Mokka Posted November 2, 2004 Posted November 2, 2004 Byłam w niedzielę w Poznaniu, zapaliłam znicze na grobie Rotti - od Flaire i ode mnie. Rotti, śpij spokojnie. Quote
LAZY Posted November 2, 2004 Posted November 2, 2004 Dla Rotti.... Spóżnione na dogo, ale wczoraj zapłonął piękny niebieski znicz specjlanie dla niej... Quote
banjo Posted November 2, 2004 Posted November 2, 2004 dla Rotti i wszystkich bliskich których nie ma... Quote
Agga Posted November 8, 2004 Posted November 8, 2004 W sobote byłam w Poznaniu...Porsto z dworaca z Payem, Antu, Pagajem, Arkiem(misiekasa) pojechalismy na cemntarz do Rotti... KAzdy postawił Eli niebieski znicz... [`] ELA wkoncu ma swoja tabliczke...teraz kazdy wiem gdzie spoczywa... Quote
00000 Posted November 8, 2004 Posted November 8, 2004 Jeszcze dwa zdjęcia: Jak widać sporo było niebieskich zniczy... A w drodze powrotnej z cmentarza zobaczyliśmy piękną tęczę, tak jakby Ela się do nas uśmiechnęła...: Quote
Agga Posted November 8, 2004 Posted November 8, 2004 Tak tęcza była piekna... Bedąc o Eli na cmentarzu...Czuło sie ze jest z nami...Tak jak widac na zdjeciu pełno zniczy kwiatów... Quote
tufi Posted November 8, 2004 Posted November 8, 2004 A kto zrobil ta tabliczke? Ja caly czas czuje obecnosc Eli.............. Quote
00000 Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 No właśnie nie wiemy kto zrobił tabliczkę - może ktoś z rodziny. Quote
Agga Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 Tufi nie wiem kto zrobił, ale nareszcie nasza ELA ma swoja tabliczke... :) Quote
PIKA Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 Tabliczka sliczna :) Ale zagadka kto ją zrobił :roll: I co z kasą, którą zebralismy na tą tabliczke ? :hmmmm: Quote
LUSILLE Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 No właśnie co z kasą ? Miałam małą nadzieję,że będziemy mieli jakiś,maleńki wpływ na wygląd tabliczki... :roll: Marzyłam sobie,że będzie na niej jakiś napis,który powie odwiedzającym grób Eli,jaką była osobą....teraz wiadomo,że to jest miejsce JEJ spoczynku i to wszystko....szkoda... :roll: Nie piszcie proszę,że pownniśmy się cieszyć z tego co jest ! Cieszę się,tylko miałam nadzieję,na coś bardziej osobistego ! Quote
tufi Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 My chyba i tak myslimy o takiej normalnej plycie nagrobnej - marmurowej czy cos - i wtedy bedziemy mogli napisac cos o tym, jakim Czlowiekiem byla Ela... Quote
PIKA Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 Lu, dobrze, ze Ela nie leży w bezimiennym grobie, a na tabliczkę nie mieliśmy wpływu bo to nie mu ją robiliśmy :( A zdjęcie Eli w białej sukni też duzo mówi :wink: że była osobą czystą ...... duchowo :wink: Quote
LUSILLE Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 My chyba i tak myslimy o takiej normalnej plycie nagrobnej - marmurowej czy cos - i wtedy bedziemy mogli napisac cos o tym, jakim Czlowiekiem byla Ela... No,właśnie o to mi chodzi !!! :P PIKA,jasne,że dobrze,że ELA nie leży w bezimiennym grobie ! Co do tego nie mam żadnych wątpliwości !!! :P Quote
Justa Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 Jejciu jak siem cieszę, że Ela ma już swoja tabliczkę... A to, że nie ma tam jej z psami... w końcu najważniejsze jest to, że MY wiemy, że była wspaniałym człowiekiem, kochała charty i wszystkie inne stworzonka... Chciałabym kiedyś pojechać do Poznania na grób Eli... a póki co, mam nadziję Agguś, że zapaliłaś świeczuszke także odemnie...? [*] Quote
anetta Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Jaka piekna ta tabliczka :) :) A znicz na pierwszej focie to jest identyczny do tego co ja mam :) Jak zobaczylam ta tecze to lezka az mi sie zakrecila... Quote
bea100 Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 Bardzo, bardzo Ela była przy mnie w te smutne dni....[:] I ja uważam, że dobrze, że ktoś (?) pomyslał i nie leży już bezimiennie. To dobra wiadomość. Choć nadal uważam, że nasz pomysł z tablicą był wspaniały i wart dlaszej pracy z naszej strony. Tak niewiele możemy jej ofiarować tutaj. Jak myślicie? Quote
moboj Posted November 11, 2004 Posted November 11, 2004 nie było mnie na Dogomanii od kwietnia. przyszłam kilka dni temu, wątek o Rotti odnalazłam dzisiaj :( :( :( mam nadzieję, że śpi teraz spokojnie ['][']['] sorki, ze tak prosto z mostu: dajcie mi znać co z jej psami, może trzeba jakoś pomóc. mieszkam we Wrocławiu, ale może chociaż dorzuciłabym się na karmę. Quote
chrupka Posted November 15, 2004 Posted November 15, 2004 a ja stale nie moge sie pogodzic z tym ze Jej juz nie ma i ze nie zobaczy mojego potfora.. i nie powie mi jak go ujarzmic.. i wogole juz mi nic nie powie.. Quote
Agga Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Chciałabym kiedyś pojechać do Poznania na grób Eli... a póki co, mam nadziję Agguś, że zapaliłaś świeczuszke także odemnie...?[*] Kupiłam jeden duzy niebieski znicz... Quote
JoannaP Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Przepraszam, że zniknęłam na tak długo - siła wyższa. Tuż przed 1 listopada skontaktował się z jarkiem (moim kolega małżonkiem) Karol (syn Rotti) z prośba czy tablicę można zrobić przed Swiętem. Niestety - to był za krótki termin, a do tej pory nie otrzymaliśmy danych, jakie miałyby pojawić się na takiej tablicy( data urodzenia). Oczywiście, że byłam na grobach i zajrzałam do Eli, zapaliłam niebieskie znicze. Tabliczkę widziałam, ale nie wiem czy to już ostateczna wersja? Bo Jarek nie odwołał zobowiązania i jeżeli tylko Karol wyrazi taką chęć i poda dane (choć teraz to już mogę spisać je z tabliczki na grobie) to zrobienie przez nas tablicy (gratis oczywiście) i jej zamontowanie jest nadal aktualne. Potrzebne są tylko wymiary, dane i zgoda Karola... Quote
banjo Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Joanna to dobrze że skontaktowałas sie już z Karolem i wszystko się teraz powinno ruszyć :roll: . Amadeusz my też Cię serdecznie witamy :wink: . Jak widzisz cały czas sprawa tablicy jest załatwiana, trzeba było najpierw ustalic wszystko z rodziną Rotti nie można tak samemu sobie zrobić co sie podoba. A pieniążki były wysyłane dla Rotti na bieżąco (mozesz to poczytać tu http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11855&postdays=0&postorder=asc&highlight=chust&start=500) Rotti My zawsze o Tobie pamiętamy :( Quote
tufi Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 nO TAK,ale największa ilość chust została sprzedana w lipcu i sierpniu,kiedy niestety Roti już odeszła.Sorki,że sie nie przywitałemA kto z Was przygarnął pieski Roti-są nadal razem?Chętnie podrzuce im coś smacznego do jedzonka A moglbys napisac cos wiecej o sobie - bo wybacz, ale pojawiles sie nagle i chcesz rozliczenia - pieniadze zebrane juz po odejsciu Eli zostaly przekazane na schronisko najprawdopodobniej. A psiaki Eli sa u nowych wlascicieli bardzo daleko stad - wiedzie im sie bardzo dobrze. Quote
PIKA Posted November 19, 2004 Posted November 19, 2004 Tuffi ja nie wiem czy pieniązki poszły na schronisko. Jak nam zniknęła JoannaP to ja dzwoniłam do Dianki i wstrzymałam wszelkie ruchy pieniążkami do odwołania :wink: Myślę, że to zrobiła, ale mogę się dowiedzieć) :D Amadeusz a Ty z Urzędu Skarbowego czy jak ? :niewiem: A może Ty nam powiesz co zrobiłeś? :-? Jak na razie przekazanie pieniążków z chust „na cel” to była dobra wola Dianki, :D czego robić nie musiała i nikt nic nie będzie jej wyliczał. :evil: A Ty przede wszystkim :evil: To ile chust sprzedano nie ma znaczenia bo „na cel” miał iść zysk a nie cala kwota. Weź pod uwagę że żeby zrobić chusty trzeba było kupić materiał i zrobić nadruki a to kosztuje Panie Księgowy :-? Quote
bea100 Posted November 19, 2004 Posted November 19, 2004 Pika: nie nerwujsia . Zostawmy to zresztą bo tu przecież chodzi o tablicę dla naszej Rottinki :P A Amadeusza proszę o takt w tej sprawie 8) JoannaP: dobrze Cię widzieć kochana :D Dobrze, że sprawa nadal aktualna (bo już się martwiłam). Teraz najważniejsze, by Karol wyraził zgodę bo od tego zależy czy ta tablica będzie. Dianka i Tufi napewno się odezwą i powiedzą czym dysponujemy bo od tego zależy jaka będzie ta tablica. O ile kasa nie poszła faktycznie na schronisko, bo tak mogło się stać. Jeśli tak się stało, proponowałabym zrobić zbiórkę jak już ustalimy projekt i JoannaP ustali koszty robocizny i materiałów naszego projektu. Ale teraz najważniejsze to zgoda Karola. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.