kota nie za wiele, przezylysmy to z Mloda strasznie...

Teraz caly czas trzese sie o Zare (hips displasia i arthritis) bo nie wiem co zrobie jak jej nogi siada - mieszkam na 1 pietrze, nie mam swojego ogrodka....

3 z moich 6 kotow wylaza na dwor, tez sie ciagle o nie trzese, Gerge rudzielec mi troche kuleje na tylna lape, nie mam kasy na veta teraz (£65 na tydzien zasilku) nie widze zeby myu to przeszkadzalo ale jednak.. Nie kuleje ale tak mu ta noga jakos w biodrze skacze jak lazi.. szlag by to wszystko

Przybyl ktos na wschodzie moze?:

Zdjecia mojego zoo w galeri Zary w podpiscie

Buzka wszystkim

Posted

Szukam domu dla tego super rocznego pudla? Psiak jest baaardzo energiczny i potrzebuje sporo spacerow, jest przyjacielski do psow i ludzi, wychowany z malymi dziecmi. Potrzebuje troche pracy nad okielznaniem go bo to wulkan energii ale komendy podstawowe zna, nie ma problemu z posluszenstwem, wystarczy byc konsekwentnym i zapewnic mu dostatecznie duzo ruchu i troche cwiczen umyslowych. Pies jest cudowny po prostu, taki uroczy lobuziak :)
Gdyby byl ktos chetny to prosze na PW.










Posted

[quote name='Kaśka (Hasta)']Pierwszy miot gończego polskiego w UK! :)
2go sierpnia Hasta urodziła 8 szczeniaków (7 dziewczyn i 1 chłopca).

Zainteresowanych szczeniakami zapraszam na stronę hodowli 'INDAGATUS': www.polishhuntingdog.com (0791 3711888 )

Oj, ale fajnie! I ile Wam sie dziewczyn urodzilo! Juz zajrzalam na strone ;) Od kiedy Wy w UK jestescie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...