Justa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 BeataSabra napisał(a):Eli nie znałam ale poproszę o znicz odemnie. Jeżeli nie będzie to problemem Przecież zawsze dogomanicy zapalają niebieskie znicze w imieniu wszystkich.. Quote
goldenka245 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Ja również sie dołączam [''] Czytałam nie dawno ten wątek....starałam się przeczytac cały... niestety nie wyszło, może to nadrobie... Tak mi przykro [*] Quote
Guest Agata_B Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Eh, straszna sprawa. :(:( Nie wiem czy mogę zapytać, ale co się stało z pieskami p. Eli? (')(').... Quote
bea100 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 [quote name='Agata_B']...co się stało z pieskami p. Eli? (')(').... Możemy być spokojni. Borys i Rotti mają wspaniałe domy i wspaniałych opiekunów- to była cała akcja- bardzo starannie zostały wyszukane dla nich domy- wspaniali charciarze pilnują jak się im wiedzie i są z ich opiekunami w kontakcie. Quote
Agga Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Niestety tym razem nie udało mi się pojechać.:roll: Ale myślami byłam tam. Za każdym razem zapalamy znicze od dogomaniaków. Zawsze płoną niebieskie znicze. Napisałam do Azir, żeby skontaktowała się z synem Eli. My dogomaniacy chcielibyśmy odnowić u Eli te napisy. Ale przedtem wypadało by się spytać syna.Jeśli nie będzie miał nic przeciwko zrobimy tak jak chcieliśmy. Quote
bea100 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Agga: to doskonała i wyważona decyzja. Quote
Azir Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Rozmawiałam z synem Rotti i nie ma on nic przeciwko temu, żeby odświeżyć napisy na płycie jego Mamy. Wyślę mu linka do tego wątku, aby przekonał się, że pamięć o Niej nie zgasła i Dogomania pamięta :). Quote
bea100 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Dziękuję Azir i ślę cieplutkie pozdrowienia- pozdrawiam serdecznie Karola- Agga, Tomo, kochani Poznaniacy- to do dzieła kochani - czekam na info- (sama fizycznie nie pomogę ale sercem będę z Wami i oczywiście- zrzucam się na koszty całej operacji- KTO JESZCZE? ) Quote
Agga Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Azir to dobrze, że Kuba został poinformowany. Bea ja na pewno. Quote
BeataSabra Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Rotti dzisiaj w Częstochowie zapaliłam świeczkę w twojej intencji. Bardzo żałuje że Cię nie poznałam. Quote
Guest Agata_B Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 [FONT=Comic Sans MS]:-(:-(([FONT=Impact]'[/FONT]) :-(:-([/FONT] Quote
Lolan Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Niestety też nie zdązyłam, Cię poznać :( a szkoda. Jakie to jest niesprawiedliwe, że tak szybko giną ludzie, coś znaczący, a tym którzy robia tyle zla, zawsze sie upiecze :-( (*) Quote
Tomo 2 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Bardzo dawno mnie tu nie było proszę was o wybacznie ale nie to że zapomniałem /ciągle myślę o niej / ale zawsze coś się pilnego się dzieje ,komuś trzeba pomóc ,doradzić czy wręcz uratować choć to żadne wytłumaczenie bo wy to samo robicie. Pogadam z firmą za ile by to zrobiła i jak mi prywatny komp pozwoli bo nawala do do poniedziałku powinieniem mieć jakąś wiadomość i ją przekażę. Pozdrowionka Quote
bea100 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Tomo: czekamy i bardzo Ci dziękujemy za staranie (obawiam się, że nie zdązymy bo Zaduszki tuż tuż :roll:) Quote
Saint Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 ['] 'Ponad kasztany I umieranie Kiedy konieczność Moja nadzieja Że śmierć jest krokiem W światło i wieczność Moja nadzieja Że śmierć jest krokiem W światło i wieczność Nad kromkę chleba I nad łyk wody W pragnienia szczycie Moja nadzieja Że śmierć początkiem Nowego życia Moja nadzieja Że śmierć początkiem Nowego życia ' Quote
dadiii Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ja tu juz zagladalam ale niemialam slow zby je tu napisac tak mi strasznie smutno!!!!! niema juz kochanej Eli od 3 lat a w dodatku moja ciocia tez Ela rowniez zmarla na raka to poprostu straszne!! niewiem jak to wyrazic!! zmarla tylko dlateg oze lekarz (niby specjalista od chemioterapii ) zle sie wkol w cialo cioci i przez to glupie JEDNO uklucie nie podali jej chemi i przez to niema jej juz z nami od rowniesz 3 lat!!! poprostu jak to pisze to mi lzy same leca jaki to zbiek okolicznosci!! (*) (*) (*) (*) te swieczuszki niestety tylko wirtualne sa dla wszystkich ktrych juz z nami niema i chcialam zauwazyc ze coraz zadziej tu zagladacie wszyscy!! a niedlugo wszystkich swietych wiec mam nadzieje ze ktos wpadnie do Rotti i zapali jej siweczusie od siebei ode mnie i od wszystkich ktorzy o niej pamietali!! :( :( :( :( :( :( :( Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Ja zaglądam regularnie. Nie zawsze pisze........ Quote
dadiii Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 oj przperaszma chodzilo mi oto ze niezagladac tylk oze cos przestliscie pisac (sorki za offa) Quote
Justa Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Elu, pamiętamy.. ['] Jaki to już czas upłynął.. Quote
dadiii Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 niedlugo wszystkich swietych !! :( :( czy ktos pojdzie do rotti na grob zapalic swieczusie?? Quote
Dorkaa Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Jestem tu pierwszy raz. Nie wiem co napisać. Jestem w szoku, łezkę puściłam... Gdzie jest jej grób? Quote
Azir Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Byłam w tę niedzielę i pewnie wskoczę w święta. Widziałam, że jednak pomysł z tablicą nie wypalił. :-( Niepotrzebnie pytałam Karola, chciał to zrobić we własnym zakresie. Może w takim razie wiosną podjadę i podmaluję litery, w końcu jestem plastykiem. Quote
bea100 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Azir, ja mam tak bardzo daleko do Rotti...przykro mi i smutno, że nie udało się choćby odnowić literek...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.