Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MiaŁam dziś poranny dyżur w lecznicy, wchodzę do części hotelowej i w momencie chcę się wycofać, po pomieszczeniu lata (o ile to możliwe) jednoskrzydŁy gawron który zwiaŁ z akwarium.... luzem puszczony kot oczywiście na niego poluje, warczący Cyganek niecierpiący bliskiego towarzystwa innych zwierzą oraz Kajtek pŁaczący w niebogŁosy bo zostaŁ sam bez kontaktu z czŁowiekiem :-( z klatki królika wylewa się krew :-( nie wiem czyja bo królik caŁy i zdrowy wcinaŁ sianko :smile:
Nie wiedzialam od czego zacząć. WzięŁam Kajtka na spacer a tam inny pies ugryzŁ go 3 razy w 4ry litery :-(... extra poranek
Cyganek poszedŁ w drugiej kolejności, zaryŁ szczęką o zlodowaciaŁy nierówny asfalt :( ciekawe ile on widzi ?
Dobrze że Tarntula niczego nie zbroiŁa...

Posted

Spacerek bardzo udany w świetle słonecznym Cyganek znalazł kolejne cudo - woreczek foliowy, który niestety mu zabrałam ale generalnie bardzo mu się dziś podobało i faktycznie porusza się zdecydowanie pewniej niż po ciemnku. Niestety podobno znowu ma rozwolnienie i dostaje tylko suche. Jutro ugotuję mu kuraka z ryżem. DOMKU GDZIE JESTEŚ???????

Posted

Zamówiłam Cygankowi karmę RoYala , kupa powinna sie unormować jak najszybciej. Wczoraj na wieczornym spacerku miał tylko jedno zatrzymanie na .........

Posted

MIałam nadzieję że na ostatnie dni, na starość Cyganek zamieszka z kimś kto okaże mu serce :( przykro mi ale nie mam żalu :-(, w sytuacji tej pani nie mogę mieć pretensji.:placz: Choć to jedyna szansa dla biednego Cyganka :placz::placz::placz: dla nie go to wyrok.
U tej pani był weterynarz i omawiali jeszcze razem całą sprawę, niestety namówił ją do tej decyzji.
pani ma 39 kotów, niestety część nie jest szczepiona bo ich stan na to nie pozwala, Każde po przejściach, z wyrokiem,ślepe, połamane, chore, najgorsze przypadki których nikt nie chce :( . Jeśli zamieszkałby u niej Cyganek codziennie ze spaceru przynosiłby zarazki i wirusy. Wet twierdzi że to byłby pomór dla jej kotów gdyż część z nich jest bardzo słaba odpornie :-(

Oj POMOCY!!!!!! :placz::placz::placz:

Posted

Biedny Cyganek leżał zwinięty w kłębuszek na płytkach, jak mu poprawiałam posłanie to już wiedziałam dlaczego - znowu zsikane kocyki. Dopiero jak zorientował się, że wychodzimy nabrał energii. Po spacerku nie chciał jeszcze wracać i zrobiliśmy jeszcze rundkę po okolicznych uliczkach. Na parówkę nie mógł sie doczekać i jak "zobaczył" worek zaczął szczekać:lol: a potem znowu zrobił się smutny jak go zamykałam...

Posted

Nie martw się ja też byŁam :) przd chwilą dopiero wróciŁam :) także pobiegaŁ i wieczór. Aga czy on zostaŁ z tymi mokrymi kocami?? czy daŁaś mu suche?? bo ja nie sprawdziŁam bo zobaczyŁam że ma tak równo wszystko uŁożone a w aucie mam zawalone caŁe miejsce pasażera kocami !

Posted

Cyganek jak wychodzi z lecznicy to zupełnie inny piesek, zadowolony i choć przez chwilę szczęśliwy. Dziś pogoda raczej wiosenna niż zimowa więc zrobiliśmy sobie dłuższą wędrówkę.
Cyganek pędzi na pierwszą i wypatruje domku.
p.s. kocyki były ok;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...