staff-ka Posted May 7, 2004 Posted May 7, 2004 A tymczasem spadam na kilka dni- wyjeżdżam na zawody w długodystansowych rajdach konnych Serdecznie ZAZDROSZCZĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hipologia byla moim marzeniem od maleńkiego dziecka - no cóz zrealizowalam kynologie - psiaka mozna bylo trzymac w mieszkaniu :wink: i jakby na to nie patrzeć byl "tańszy" w utrzymaniu :) Ale do dnia dzisiejszego marzenie pozostalo bardzo aktywne , moze kiedyś................ :roll: Powodzenia w rajdzie :D Quote
tufi Posted May 7, 2004 Posted May 7, 2004 Buuu koniki.... ja tez chce! :( Trzymamy kciuki i zazdroscimy :D Quote
Franco Posted May 7, 2004 Author Posted May 7, 2004 Witam!! Oczywiscie dolaczam sie do gratulacji dla zwyciezcow :D :D :D AMFI poszlo nam bardzo dobrze, przynajmniej tak mi sie wydaje... Maly poszedl bardzo ladnie, ja coraz lepiej lapie jak go wystawiac i ogolnie bylo bardzo fajnie :D :D :D W przyszly weekend mamy kielce, wiec oczywiscie wyniki znajda sie jeszcze w ten sam dzien :D Quote
AMFI Posted May 10, 2004 Posted May 10, 2004 Powodzenia w rajdzie :D Ach, niestety :-? nie jest aż tak pieknie jak może niektórzy odnieśliście wrażenie - niestety to nie ja startowałam, nie mam (NA RAZIE) jeszcze swoich koników :( Jestem jedynie sędzią PZJ (Polski Związek Jeździecki) i po prostu sędziowałam ten rajd. Też suuperacko. Abi wzięłam oczywiście ze sobą - oswajać z konikami. Jak na razie reaguje na nie ok tzn z respektem. Raz czy dwa próbowała zaczepić jakiegoś konika w celu zabawy, chyba myślała, że to taki duży pies... 8) Zrobiła wśród znajomych i obcych furrorę (co poniektórzy pytali dlaczego ma takie krzywe nogi :oops: inni byli ciekawi czy to amstaff czy pitbull :lol: ) Najadła sie końskich kupek i wybiegała po parku pałacowym. A i jeszcze pierwsze w życiu spotkanie z krową :o na szczęście na odległość... Pozdrowionka Quote
staff-ka Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 Jestem jedynie sędzią PZJ (Polski Związek Jeździecki) i po prostu sędziowałam ten rajd. Też suuperacko. Pewnie,ze TAK :D sama obecność przy tych stworzeniach to juz (przynajmniej dla mnie ) ogromna radość :D :D :D Staffinka - SUPCIO - na tych fotkach , glowka fajniutka i wogóle NIEZLA :) KUPKI wyjda na ZDROWIE :wink: Pozdr....... Abulca :drinking: Quote
AMFI Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 Staffinka - SUPCIO - na tych fotkach , glowka fajniutka i wogóle NIEZLA :) Pozdr....... Abulca :drinking: Dzięki, dzięki za pochwały :D . Abinka jest zimbredowana na Tony's Choice - właśnie na główkę był imbred. Ale nic a nic nie przypomina mi dziadka... :lol: Hi hi hi :wink: PZDR :popcorn: Quote
staff-ka Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 Tak,wiem,ze byla -ale to raczej linebreed wystapil niz inbreed . O gdyby Gloria zostala pokryta ojcem to TAK jak najbardziej - TONY móglby byc zauwazalny w dzieciakach :D . A niestety Hades ,nie ma kompletnie nic z ojca , ba nawet nie wiem jak on zrobil tytul polski,tzn.wiem ,ale co tam !!!!!!!!!!!! :wink: Ciekawi mnie tylko jak Staffik moze miec tak glowe wogóle nie pasujaca do calości i te tylne kończyny :roll: A tak ogólnie nie patrzac na wzorzec -to ladny z niego pies :) Natomiast Gloria ma PIĘKNA GLOWĘ !!!!!!!!!!!!Co zreszta wlascicielom (na którejs z wystaw ) mówilam :D Pozdr........ :drinking: Quote
AMFI Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 No nie wiem jak to jest w terminologii kynologicznej, ale w ogólnej hodowli zwierząt imbred to kojarzenie osobników spokrewnionych. Jak bardzo spokrewnionych - określa tzw stopień imbredu. Imbred stosuje sie właśnie na konkretnego osobnika, zazwyczaj wybitnego. Można oczywiście na dwóch lub trzech wybitnych przodków. Glorka i Hades to półrodzeństwo, a więc ich kojarzenie wg. mnie można nazwać właśnie imbredem (na Tony'ego). Ale może się myle i w kynologii jest trochę inaczej. Choć nie wiem dlaczego niby... :oops: Rozumiem, że linebreed to hodowla na linię hod. Jest to szerszy rodzaj imbredu, nie na konkretnego osobnika, tylko na grupę spokrewnionych w linii hod. Daje większą zmienność genetyczną niż imbred na konkretnego osobnika, ale też mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia wad wrodzonych i obniżenia odporności (co niestety niesie za soba hodowla krewniacza). Linebreedu w rodowodzie Abi nie zauważyłam, ale być może dlatego, że zbyt pilnie go tez nie śledziłam, a i dane mam tylko do 4 pokolenia wstecz. Co do Hadesa - nigdy go niestety nie widziałm. I przeraża mnie Twoja opinia o nim :-? :-? :-? Ale co tam, jest jak jest. Co do Glorki faktycznie - głowa superacka, szkoda, że Abi jej nie dostała w genach od mamusi... :-? Pozdrowionka Quote
staff-ka Posted May 11, 2004 Posted May 11, 2004 AMFI - przeciez napisalam,ze ogólnie ladny z niego pies :) , a to nie jest tylko moja opinia 8) - skoro faktycznie Hadesa nie widzialas na zywo - to nie moglas sie mu przygladnac :) . U nas sa wystawy jakie sa z udzialem polskich sedziów ,a zwaszcza tych "starej daty" .Natomiast na europejskiej Hadesik dostal 5 od sedziny (to chyba byla slowaczka :roll: - nie pamietam w tej chwili) miedzy innymi za te dysproporcje i nie jest to bynajmniej jego jedyna 5 :-? . Ojca ma rewelacyjnego,ale mamusia no :roll: ,a wiadomo ze kojarzac osobniki bedziemy miec generalnie 50/50 :P Oczywiscie,ze wystepuje linia w rodowodzie twojej malej ,przeciez szala wyraznie przechodzi na WYREFARE za równo od ojca jak i od matki :) Ja nie napisalam,ze inbreedu nie bylo.ale ze wystapil raczej linebreed :wink: A tam co ma byc to bedzie ,a mnie Mala Abi sie podoba , pomimo,ze jej tatus nie :-? ,a mama tez mi sie podoba - GLOWA i jeszcze raz GLOWA !!! :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.