tufi Posted January 2, 2005 Posted January 2, 2005 Agga ale za co Ty dziekujesz? O przyjaciolach sie pamieta po prostu Quote
gośku. Posted January 8, 2005 Posted January 8, 2005 Ja co prawda nie znałam Rotti, ale zapale za nią swieczke [']...to dla Ciebie :) Quote
Agga Posted January 8, 2005 Posted January 8, 2005 Mineło juz tyle miesiecy...Zaniedługo wystawa w katowicach... Chciałąm pojechac, w zwszłym roku byłam tam z Rotti i Tufii...Pewnie jak pojade Ona tez tam bedzie... :roll: Elu [`] Quote
Justa Posted January 8, 2005 Posted January 8, 2005 Aggusia, będzie, ona cały czas jest obok Ciebie i obok każdego z nas :cry: Rotti... Quote
Agga Posted January 8, 2005 Posted January 8, 2005 Justa wiem...to moze dziwne, ale ja ja czuje na kazdym kroku... :wink: Quote
Justa Posted January 8, 2005 Posted January 8, 2005 Bo Ona JEST, więc nic dziwnego, że czujesz jej obecność! 8) Quote
Agga Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 MarcinZPoznania napisał(a):Nawet nie macie pojęcia jak strasznie mi brakuje Eli. Dziękuję że pamiętacie o niej. Ja też zapalm jej świeczki i bardzo często o niej myślę. Podobno tak długo żyjemy jak długo się o nas pamięta. pozrowienia Joanna O Eli nie da sie nie pamietac... Zawsze bedzie w naszch sercach... Nam tez jej brakuje... :cry: Ale jest z nami kazdego dnia.... Quote
SAIDA Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 Na molosach ktos wspomniał ostatnio o wystawie w Lesznie - a ja poczułam ukucie w sercu przpomnio mi sie jak sie z Elą śmiałysmy jak przezywała występ Rottiego i Borysa piłysmy piwko była juz w wtedy bardzo chora pamiętam, że ją opiepszałam że pali papierosa :) Kurcze non stop jadła te swoje banany po nich nie było jej niedobrze. I wiecie co weszłam sobie w archiwum gg i poczytałam nasze codzienne ploteczki z Rotti kurcze wyłam jak bóbr niby to juz tyle czasu mineło a ja wciąz jakos tak patrze na ten jej nr gg i czekam, że sie pojawi jako dostępna. Quote
Agga Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 Saidawiesz co do zółtegos łoneczka ROtti one niedawno sie zrobiło żółte...kilka dogomaniaków tez to widziało...Nawet co niktorzy zagadali ale nikt nie odpowiedział...Ja mysle, ze ten numer ma juz ktos inny, ale nadal go mam... A co do papierowchów tez Ele opierniczałam ...A ona zawsze i tak na swoim postawiła...Bardzo mi jje brakuje... :cry: Quote
SAIDA Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 Agga ja tez widziałam to zólte słoneczko i mało zawału nie dostałam nawet pisałam o tym do Piki i Bei100:) Pukałam tez ale nikt nie odpowiadał ja wole sobie tłumaczyc że Ela dała znak ze jest obok nas :lol: Quote
Agga Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 WIesz tez tak mysle... :wink: Przyznam sie ze jak zobaczyłam te słoneczko to az ciarki mnie przeszyły... Quote
AdamAgata Posted January 26, 2005 Posted January 26, 2005 DOPIERO TERAZ PRZECZYTALAM JESTEM NOWA ALE PLACZE JAK DZIECKO... Quote
gombar Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Muszę Wam powiedzieć, że jesteście wspaniali....... Przeczytałam cały topik "od deski do deski", 79 stron...... Juz brakuje husteczek higienicznych...... Mimo, że nia dane mi było poznać Rotti, to dla niej i wszystkich, którzy odeszli "Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą..." Quote
Agga Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Wiesz chciało by sie odwrócic czas....ale...sie nie da... [`] :cry: Quote
gombar Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 No niestety czasu nie cofniesz....nie mamy na to wpływu.... Można tylko pamiętać o takich osobach...... Quote
ursus Posted February 20, 2005 Posted February 20, 2005 mam tylko nadzieję ,że się kiedyś spotkamy gdzieś tam, po drugiej stronie razem z Rotti [`] Quote
anushka Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 na mnie też już tam ktoś czeka od 4 lat :cry: ,...Rotti ['''] Tobie napewno tam jest lżej,kiedyś napewno się spotkamy,będzie okazja żeby się poznać,tylko musimy poczekać [""""] Quote
napciaa Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 Trudno to pisać ale napiszę.. Pamiętam naszą rozmowę na czacie, pytałam o bardzo ważne rzeczy, o hodowle, o warunki hodowlane, mówiłam jakie mam problemy z kupnem psa, szukałam u Ciebie pomocy. Pomogłaś, wytłumaczyłaś, zawsze miło witałaś na czacie, takie krótkie były nasze rozmowy, ale jakie ważne kiedyś zapytałaś czy chcę borzoja? wiem że długo nad tym się zastanawiałam... Chciałaś abyśmy się spotkały w Poznaniu w wakacje Nie zdążyłyśmy się spotkać.. Za wszystko dziękuję.. Zawsze będe o Tobie pamiętać Elu Quote
gośku. Posted February 27, 2005 Posted February 27, 2005 nie no....płacze ale ja nie znalam :( Napcia, pieknie to ulozylas :( [*] to dla ciebie Rotti :( ... badz tam na gorze szczesliwa... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.