whippetka Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Rotti, sio z szpitala! Zdrowiej szybko! :lol: Wiesz jaka fajna pogodana spacerki? A z ile wystaw w PL, a ile dogomaniakow bedzie? No raz, dwa wracać do formy :lol: . Ślę hektolitry pozytywnych fluidów :wink: Quote
Ewa_ Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 razem z moją psicą trzymamy kciuki, pazury i przesyłam wiele ciepłych fluidów dla Rotti! Ewa Quote
arima Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 A gdzie są teraz psiutki Roti? Jestem nowa,tez trzymam kciuki za Roti Quote
akk4psy Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Dzis wieczorem i w nocy badzmy bardzo,bardzo cichutko. Tak,zeby nic Eli nie przeszkadzalo. Tylko myslimy-dobrze ??? ania od pikuta Quote
tufi Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Psy sa w bardzo dobrych rekach - takich, ktore je kochaja, dbaja, zywia, bawia sie - jest im naprawde dobrze, zapewniam. Krzyczmy glosno do Stworcy, zeby nas uslyszal - Elcia bardzo potrzebuje teraz wsparcia. Quote
arima Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 To fajnie,bo jesli byłby problem to mam warunki dla psiaków i chętnie pomoge.Tylko tak bym mogła Quote
LAZY Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 Ja tez...zreszta weicie...nie ma dogomaniak ktory o niej cieplo nie mysli... Wracaj szybciutko Elu...czekam na fiolecik z Toba!!! Quote
akk4psy Posted July 1, 2004 Posted July 1, 2004 A teraz juz cisza.Nich bedzie tu dzis naprawde cicho..... Quote
SAGITTARIUS Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 Milosc najwczesniej zmieni sie w garsc prochu, zapomnisz o pochlebstwie i o dumie. Zaprawionego przerazeniem prochu zniesc na tej ziemi prawie nikt nie umie Anna Achmatowa Pan jest pasterzem moim....przy nim nie lekam sie.... Quote
Azir Posted July 2, 2004 Author Posted July 2, 2004 Słuchajcie, nie wiem, co powiedzieć... Żadne słowa nie wyrażą tego, co czuję... Wczoraj o godzinie 22.00 Ela usnęła. Nie napiszę: odeszła, bo ona nadal będzie żyła w sercach wielu z nas. Każdy, kto miał okazję ją poznać bliżej wie, jaką była wspaniałą osobą, człowiekiem otwartym na świat i ludzi. Wszyscy ci, którzy mieli okazję odwiedzać ją ostatnimi czasy w szpitalu wiedzą, jak bardzo pragnęła żyć i jak dzielnie zmagała się z chorobą. Więcej nie piszę, bo nie jestem w stanie... Quote
PaYooK Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 ELO!! Niech Bog ma Naszą Rotti w opiece... Nigdy o Niej nie Zapomnime... Quote
Cobra Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 nie mialem przyjemnosci znac Rotti, ale napewno byla wspaniala osoba ktora bardzo kochala swoje czworonogi, teraz jest napewno w lepszym swiecie Quote
wirka Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 Wczoraj (1 lipca 2004) około godz. 22.00 odeszła od nas nasza serdeczna Przyjaciółka, wielka Charciara, Dogomaniaczka i Moderatorka, Psiara o wielkim sercu, która zawsze rozdawała wszystkim swój promienny uśmiech. Po ciężkiej chorobie, którą dzielnie pokonywała Rotti, odeszła od nas do krainy wiecznego szczęścia. W imieniu całej grupy charciarzy i innych dogomaniaków pragnę podziękować Elusi za jej ogromne serce, za ciepło i pomoc, jakie zawsze chętnie okazywała wszystkim ludziom. Chcemy zapewnić ją, że w naszych sercach będzie żyć wiecznie. PS. Pogrzeb Eli odbędzie się w czwartek o godz. 10.30 na cmentarzu Junikowskim w Poznaniu. Dojazd tramwajem nr 13 z Ronda Kaponiera lub nr 1. Quote
wirka Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 Śmierci nikt nigdy z nas nie zrozumie, tylko jeden Bóg i Ela w niebie wie dlaczego tak musiało się stać. Elciu, zawsze będziesz w naszych serduchach. Dzięki Ci za wszystko... Ty już najlepiej wiesz za co... Quote
bagi Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 " Rozbryzgiem kropli , psiej siersci dreszczem, jak deszcz mijamy, i bez nas dnieje ." Jacek Kaczmarski Quote
Mokka Posted July 2, 2004 Posted July 2, 2004 Pomilczmy chwilę. :( Rotti, zawsze będziesz z nami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.