Bzikowa Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Uch, kolejne bitwy tu się toczą :crazyeye: To oczywiste, ze wolontariusze nie będą regularnie odwiedzać przygarniętych psów. Ale tu nie chodzi o to , przecież mogą wziąć od właściciela chociażby maila, nie wiem , jakkolwiek sprawdzać, nawet rzadko co się z psami dzieje. Nie wiem, pisać maila raz na 2 miesiące. To chyba nie jest aż tak dużo :crazyeye: Quote
modliszka84 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Ja wymiękam.... Ludzie, trochę więcej wyobraźni wam życzę. Żegnam. Quote
natija Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 szkoda,ze sa takie dyskusje tu nie chodzi o to kto co mysli,tylko najwazniejsze jest to,zeby sunie znalazly dobre domki i odpowiedzialnych wlascicieli to jest najwazniejsze teraz.... Quote
Kotti Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Śledzę ten wątek od początku- i każdego dnia wybałuszam oczyska coraz bardziej. Takie rzucanie sie sobie do oczu- takie oczernianie właścicielek piesków... OCENIANIE! Paranoja! Szczerze mówiąc- jak bym chciała przygarnąć psiaka ze schroniska i trafiła na ten wątek - chyba bym zrezygnowała... Bała bym sie oceniania mnie, niepotrzebnych wyjaśnień, tłumaczeń się itd... Zastanawiam się tylko dlaczego biedna Basia w tym wszystkim- zamast Ją doceniać, że pomaga tym Paniom- jest przez coponiektórych krytykowana? Dlaczego Ci- coponiektórzy - krzyczą i krzyczą... ... i odnosze wrażenie, że to jak z np. Panem z Ochrony, Straży M. i inne...- który specjalnie "umila nam życie" wykonując swoją prace opieszale na zasadzie- ODEMNIE COŚ TAM ZALEŻY ...nie wiem... bo sobie coś rekompensuje... co? pozostawiam do własnej interpretacji... ...ale przekładnia ta sama... Quote
GameBoy Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 basia2202 napisał(a): rzeczywistość rzeczywistością... a odpowiedzialność odpowiedzialnością Kotti niech tym, ktorzy sie z nami nie zgadzaja i sa zaskoczeni nasz postawa wystarczy ten idealnie pasujacy do stuacji cytat z Basi jeżeli odpowiedzialnosc jest odpowiedzialnoscia to jako myslacy czlowiek - biore suke ze schronu- jest w ciazy - opcje - ROBIE STYRYLKE ABORCYJNA -- jezeli nie - rodza sie szczeniaki - decydujac o ich zyciu a nie uspieniu slepego miotu , MYSLE O TYM, ze ich wychowanie, wykarmienie, odrobaczenie i zaszczepienie KOSZTUJE i w tym momencie przeslanka, ze suka jest ze schronu jest niewazna jezeli nie stac mnie na szczeniaki, boje sie, ze nie znajde im domu USYPIAM SLEPY MIOT bo to sa MOJE PSY, urodzone W MOIM DOMU, z MOJEJ SUKI jezeli chce suce zrobic sterylke za pieniadze ze szczeniat - ok mam prawo, daje ogloszenie na allegro i takie tam i sprzedaje maluchy, podpisuje umowy a nie tu dorabiam ideologie do niewiadomo czego Quote
Kotti Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Game Game... owszem- ale kij zawsze ma dwa końce- nieprawdaż? Odpowiedzialność... relaność- coż- nie zawsze pokrywa sie z tym co być powinno i co jest. Zresztą- oceniasz Basię- a kurczaki jasne! czemu Basię? Ona tylko tutaj pośredniczy! Rozumiesz? Rozumiesz w jakiej sytuacji stawiaacie kobietkę, nie w pełni odpowiedzialną za czyny właścicielek a chcąca pomóc? Po czymś takim- takim ataku- odechciewa się pomagać. Po takiej nagonce- zostaje w przeświadczeniu tylko- olać- bo potem ja się będę tłumaczyć... Pomyśl i o tym. Ja jestem w podobnej sytuacji- wziełam psiaka- chorego- co wyszło w trakcie adopcji- już w domu. Gdzie przed adopcją wszyscy wiedzieli, ze pies będzie żył aktywnie! No stało się- Sonia jest chora (zwyrodnienia stawów) - aktywność odpada... ale nikt mnie nie ocenia- nikt - nawet jak pisze o tym ,że być może będzie trzeba szukać Psicy domu- dziewczyny - wolonatriuszki mnie nie oceniają! Dają rady, Jedna nawet dała mi kasę na zastrzyki- ale ŻADNA nie jedzie po mnie jak po przysłowiowej szmacie! A to ja jestem teraz właścicielką... a nie jak Basia- tylko pośrednikiem. łatwo jest wyżywać sie słowem pisamym- prawda? tylko po co? to nic nie pomoże. pieski mają znaleźć dom- za free, lub za kaskę- byle właścicielki znalazły pieniądze na sterylizację. Nie ma o czym gadać. Podbijaj temat Game- albo myśl jak pomóc tym Paniom. I nie niszcz zdrowia Basi- po co? Quote
GameBoy Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 [quote name='Kotti']Game Game... owszem- ale kij zawsze ma dwa końce- nieprawdaż? Odpowiedzialność... relaność- coż- nie zawsze pokrywa sie z tym co być powinno i co jest. Zresztą- oceniasz Basię- a kurczaki jasne! czemu Basię? Ona tylko tutaj pośredniczy! Rozumiesz? Rozumiesz w jakiej sytuacji stawiaacie kobietkę, nie w pełni odpowiedzialną za czyny właścicielek a chcąca pomóc? Po czymś takim- takim ataku- odechciewa się pomagać. Po takiej nagonce- zostaje w przeświadczeniu tylko- olać- bo potem ja się będę tłumaczyć... Pomyśl i o tyym. przeczytaj moj post nr 172 ostatnie zdanie... i jeszcze gdzies wczesniej tyle, ze nie chce mi sie szukac...moze warto czasem cofnac sie dalej niz tylko kilka postow? Ja jestem w podobnej sytuacji- wziełam psiaka- chorego- co wyszło w trakcie adopcji- już w domu. Gdzie przed adopcją wszyscy wiedzieli, ze pies będzie żył aktywnie! No stało się- Sonia jest chora (zwyrodnienia stawów) - aktywność odpada... ale nikt mnie nie ocenia- nikt - nawet jak pisze o tym ,że być może będzie trzeba szukać Psicy domu- dziewczyny - wolonatriuszki mnie nie oceniają! Dają rady, Jedna nawet dała mi kasę na zastrzyki- ale ŻADNA nie jedzie po mnie jak po przysłowiowej szmacie! A to ja jestem teraz właścicielką... a nie jak Basia- tylko pośrednikiem. to nie jest podobna sytuacja - choroba jest stanem, na ktory nie mozesz nic poradzic. tu rozwiazan bylo kilka podalam je wyzej łatwo jest wyżywać sie słowem pisamym- prawda? tylko po co? to nic nie pomoże. pieski mają znaleźć dom- za free, lub za kaskę- byle właścicielki znalazły pieniądze na sterylizację. Nie ma o czym gadać. Podbijaj temat Game- albo myśl jak pomóc tym Paniom. I nie niszcz zdrowia Basi- po co? ja sie nie wyzywam na nikim, uwazam i jak sie okazuje nie tylko ja, ze ten watek nie powinien sie tu znalezc. i ma to ogromne znaczenie na co zostana przeznaczone pieniadze.... w przypadku tego portalu ma. a podbijanie watku nic tu nie da obawiam sie... przy prawie 150 szczenietach za free nikt sie raczej na nie nie pokusi - i wcale nie mowie tego z satysfakcja :shake: Quote
Marzena&Gusti Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Z tego co wiem Basia ciągle próbuje przekonać te panie,żeby zrezygnowały z kasy. Ja podobnie jak Kotti czytając wątek zrezygnowałabym z suczek... Quote
madziorna Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Suniaczki nadal czekają na dobre, odpowiedzialne domki... :Dog_run: Quote
ARKA Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Marzena&Gusti napisał(a):Ja podobnie jak Kotti czytając wątek zrezygnowałabym z suczek... To i moze dobrze..po co mialbys pozniej wybrzydzac, ze cos nie tak, ze mialo byc tak pieknie a okazalo sie ze jest szaro, pies chory. Pies to nie samochod, ze dostajesz gwarancje na jego bezawaryjnosc.. Kazdy musi sie liczyc z chorobami zwierzat, niezaleznie od tego czy to szczeniak czy dorosly pies. Miec psa to nie tylko sama chec posiadania, trzeba tez miec zaplecze finansowe, o tym kazdy odpowiedzialny opiekun wiedziec powinien i wie. U ON-kow nie jest zjwiskiem odosobnionym dysplazja, po to robi sie rtg stawow suki(matki) aby wykluczyc zachorowalnosc u szczeniat no ale coz 'chodowle' domowe mają to wszystko w glebokim powazaniu. Quote
Marzena&Gusti Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Szczeniaki nadal szukają domu:( Quote
basia2202 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Kotii... Marzena... dziękuję Wam za parę miłych słów - trochę mnie to podniosło na duchu... bo osłabiła mnie totalnie ta cała sytuacja tutaj... Rozmawiałam z właścicielkami - powiedziały, że jeśli będzie trzeba, to zgodzą się nawet na 50 zł - byle tylko mogły iść potem z suką na sterylkę... a na domku dla suniek też im przecież zależy... Dałam jeszcze parę ogłoszeń... zobaczymy, co z tego wyjdzie... Wiem, że ktoś się odzywał, pytając o jedną suczkę, ale na razie nie wiem, co z tego wyjdzie Podłamała mnie też wiadomość od nich o jednym szczeniaczku... (był najmniejszy z miotu, chodziły z nim na lasery, bo miał przykurcze w łapkach - na szczęście wszystkie inne psiaki i te dwie sunie, co szukają domku, są zdrowe i pulchniutkie) Szczeniaczek jest teraz u właścicielek i chyba już u nich zostanie... Maluch jest niestety bardzo chory, bierze antybiotyki... wet jeszcze nie wie dokładnie, co mu dolega, ale prawdopodobne jest to, że skoro był najmniejszy z miotu (o połowę mniejszy niż wszystkie inne szczeniaczki) i taki.. najbiedniejszy... to może mieć problemy z hormonem wzrostu :( Wet powiedział, że jeśli się okaże po badaniach, że tak jest (czyli, że wszystko będzie w piesku rosło.. serduszko... mózg.. organy... a on sam pozostanie szczeniaczkiem...) - to trzeba będzie szkraba uśpić:( Strasznie mi go szkoda... jest taki słodki... Mam nadzieję, że jego siostrzyczki będą mieć więcej szczęścia w życiu i będą miały wkrótce nowe domki Quote
ARKA Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Basiu, a czy ustaliłas jaki jest koszt sterylki suczki? Przeciez tu sa chetne osoby co by pomogly pokryc koszt tylko trzeba jasno napisac JAKI TO KOSZT, chyba ze przeoczylam:oops: Quote
agaciaaa Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Bidulek.... :( mam nadzieje, że to jednak nie to.. Quote
Kotti Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 ARKA pisząc o zapleczu finansowym i o tym, że pies nie auto- pijesz do mnie? Hmmm - jasne, że biorąc psa liczysz się z chorobami- oczywiście- ale nie biorąc dorosłego psa- prawie 5-cio letniego, gdzie choroby powinny być wykryte już dawno. Szczególnie choroby typu dysplazja. Nieprawdaż? Tak samo te Panie- One też zostały wciepane coś czego nie chciały! One TYLKO chciały psiaka ze schronu- czytaj - POMÓC!Zresztą nie odpowiadaj mi - albo pisz na PW- to nie temat do tego. Jakiś mod powinien tu posprzątać- bo robi się pyskówka zamast szukania domu. Posty z radosno-wyżygiwanymi przemyśleniami powinny zostać usunięte- liczy się fakt- Sunie szukają domu- kosztują 50 zł- może ktoś się skusi? Quote
agaciaaa Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 [quote name='Kotti']Jakiś mod powinien tu posprzątać- bo robi się pyskówka zamast szukania domu. popieram!!! Quote
Marzena&Gusti Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Ja myślę,że fajnie byłoby się nie kłócić.Basiu ile będzie kosztować sterylka,bo skoro są osoby chętne pomóc to może byłoby warto? Quote
ewka i haker Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 tutaj zame klutnie co sie stalo sie nie odstanie a suczki nie maja nadal domu zacznijmi szukac a nie sie klucic Quote
basia2202 Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 przekazałam właścicielkom namiary na te tańsze sterylki, które tutaj dostałam - właścicielki miały dzwonić... powiedzieć, jaka sytuacja... zapytać o cenę... dowiem się, co już ustaliły i dam znać Quote
Rybka_39 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Ludzie! Spokojnie..jak macie pisać z nerwami to weźcie sobie cos na uspokojenie, albo nie piszcie... Hop sunieczki!:multi::multi::multi: Quote
Ania-shira Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Czytając co niektóre posty przelotnie to ludzie są okropni :angryy: Basiu trzymaj sie. powiedz jak szczeniaki znajdą wszystkie swój nowy domek :lol: Szczeniaki są słodkie :loveu: Quote
Rybka_39 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Ania-shira napisał(a):Czytając co niektóre posty przelotnie to ludzie są okropni :angryy: Basiu trzymaj sie. powiedz jak szczeniaki znajdą wszystkie swój nowy domek :lol: Szczeniaki są słodkie :loveu: Zapaleni miłosnicy zwierząt...kłócić sie łatwo ale trudniej pomagać:roll: Basiu ogłosiłam po znajomych!:razz: Quote
Guest Reyes Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Powiedziałabym że jesteś wspaniałym człowiekiem ale troska o słabszego powinna być wyznacznikiem człowieczeństwa wiec powiem tylko że jesteś człowiekiem ! Powodzenia! Oby suńki dom szybko znalazły Quote
Alicja Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ......hopkam ................................... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.