iwop Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 co pewien czas wysiada mi internet - a więc jak mnie potem nie będzie to nie dlatego, że nie chce wchodzic ale awaria:oops: Z tego wszystkiego to strasznie głowa mnie rozbolała...:huh: Quote
ULKA12 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Widzę, że Figa już w nowym dziale. Dojechały? Quote
monia770 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Jeszcze nie są jakieś 40 min od Jastrzębia Quote
iwop Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 Ulka juz wczoraj z rozpędu mod ja przeniósł... Az sie bałam, żeby nie 'zapeszył"...:oops: Quote
monia770 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 monia770 napisał(a):Ale nerwówka:mad: :sg168::sg168: Dobże że żuciliśmy z mężem palenie bo poszły by ze 3 paki fajek:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 monia770 napisał(a):Ale nerwówka:mad: :sg168::sg168: hehehe ja juz mam dosc...paznokci nie mam:placz: Quote
iwop Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 No i jak .....są już :razz::razz:...wróciłam do domku i czekam na info :cool1:.... MADZIA :cool1:...Monika :cool1:....no................:helo: Quote
ULKA12 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Też czekam i moje psy też. Bo ja im czytam to co tu się wypisuje:lol: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 ULKA12 napisał(a):Też czekam i moje psy też. Bo ja im czytam to co tu się wypisuje:lol: no proszę ....to się nazywa Dogomaniacka Rodzinka :grins::loveu::loveu: Quote
iwop Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 Alicja... to ja się wyłamię bo moja onka Mela to pewnie się cieszy, że Figi nie ma... Mela jest bardzo zazdrosna :oops: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 iwop napisał(a):Alicja... to ja się wyłamię bo moja onka Mela to pewnie się cieszy, że Figi nie ma... Mela jest bardzo zazdrosna :oops: ;)ma prawo ....pewnie wolałaby być jedynaczką ;).... myślę że Ozzy też na dłużej nie chciałby mieć rodzeństwa ....to taki psi całuśny dzidzior :oops: Quote
iwop Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 Figa jest juz w nowym domku... :oops: Dzwoniła Magda - Figa była troche zdezorientowana i nie odsepowała magdy... Teraz pewnie cdostała jedzonko bo cały dzień przeciez nic nie jadła... Bardzo bym chciała, żeby nowy domek był z niej zadowolony.... To jeszcze psie dziecko :( Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 iwop napisał(a):Figa jest juz w nowym domku... :oops: Dzwoniła Magda - Figa była troche zdezorientowana i nie odsepowała magdy... Teraz pewnie cdostała jedzonko bo cały dzień przeciez nic nie jadła... Bardzo bym chciała, żeby nowy domek był z niej zadowolony.... To jeszcze psie dziecko :( :glaszcze: nie martw się ...bedzie dobrze ...na pewno..już Magda nie wypuści spod swych skrzydeł maleńkiej :loveu::loveu: Quote
monia770 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 No i jest narazie wystraszona i obszczekuje wszystkich i kryje się za ławą Quote
monia770 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Idę do niej aby się oswoiła z moją obecnością. Już pojadła to może niech mnie obwącha i powoli się przyzwyczaja Quote
iwop Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 jej...:oops: mam nadzieję, że jej szybko przejdzie...:oops: Quote
Alicja Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 monia770 napisał(a):No i jest narazie wystraszona i obszczekuje wszystkich i kryje się za ławą monia770 napisał(a):Idę do niej aby się oswoiła z moją obecnością. Już pojadła to może niech mnie obwącha i powoli się przyzwyczaja iwop napisał(a):jej...:oops: mam nadzieję, że jej szybko przejdzie...:oops: napewno jej to minie ....przecież tyle rąk w ciągu tego krótkiego dnia ...tyle zmian ...ale ważne ze zjadła ...bo nawet głód by nie pozwolił zjeść jakby czuła jakieś obawy ....będzie dobrze ;) Quote
shanti Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Dajmy jej trochę czasu, jest zdezorientowana:shake: Zjadła, wyśpi się, odpocznie i zacznie poznawać nowe otoczenie:lol: A z czasem Was pokocha:lol: Quote
MARCHEWA Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Jaś kiedy trafił do mnie na dt też szczekał na mnie i moje stado przez cały wieczór,następnego dnia już było ok,nowych pańciów też obszczekał i chował się przed nimi,ale po jednym dniu u nich też się uspokoił.Figuni potrzeba troszkę czasu:loveu: Quote
clockwork Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 i ja sie melduje .... powiem tyle Figa to cudo:loveu: bałam się tak długiej trasy ( w jedną stronę 6 godzin:mdleje:) ale Figunia była dzielną kochaną dziewczynką- pierwszą godzinkę przespała wtulona we mnie... choć z początku z wielką dozą nieśmiałości:oops: potem leżała sobie liżąc mnie po pysku i rękach:loveu:, nie płakała, nie histeryzowała(czego się obawiałam najbardziej)... całą drogę ją głaskałam:loveu: 3 razy zrobiliśmy postój na siku... w samym Jastrzębiu, kiedy wysiedliśmy z samochodu widać było dezorientacje i chyba strach :-( przeniosłam Figunie do mojego auta i pojechaliśmy do Moniki i Rafała... Figunia nie chciała wejść do klatki (schodowej) więc wzięłam ją na ręce i wniosłam na 3 piętro :mdleje: wcale nie jest taka maleńka i leciutka :cool1: Nowych pańciów obszczekała i obwarczała a mnie nie opuszczała na krok... wtuliła się we mnie :placz::placz: musiałam szybciutko wyjść... łezka mi sie zakręciła w oku.... ale skoro mi zaufała w ciągu 6ciu godzin podróży, szybko powinna też pokochać NOWY WSPANIAŁY DOMEK!! musi im tylko zaufać, a wierzę że tak będzie:loveu: poczekajcie... bo sie poryczałam :placz::placz::placz: podróż kosztowała nas 170 zł- 664 km. dostałam 160 od iwop i 50 od nowego domku- czyli mamy 40 zł nadwyżki... przeznaczę to na wybrany przez Was cel.... dziękuję Markowi i Grażynie że pojechali ze mną po Figunię... choć wiem że tak do końca ONI NIE ROZUMIEJĄ idei dla której na moja prośbę poświęcili całą niedzielę .... dla nich to tylko pies, dla mnie AŻ PIES, AŻ IWOP, AŻ NOWY DOMEK... cieszę się że mogłam stracić niedziele dla tak wspaniałych ludzi i Figuni....... jestem z siebie dumna :roll::oops: Iwonko..... cieszę się że mogłam poznać tak wspaniałą dziewczynę jak TY... a naj ciesze sie z tego że Figunia ZAWDZIĘCZA CI ŻYCIE Ona nie zapomni Ci tego na pewno do końca życia, a w nowym domku, jak tylko sie zaaklimatyzuje zawsze pozostanie część Ciebie w jej serduszku :loveu: a tera ide sie popłakać.... z radości oczywiście :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.