monikab Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 :multi:KROPESIA ZNALAZŁA DOMEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!DZIŚ POJECHAŁA DO PIASECZNA!!!!!!!!!!!!ZADZWONILI CUDOWNI LUDZIE I POSTANOWILI OFIAROWAC JEJ KOCHAJĄCY DOMEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi:PANI AGNIESZKO WIELKIE UKŁONY DLA PANI I MĘŻA I NIEWYPOWIEDZIANA WDZIĘCZNOSC:loveu::loveu::loveu:.KROPKA TO WYJĄTKOWY PSIAK I MAM NADZIEJĘ ŻE BĘDZIE Z PAŃSTWEM PRZEZ DŁUGIE LATA I ODPŁACI SIĘ PSIĄ WIERNOŚCIĄ I WDZIĘCZNOŚCIĄ.BARDZO,BARDZO DZIĘKUJEMY I ŻYCZYMY POWODZENIA. "BĄDŹ SZCZĘŚLIWA KROPECZKO,ZASŁUGUJESZ NA PRAWDZIWY DOM I KOCHAJĄCYCH LUDZI.JESZCZE TACY SĄ NA ŚWIECIE" :multi::loveu::multi::loveu::multi: SUNIECZKA NADAL CZEKA NA SWÓJ UPRAGNIONY DOMEK!!!!!!!!!!CZY KTOŚ JĄ WRESZCIE POKOCHA??????????????? :-(:-(:-(To biedne maleństwo przybłąkało się około 2 tygodni temu,leżała skulona pod samochodem.Brudna,zagłodzona-wszystkie kości na wierzchu,odwodniona,z zaropiałymi oczami,sierść posklejana krowim łajnem,i zeschłymi liśćmi,zapchlona,przerażona.Wyglądała tragicznie-chodząca rozpacz,aż serce się ściskało.Maleństwo to sunia,ma około 10 miesięcy-tak ją ocenił weterynarz.Jest juz po zastrzykach anty-zapalnych,i witaminowych-wzmacniających.Maleństwo musiało naprawdę wiele złego doświadczyć w swoim krótkim życiu.Cały czas w pozycji z podkulonym ogonkiem,czołgająca się na widok zbliżającego się człowieka.Ona bała się nawet miski,jadła z podłogi.Z dnia na dzień przybiera na wadze,ma ogromny apetyt.Po mału odzyskuje wiarę w ludzką dobroć.Nadal jest trochę zalękniona ale potrafi już merdac ogonkiem i nieśmiało wspinać się na kolana żeby zostać przytuloną i pogłaskaną.Sprawia wrażenie jakby przepraszała że żyje.To wspaniała psina,łagodna,cichutka,nauczona czystości,bezproblemowa i nie konfliktowa.Potrzebuje duuużo miłości i czułości.Szukamy dla niej odpowiedzialnego,kochającego domu na zawsze. Pomóżcie znaleźć dla niej kochające serce!!!!!!!!!!!!!!!!! Sunia jest wdzięczna za wszystko,po każdym otrzymanym posiłku,po zwykłym podrapaniu za uszkiem merda nieśmiało i liże po rękach. Kontakt w sprawie suni: 509-285-517 lub 506-133-568 POKOCHAJCIE TĄ KRUSZYNKĘ!!!!!!!!!!! a oto KROPECZKA,jak można było pozbyć się takiego cuda........... Quote
Poker Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 ciarki chodzą po plecach jak czytam, :placz: nóż sam się w kieszeni otwiera :angryy: Mała jest śliczna,może by tak ją na Allegro ktos wrzucił? Quote
Kasia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ja mogę zrobić allegro jeśli jeszcze go nie ma. Dajcie tylko znać i namiary jakieś. Quote
monikab Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 suńka nie ma allegro,będę bardzo wdzięczna jeśli ktokolwiek może to zrobic.Bardzo dziękuję Quote
malagos Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Na wątku "Przygarnę psa" szukają małej suczki i do tego kudłatej, wklejcie ją! Jest sliczna!! Quote
oktawia6 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 [quote name='monikab'] bliźniaczo podobna do Dussie::crazyeye::placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=55322&highlight=Dusi Quote
ARKA Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 :-( biedactwo. 10 m-c, oby nie byla juz w ciazy-nieszczęscia chodza parami-podobno:shake::shake::shake: Quote
oktawia6 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 masz rację ARKO-ale MonikaP czuwa nad nią-choc dobry stały dom niezbędny!:-( Quote
oktawia6 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 malutka się przypomina i czeka na dom!:-( Quote
Wiedźma Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Dam na górę przy niedzieli. Serwo mi się przypomniał, oby mała trafiła na swoją Irmę. Quote
Tigraa Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Widzę, że jest na tymczasie w biurze u Wiesi. Maleńka śliczna, myślę, że szybko znajdzie domek. Allegro koniecznie. Gdzie ją znaleźliście? Jakaś cholera ją wyrzuciła :angryy: U mnie znów "wysyp" przedświąteczny. Je**** pseudo-katolicy ( nie obrażając PRAWDZIWYCH katolików ) robią świąteczne porządki, stary pies na śmietnik, bo pod choinkę trzeba kupić dziecku nowego, najlepiej szczeniaczka, który za rok wyląduje też na śmietniku :mad:. Może jestem kawał małpy, ale pozabijała bym tych "ludzi". Jak taki sk***syn może po takiej "akcji" usiąść przy świątecznym stole? Oby takim ość z ryby w gardle stanęła na sztorc!!!!!!!!!! Tego życzę im z okazji nadchodzących świąt! Quote
monikab Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 maleństwo siedziało pod ciężarówką koło biura Wiesi,przyczołgała się gdy ją zawołałam,dałam jeśc i wzięłam do biura,Wiesia zakochała się w tej bidzie od pierwszego wejrzenia i powiedziała ze do schronu jej nie odda.Szukamy dla niej domku,mamy nadzieje ze znajdzie się jak najszybciej Quote
Wiedźma Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Jest prześliczna. Do góry na dzień dobry. Quote
monikab Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 to jest tak kochany pies,tak grzeczny,jej nie słychac, nie widac,nadal z podkulonym ogonkiem podchodzi na mizianko ale juz śmielej,daje brzuszek do pogłaskania,chce się bawić.To naprawdę cudowny psiak,potrzebuje tylko dużo miłości.Ktoś ją bardzo skrzywdził ale dużo miłości i czułości sprawi że sunieczka odzyska wiarę w ludzi Quote
malagos Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 nadal bez domu? Taka maleńka damulka, a w biurze siedzi :shake: Quote
monikab Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Nadal szuka domku.Siedzi w biurze ale przynajmniej nie marznie gdzieś w krzakach,nie jest głodna,ma ciepłe łóżko ale to nie miejsce dla niej.Ona tak strasznie pragnie człowieka a tu cisza, nikt jej nie chce Quote
Wiedźma Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 No, psino, może Mikołaj coś zadziała... Quote
Wiedźma Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Wiecie co, ja już nie mam siły... Ręce opadają... Zajrzyjcie do mojego podpisu.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.