Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

erka napisał(a):
Czyli udało się w ostatnim momencie, całe szczęście.

Teraz tylko trzeba szukać domku dla Falki! I oczywiście dla reszty psiaków morawickich:lol:.


Ładne mi "tylko"...

  • Replies 301
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja chciałam poinformowac , że Violinek to łobuz na maxa...był wczoraj na drugim szczepieniu i o mało co nie zwiał od weta :evil_lol:, mają z nim wesoło, szukamy mu dobrego domku, mam nadzieję, że coś dobrego się znajdzie, bo jak na razie nie udało nam się wybrać odpowiednich opiekunów...

Posted

Dzwoniłam do nowego pana Gaby - Gabunia dogadała sie nareszcie z psem - rezydentem. Jak pan stwierdził - postał 2 tygodnie przy budzie i sie zastanowił. Nadał warczy na Gabe, ale jej nie atakuje. Gaba tez przestała podejmować próby zaprzyjaźnienia sie i żyją totalnie sie niedostrzegając. Właściciel jest też z Gaby zadowolony, bo zaczęła szczekać (on "szczekliwego" potrzebował) tylko sie pytał, czy ona coś z ząbkami ma, bo nie chciała jeść kaszanki na początku, wyraźnie wolała kiełbaskę :cool3: Podobno nadal jest wybredna (to taki przytyk do Ciebie Potter)

Dzwonił tez pan Pestki - wyobraźcie sobie, że ich wet policzył im odrobaczenie 50% taniej, bo to azylowy pies:p. 5 grudnia mają kolejną szczepionkę. A Pestka trochę popiskuje jak się nudzi i wtedy trzeba sie pieseczkiem zająć (skąd ja to znam) a poza tym, to podobno mały aniołek jest (akurat:diabloti:)

NA terenie wczoraj i dziś rano kręcił sie niewielki podpalany piesek, jeśli będzie nadal w poniedziałek postaram sie zrobić zdjęcia. Koleżanka próbowała go nakarmić, ale nie podszedł do niej.

Posted

czarna_zaba napisał(a):
) tylko sie pytał, czy ona coś z ząbkami ma, bo nie chciała jeść kaszanki na początku, wyraźnie wolała kiełbaskę :cool3: Podobno nadal jest wybredna (to taki przytyk do Ciebie Potter)


Nie rozumiem przytyku...:cool3:

Posted

czarna_zaba napisał(a):
Oczywiście, że nie rozumiesz:) podobnie jak uwag, że jak na schroniskowe bidy cudem uratowane przed śmiercią Twoje azylowe towarzystwo jest podejrzanie zapasione:evil_lol:


A tam od razu zapasione .... :)

Posted

ŁATEK nie mogłam sie zdecydować, czy go wklejać, ponieważ na Łatka podobno czeka dom...podobno, bo słychać o tym od ponad miesiąca i nic z tego nie wynika. Pierwotnie, zaraz po tym jak sie u nas zjawił, miał go przygarnąć jeden z ochroniarzy, podobno nawet to zrobił, ale jak twierdzi pies mu sie zerwał ze sznurka i uciekł. Pan nie zdecydował sie na drugą próbę i Łatek został pod portiernią. Kiedy kolejny raz spytałam o jego losy powiedziano mi, że czeka na niego dom w Suchedniowie (chyba) i tam bardzo na niego czekają, cudny dom, już jedna nasza suka do nich poszła. Akurat zbiegło sie to w czasie z zastrzykiem antykoncepcyjnym, który nasza pielęgniarka pojechała jej zrobić. Jak sie poszłam dopytać co z tym domkiem, to mi ta kobieta zaczęła z zachwytem opowiadać, jacy fajni ludzie, że następnego zastrzyku już nie chcą, bo chcą szczeniaczki i, że Łatka tez chcą, bo córeczka tej pani chce pieska z którym będzie w łóżku spać....a potem kontynuowała opowieść o tym jak żywiołowo ją ta suka przywitała, jak jej suchą karmę wyjadała i jak córeczka tej pani opowiadała, jak to jej mamusia krzyczy na pieska i ten piesek sie tak trzęsie....Z kolei inna osoba twierdzi, że zna tą rodzinę i wszystko jest ok, że ta córeczka strasznie tego pieska chce i żeby go szybko wieźć. Nie mam doświadczenia w adopcjach, ale strasznie mi sie to wszystko nie podoba. Dlatego zdecydowałam sie jednak wrzucić jego zdjęcie, może akurat będzie chętny na takiego pieska i nie będzie go trzeba wywozić do tej podejrzanej rodziny.

Posted

magda801 napisał(a):
Niestety dziś Violinek wraca z adopcji, nie wiem co z nim zrobimy bo tymczas mamy jeszcze na 5 dni.....osoba okazała się fatalnie nie odpowiedzialna...

:placz::placz: a już tak się cieszyłam

Posted

Violinek jest na tymczasie u znajomej, fakt, to wielki łobuz....ale przecież maluch, a maluchom się wybacza....
Będę cały czas mu szukać domku ale co z tego wyjdzie nie wiem, ponieważ przed świętami jest fatalny okres....

Posted

magda801 napisał(a):
Niestety dziś Violinek wraca z adopcji, nie wiem co z nim zrobimy bo tymczas mamy jeszcze na 5 dni.....osoba okazała się fatalnie nie odpowiedzialna...


:-(:-( Taki piekny a tak nie ma szczescia :-(

Posted

magda801 napisał(a):
Dziewczyny trzymajcie kciuki, w sobotę przyjeżdża osoba, która ma obejrzeć Violinka, możliwe że znalazł by domek, ale wolę póki co nie zapeszać...


bedziemy trzymac :cool3:
Oby sie psinie poszczescilo:roll:

Posted

Oby Violinek znalazł domek, bo zdaje sie, że Wam tam trochę życie zatruł, co?:oops:
W Morawicy spokojnie. Andzia zaprzyjaźniła sie z Łatkiem, ich sytuacja jest bardzo trudna, bo śpią na trawniku, nie mają sie gdzie schować. Andzia w czwartek dostała zastrzyk antykoncepcyjny. Dwie dzikie sunie i Staruszek mieszkają sobie w budzie na polu poza ogrodzeniem szpitala, mam nadzieję, ze wreszcie nikomu nie wadzą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...