Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto Nasza mała dziewczynka, którą postanowiliśmy zostawić w hodowli:

Immness (FCI) BITTERSWEET - w domu AIRA

DOB: 01/10/2007

O: Ch. Gang-Staff (FCI) BEETLE JUICE
M: B.S.S. Hera Bogini Wojny

Była taka maleńka... :oops:







I troszkę podrosła... :-)



Posted





A teraz wygląda mniej więcej tak ;-)



"Niech mnie ktoś przytuli..." :oops: :lol:






Przerzuciłam do drugiego postu , przypominam 5 zdjęć w jednym poście !!!!


Suczka prześliczna , niech się zdrowo chowa i duuuża rośnie :)

Posted

Asztir - Aira ucałowana! :buzi:

Canaveral - hihihi, no widzisz... tak bardzo mi się marzył staffiorek... :laugh2_2:

Justynko dziękujemy! ;) Kurcze, że nie udało mi się Ciebie dorwać w Poznaniu... :(

Kolejne zdjęcia mojego małego potworka... :diabloti: :vamp:





I kolejna niewinna minka... 8-)

Posted

Hi hi hi jakie tam znów więzienie... :lol:
Dziewczynka się przyzwyczaja do transporterka z bratem, bo braciszek niedługo wylatuje... a dziewczyna z nami wyjeżdża... ;)

Posted

Wiem, że to kwestia gustu ale mnie się tam bardziej podobała z uszatkami :D zwłaszcza, że ładnie się jej w płatek układały więc nosiłaby je poprawnie. A tak przy okazji w jakich krajach nie wpuszczają już szczeniąt i młodzieży z obciętymi uszami? Bo poznaliśmy kiedyś jednego Pana który wystawiał swoją suczkę w Czechach i miała zostawione uszy (jako jednyna na wystawie chyba) i właśńie mówił nam, że on przede wszystkim za granice z nią jeżdzi i bodajże w Niemczech trzeba mieć całe uszy. Wiem, że u nas nadal preferuje się ścięte i mnie to przeraża :shake:
No ale pies jak pies nie winien niczemu. a morduchne ma naprawwde przesłodką :loveu: przesyłamy głaski i szybkiego powrotu do zdrobwia czy raczej bezbolesności.

Posted

Asztir - tak jak napisałeś, to jest kwestia gustu... :sg168:
Ja preferuję cięte ucho u AST, chociaż mama Airy, ma całe! :fadein:
Na pewno z kopiowanym uchem "nie wpuszczają" do: Niemiec, Czech, Finlandii, bodajże do Holandii... więcej nie pamiętam i nie jestem pewna co do niektórych krajów, nie chce Cię wprowadzić w błąd... :hmmmm:

Co do zdrówka i bezbolesności - Aira już w pierwszy dzień zapomniała, że coś jej się z ucholkami stało... :Dog_run:
Sama byłam w szoku, jak po powrocie do domku latała jak oszalała, nie zwracała na nic uwagi i ustawiała starszyznę po kątach... :lying:
Nasza starsza suka przez 2 dni była przymulona po zabiegu... :icon_roc:

Posted

Mała jest słodziutkka, choć mi też ucholków szkoda :sad: dobrze że przy staffikach nie mamy takich dylematów :roll:

Dużo zdrówka i głasków z Bullerbyn dla małej słodzinki!

  • 5 weeks later...
Posted

Wypada nieco odświerzyć temacik małej łobuziary... :diabloti:

Aira zaczyna pobierać "nauki wystawowe"... i takie oto są tego efekty:







A tak ogląda TV z Panciem... :lol:



Pozdrawiamy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...