bachannte Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Niedługo święta... No i chcialabym się Was doświadczeni ludzie :cool3: zapytać jak jedziecie pociągiem to jak dajecie sobie radę z przewozem swoich pupilków? Ja mam osobiście taki problem... Mamy dwa kocury, i Yorkaska... No i hmm... jak się z nimi zabrać? Niestety ani ja, ani mój chlopak nie posiadamy prawa jazdy :( a musimy przejechać ca.500 km... Macie jakąś radę? Quote
Anusia & Alutka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Może znajdziesz odpowiedz w TYM temacie. Ja wiem tylko, ze bilet kupuje sie tylko dla psa. Cala reszta zwierzat, czyli koty, chomiki, krokodyle w transporterach jeżdżą za darmo. Quote
GosiaNatalka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Dla kotkow powinnaś mieć transporter i tak jak wspomniano - koty jadą za darmo. Co do psiaka to płacisz 4 zł za bilet na pociąg. Moja kotka zawsze jest przestraszona więc kuli się w transporterku i śpi całą drogę a sunie najlepiej lubią jazdę na kolanach ale biorę dla nich kocyk aby mogły się spokojnie przespać na siedzeniu i nikt się nie przyczepił. Quote
tigrunia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 No jest też opcja zrobienia prawka, ale do swiąt raczej nie zdążysz ;) Quote
Patikujek Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jeśli jedziesz sama to mogą przyczepić się do ilości zwierząt jeśli z kimś to nie ma problemy. Bo w przepisach jest że może być jeden pies na jedną osobę dorosłą co do kotów nie wiem żeby takie zastrzeżenie było. Za Psiaka w pociągach pośpiesznych i osobowych dopłaca się do biletu 4 zł. w pociągach w których nalezy wcześniej miejscówkę wykupić jest to koszt 15 zł(czyli w ICC na przykład) Psiak powinien mieć ze soba książeczkę zdrowia, smycz i kaganiec(i powiem szczerze że zdaża się że i od yorka jakiś upierdliwy kanar wymaga kagańca:shake:) A kotki ładnie w transporterkach Quote
bachannte Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 niestety nie zdążę zrobić prawa jazdy, a poza tym ja chyba nigdy nie zrobię ;) za bardzo się bym bała prowadzić... ale mój chłopak jest w trakcie, no ale nie zdąży przed świętami, może ew. na wielkanoc;) ale to chyba też nie... bo podobno długo się czeka... a pociągiem nie będę jechać sama i aha! dostałam maila z pkp, bo się do nich też odezwałam, jak chcecie to zaraz skopiuje i tu wkleje. i co do yorkow to nie musze miec kaganca i jak cos to pokaze konduktorowi wydrukowanego maila, i zeby tamtego człowieka pociagali do odpowiedzialnosci, a nie mnie, bo to w sumie jego wina ze mnie nie poinformował:eviltong::diabloti: Quote
Visenna Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 jak chcecie to zaraz skopiuje i tu wkleje. chcemy, przyda sie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.