piotrek_b Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 [SIZE="4"][FONT="Times New Roman"]Życzenia Zdrowych oraz Radosnych Świąt przesyła Nibylandia piotrek_b, Zadra, Hulka, Buka[/FONT] Quote
oktawia6 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 również wszystkiego co najlepsze z okazji świąt, by był zawsze szczęśliwy w swoim domku! Quote
piotrek_b Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 [FONT="Arial Black"][SIZE="3"]Płoną sztuczne ognie, płynie już muzyka, idzie Nowy Rok, stary już umyka , więc wznieśmy puchary, tańczmy do rana, niech los nam nie szczędzi kawioru i szampana. [/FONT] Quote
piotrek_b Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 tak było na początku potem było tak a teraz jest tak :loveu: Quote
Klaudus__ Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Odżył prawda? Na tym zdjęciu wygląda jakby się uśmiechał ;) Jedynym sposobem na zrobienie "wyraźnego" zdjęcia było złapanie Puszka na ręce :-P Bo tak to strasznie się popisywał ! ;) Próbowałam zrobić zdjęcie jak zaczepia Go kociak, ale jak Batman zobaczył, że biorę do ręki aparat to zaraz zaczynał "pozować" i nici ze zrobienia Puszkowi zdjęcia :eviltong: Poza tym Puszek to taaaaki wariat, że masakra ! Na każdym kroku pokazywał jak się dobrze czuje w nowym domku ;) Nowi Właściciele bardzo mnie prosili, aby serdecznie podziękować "dogomaniakom" za wsparcie i zainteresowanie. A szczególnie Wam Piotrku... Tosiu... Bo to dzięki Wam Puszek ma teraz wspaniały domek !! Jakbyście Go gdzieś tam w świecie nie wypatrzyli i nie pokochali to życie mogłoby nie być dla Puszka zbyt łaskawe... Dziękuję w Jego imieniu... Za danie szansy... ;) Quote
piotrek_b Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 ale fajnie, cieszę się bardzo, że ten kochany piesek ma taki świetny domek, super, super :klacz: Quote
Klaudus__ Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Zapomniałam jeszcze napisać, że Pani od Puszka mówiła mi, że czasami odwiedza Ich sąsiadka z ... pekińczykim :D < chłopczykiem > I podobno Puszek bardzo gościnny w stosunku do Niego jest :lol: Początkowo ( jak to zwykle bywa... ) było troszkę warczenia, ale po kilku "wizytach zapoznawczych" zaprzyjaźnili się :eviltong: Więc oprócz "nowej Rodziny" Puszek ma też kolegę :evil_lol: Pani Puszka opowiadała mi też, że Puszek bardzo boi się wycieczek... A konkretnie to podobno przed świętami jechali w odwiedziny do Rodziny i nie chcieli psiaków samych zostawić w domu i zapakowali wszystkich do auta i pojechali. Podobno Puszek był strasznie przerażony. Nie posiedzieli więc zbyt długo, bo Naszego chłopaka nie dało się w żaden sposób udobruchać... Podobno robił siku pod siebie kilkakrotnie... Wydaje mi się, że to poprostu strach, że znowu zostanie oddany... No nie ma Mu się co dziwić... Ale "czas" doprowadzi Puszka psychikę do normalności. Mój Czarek <pekińczyk> trafił do mnie w wieku 3 lat. Odkupiłam Go od właściciela który strasznie katował Biedaka... ( zresztą imię jakie Mu nadał mówi samo za siebie... Mój "Czarek" zwał się wcześniej CZUBEK... ) miał połamane łapki, przestawioną szczękę... Nie ma zębów, bo zostały "wykopane"... Początkowo było tragicznie. Bał się wszystkiego dosłownie... A teraz minęły 4 lata i Czaruś to całkiem inny piesek ! Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 piotrek_b napisał(a):ale fajnie, cieszę się bardzo, że ten kochany piesek ma taki świetny domek, super, super :klacz: wszyscy się cieszymy!!! Quote
_Tosia_ Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 [quote name='Klaudus__'] miał połamane łapki, przestawioną szczękę... Nie ma zębów, bo zostały "wykopane"... Początkowo było tragicznie. Bał się wszystkiego dosłownie.. co za sk..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.