Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=6]CYGANEK



Cyganek trafił do schroniska kilka miesięcy temu kiedy umarł jego Pan. Od tamtej pory Cyganek unikał ludzi i innych psów. Zawsze siedział sam w kącie . Kiedy zaczęło się robić coraz zimniej Cyganek przestał wychodzić z budy :(
Do tego mimo dużego apetytu zaczął coraz bardziej chudnąć.. niknąć w oczach. W schronisku by nie przeżył.
W tej chwili Cyganek przebywa w lecznicy i czuje się dużo lepiej.
jest bardziej ufny w stosunku do ludzi i chętnie wychodzi na spacerki.
Cyganek z racji swojego wieku nie jest idealnie zdrowym psem.
Musi przyjmować na stałe leki na serce - to koszt miesięczny 100zł. Rówież trochę niedowidzi ale całkiem nieźle sobie radzi .
Cyganek potrzebuje spokojnego właściciela i ciepłego domu na starość. Cały czas szukamy też domu tymczasowego dla Cyganka aby mógł opuścić w końcu klatkę w lecznicy i cieszyć się normanym domowych życiem.

kontakt w sprawie adopcji:
515-242-723 lub 604-950-574
adopcje.bielsko@interia.pl
Musimy opłacać codzienny pobyt Cyganka w lecznicy oraz leki .
Dlatego bardzo prosimy o wsparcie finansowe lub pomoc w bazarkach . jeśli ktoś chciałby pomóc Cygankowi, można dokonać wpłaty na konto AFN

Numer konta:
78213000042001038801430001
VWBank

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA


! Tytuł przelewu musi wygladać tak , inaczej pieniążki do nas nie dotrą ! :


" od: (twój pseudonim na dogo) dla: bielskie czworonogi "


np.: od: bubu dla: bielskie czworonogi
















  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cyganku szykuj się na kąpiel :) woda zaraz zacznie się pienić z szamponiku ;)
Bradzo cieszę się że udało nam się go zabrać, 3 tygodnie starałyśmy się go gdzieś umieścić i nigdzie nie było miejsca, nikt też nie zgłosił się na tymczas a on naprawdę nie ma szans w schronisku. Mamy teraz ciężkoą sytuację finansowo lokalową :( ale czy można było patrzeć jak on powoli umiera??

Posted

Zastałam Cyganka w lecznicy jak leżał bez cienia życia :( bez reakcji na światło i ruch.Bardzo mnie to martwi. Mam nadzieję że jak pobędzie w ciepłym, naje się i zrobimy badania to się polepszy.
Cyganek już pachnący i czyściutki :) był w kąpieli bardzo grzeczny , myslałam że będzie gorzej a tymczasem maleństwo dało z sobą zrobic wszystko, uszka wyczyszczone, futerko wyczesane. Przed kąpielą zabrałam Cyganka na spacer,:( on jest taki słabiutki że od razu przypomniał mi Kajtka ( pojechał do Agi G.) tak samo chodził Kajtuś na początku z nogi na nogę powolutku , tak samo stareczał mu kręgosłup i był chudziutki :(
Dałam mu dzisiaj tabletkę na robale , niech chociaż z tym bedzie od razu spokój.

Posted

Z Cygankiem jest źle :( wyniki krwi są dobre mimo tego Cyganek praktycznie cały czas leży na posłaniu i nie chce się ruszać. Dziś ma być robione Usg gdyż Cyganek ma wyraźne bóle brzucha :( Wet twierdzi że to nie depresja Cygan jest po prostu chory , słaby i obolały :(
Cieszy mnie że ma apetyt , zjada jednak tylko miękkie pokarmy oraz małe kuleczki suchej karmy.
drugim powodem do radości jest to że Cyganek nie brudzi :) pewnie przypomniał sobie jak to było w domu :) czeka aż wyjdzie na spacer żeby pozałatwiać swoje sprawy.

Posted

Dziś miala przyjechać w odwiedziny aganiecha :) więc może nastrój mu sie poprawił ;) kupiłam jedzonko i jutro ja przyjadę na spotkanko i mały spacer:0

Posted

Też mam taką nadzieję ! Musimy go jednak najpierw zdiagnozować. Ilekroć wchodzę do pomieszczenia gdzie jest ulokowany myślę że już po nim :( tak leży bezwładnie :( masakra naprawdę bez zycia :(

Posted

Cyganek jest taki zrezygnowany :( Nie ma w nim chęci do życia.. a powinien teraz walczyć o zdrowie. Dla niego bardzo potrzebny jest tymczas . W domu z pewnością czułby sie lepiej niż w lecznicy..

Posted

Cyganek ma się znacznie lepiej :) ma więcej sil i ochoty do życia. Poszliśmy nawet na dluższy spacer , na którym mialam możliwość przekonania się że niestety niedowidzi :( potykal się o krawęzniki i przeszkody. Jest już po wstępnych badaniach z których wynika że lewa komora jest powiększona, podano mu pierwsze leki i zaczynamy o niego walczyć.

Posted

Cyganek śmiga na spacerkach aż miło patrzeć. Tylko trzeba go dobrze ukierunkować aby przeszkody omijał ;) Niestety uwielbia robić kupe na chodniku i trzeba sprzątać za nim :p w ogóle woli spacerować po chodniku niż po trawniku. Myśle że to ma związek z tym że niedowidzi. Woli równiejszy teren do chodzenia tj chodnik ;)
A plusem jest też to że podchodzi sam do krat się przywitać. Początkowo w ogóle nie chciał wstawać z kocyka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...