Hund Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Cyganku wierzę że się uda ! Aga G ma dobrą rękę. Quote
AgaG Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Cyganek tyle ze zdjeciem kajtka :cool3: będzie w dzienniku. kajtkowi się udało ze zdjeciem cyganka, oby teraz też tak było. Quote
AgaG Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Były dwa fajne telefony. jedna pani ma pekińczyka dziadunia i tam pójdzie sunia z harbutwic biedna, bo cyganek nie lubi piesków, a Cyganka dziś zawiozłam z Liryką ? jeju nie wiem czy dobrze nick pamietam ale z Kasią:p do bardzo miłej emerytki i zapalonej działkowiczki, która ma tez kotka, przeslę foty jak odsapnę jutro. Pani mówi że go nie odda... ma bardzo rozpieszczonego kotka.. i duzo czasu.. Cyganek już nie będzie sam. zawiozłam zapas leków, ale jeszcze dowiozę. Quote
fizia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Fantastycznie!!!!:multi: Zdjęcia dostałam - dzisiaj wleję - tylko, że wydaje mi sie, że tylko 1 jest Cyganka, częśc Eltona, a psiak w posłanku to chyba nei jest Cyganek Quote
Hund Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Bardzo mnie ta informacja ucieszyła :) przynajmniej zasypiałam spokojnie z wyobrażeniami nowego domku Cyganka :) Nareszcie maluszku!!! Niestety na jego miejsce w sercu i schronie są dwa ślepe staruszki pogrążone w depresji :( Quote
_bubu_ Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 trzymam kciuki , mam nadzieje ze tym razem Cygankowi sie uda i to będzie ten domek na zawsze :) Quote
AgaG Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Cyganka więcej fot. to piesek w zielonych szelkach :cool3::evil_lol: Quote
fizia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 aaaa widzę widzę :) nie zauważyłam, że jest ich więcej Quote
Hund Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Mam nadzieję że ogonek już w górze ;) Cyganku niech Ci szczęście dopisuje !!!! Kiciuś jest śliczny, pięknie umaszczony , moja babcia miaŁa kiedyś podobnego. Quote
AgaG Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Hund i Bubu moim zdaniem powinniście zrobić niezła aferę w tej klinice gdzie niby Cyganek był diagnozowany i leczony. Wczoraj dzwoniła do mnie jego pani, która była zrobić konieczne badania i w ogóle u weta swojego była. I okazało się, że pies ma zapalenie wątroby, chore stawy, paramentry krwi wskazuja na zarobaczenie, a gruczoły okołoodbytowe miał tragicznie zapchane. pani wydała na niego 214 złotych, mówi, że ma emerytury 700, więc trzeba jej pomóc. na razie dam to zkasy krakowskiej, ale u nas długi i długi. Cygnake ma też niezapłacony hotel.. Ogólnie jestem zdziwiona, ze przy psie, który mieszkał w klinice nie zrobiono nawet odrobaczenia skutecznego i wyczyszczenia gruczołów.. On ma tyle leków, teraz, że pani mu to musi dzielić na trzy razy.. To porządna pani, mówi, że absolutnie nie chce go oddawać że jest już dla niej bardzo kochany.. ale ta klinika w Bielsku - ech. dodam tu, że w hotelu Cyganek byl leczony antybiotykami gdy był przeziebiony, ale uznałam, że skoro była pełna diagnostyka w Bielsku i ustalonw leki na serce, to nic mu innego nie potrzeba. Tymczasem on jest bardzo chory. Quote
_bubu_ Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 tak się zastanawiam nad tym wszystkim. Aga czy masz może wgląd do obecnych wyników Cyganka? Możnaby je porównac z tymi z Bielska. Może jego stan wątroby się pogorszył w międzyczasie? tutaj są wzniki z Bielska http://img329.imageshack.us/img329/3170/wynikicygankavk2.jpg Odrobaczany był na pewno 2 razy , poza tym miał robione badanie kału. na spacerach nigdy w kale żadnych robali nie widziałam. Na stawy dostawał specjalną karmę. Co do gruczołów to podobno czasem potrafią się bardzo szybko zapychać - Hund mi dziś mowiła że jej pies musi miec czyszczone co 2 tygodnie. Chociaż nie wiem czy w Bielsku w ogóle Cygankowi czyszczono.. może to pominieto. najważniejsze że właścicielka Cyganka się nie zraziła . Cieszę się że w końcu tak dobrze trafił. Postaramy sie pomagać finansowo w razie potrzeby na bieżąco. Za leki dzisiaj zrobie przelew. Niestety na hotel jeszcze nie mamy ale postaramy się uzbierać jak najszybciej.. Quote
AgaG Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Wyniki sa u tej Pani. ona ode mnie mieszka daleko. telefonicznie mi podawała parametry wątrąby, które ma powieskszone. ja w niedzielę wysłałam do niej mojego męża z pniędzmi, lekami, które jeszcze podarowała Gosia moja wetka i karmą specjalistyczną. pani zażądała 240 za wydatki w sumie. i tyle dostała, wspoominała o tych kolejnych badaniach krwi i trochę mnie to martwi.. najgorsze że mieszka daleko, nie chce przyujeżdzać do mojej wetki, co bym wolała, bo miałabym "rękę na pulsie", lae dla niej to za daleko. Ja Ci prześlę umowy pocztą, to możesz zresztą do niej zadzwonić. ona ma niestety tylko komórkę. ja robie ile mogę, ale mam rachunki tak gigamtyczne przez psy za telefon, że tez nie daję rady być w stałym kontakcie. Co do hotelu, to nie mogę na razie załozyć za niego bo nasza kasa krakowska to katastrofa. Quote
_bubu_ Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Dzieki Aga. Ja wiem że z telefonami masakra. Mi ciagle blokuja telefon bo się spozniam z opłacaniem rachunkow :oops: A te umowy które masz to sa na zywieckich drukach ? W poniedziałek powinnyśmy mieć już jakies pieniadze na zapłacenie hotelu bo w niedziele będziemy zbierac na festynie. Quote
Hund Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Mam kolejną wpŁatę za bazarek AgaG proszę podaj mi numer konta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.