aganiechaa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 dziś chciał zrobić tą sama trasę co wczoraj:lol: Quote
Hund Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Wczoraj szłam z Cygankiem wzdłuż Żywieckiej, w pewnej chwili przejechał obok nas samochód z prędkością wiatru....Cyganek odskoczył, rozpłaszczył się całkiem na ziemi :( rozjechały mu się nóżki w czterech kierunkach i leżał na brzuszku bez ruchu kilka chwil :(:(:( Nie wiem co przeszedł w życiu ale on jest w dalszym ciągu bardzo zalękniony, boi się ręki, mimo że już kilka miesięcy mieszka w lecznicy, nie wiem kto mu coś kiedyś zrobił ale myślę że nie miał dobrych przeżyć z pewnością :( Quote
Hund Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Cyganek ma kolejny dzień luźne koopki :( powrót do przeszŁości:( niestety :( caŁe szczęście że nie jest odwodniony i ma energię i ochotę na spacer. Quote
_bubu_ Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 a wczoraj kupka była calkiem dobra :p tylko gdzie ten domek? :mad: Quote
aganiechaa Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Cygankowi kończa się leki, będę dziś w lecznicy zostawię, tam 5 tabl. Lotensinu a w przyszłym tygodniu wykupię mu nowe opakowanie. Jutro niestety nie dam rady chłopców odwiedzić ale dziś wieczorkiem będę. Quote
saba210@op.pl Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 :lol: taa dobrze że chociaż kupa wporzo:evil_lol: a na chaupe czekamy czekamy czekkkkkaaaammmmmmmmyyyyyyyyy:lmaa: Quote
aganiechaa Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Wczoraj był strasznie radosny na spacerku, podbiegał co chwilę do przodu, na trawie nawet się trochę powygłupiał. Juz w lecznicy co rzadko mu się zdarza bo jest bardzo smutny przywitał mnie merdaniem. A na koniec musiałam go zapakować na siłę do klatki i zostawić:placz: Quote
Hund Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 A dziś zjadŁ worek foliowy :angryy: bilismy się o ten worek i 3/4 udaŁo mi się odzyskać :evil_lol: ale niestety reszte pochŁonąŁ:mad: worek śmierdziaŁ mięsiwem albo rybą nie wiem co to byŁO:diabloti: Spacerek się udaŁ, zimno co prawda byŁo ale na szczęście nie padaŁo. Quote
aganiechaa Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Staruszek szuka domu i kogoś do kochania. Cyganek otwiera się powolutku. Ostatnio merdał jak przyszłam a teraz na spacerkach odwraca się i sprawdza czy idę. p.s. Dziś wykupię i zostawię w lecznicy Lotensin. Quote
Hund Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 dziękuję !!! Aga Twoja pomoc jest nieoceniona! Quote
saba210@op.pl Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Hund napisał(a):A dziś zjadŁ worek foliowy :angryy: bilismy się o ten worek i 3/4 udaŁo mi się odzyskać :evil_lol: ale niestety reszte pochŁonąŁ:mad: worek śmierdziaŁ mięsiwem albo rybą nie wiem co to byŁO:diabloti: Spacerek się udaŁ, zimno co prawda byŁo ale na szczęście nie padaŁo. ...no Hund jak mogłaś wydzierać mu takie śmierdzące cudeńko:evil_lol: Quote
Hund Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Sabina wiesz że lubię się bić o ostatki ;) Quote
_bubu_ Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 jest takie przysłowie o ostatkach.. ;) Quote
Hund Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Nowy bazarek na Żywiec ! czasopisma kocie, książki psie, metalowa miska w psie łapki. http://www.dogomania.pl/forum/showth...21#post9494921 Piękne komplety smycz odblaskowa + adresówka+pas odblaskowy +saszetka woreczek ROYAL CANIN Zapraszam na kolejny bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/showth...84#post9494984 Quote
saba210@op.pl Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Hund napisał(a):Sabina wiesz że lubię się bić o ostatki ;) ...:lol: miałam kilka razy taką sytuację z Bianką,-jak sobie "coś":razz: znajdzie to już nie odpuści;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.