Justyna_wolontariat Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Ma chyba "100 lat i jeden dzień" dziadek rottwailer, wyrzucony wczoraj w pobliskim lasku obok schroniska. Zapchlony, tak że łyse placki na grzbiecie powstały, oczy zaropiałe. Psinka bardzo zaniedbany ale bardzo kochany jest miły delikatny prawdziwa przytulanka.... Ma około 12 lat i z pewnością nie zasłużył sobie na taka emeryturę, jego pan potraktował go ja śmiecia..... doprowadził psa do skraju nędzy i rozpaczy a potem nawet odwagi nie miał go przyjść oddać, porzucił go w lesie.... Niestety psinka jest tak słaby, że wsadzenie go do jakiegokolwiek kojca z nawet najmniejszymi psami nie ma sensu. Psinka jest tak kochany, że na myśl o jego eutanazji..... zakładając ten watek mam nadzieję, że znajdzie się osoba o wielkim sercu która podaruje mu ciepły kąt na resztki lat.... Z drugiej strony pozostawienie go samemu sobie w schroniskowym kojcu tylko i wyłącznie by nie czuć się winnym decyzji o eutanazji jest nie humanitarne, tyle lat się męczył dlatego uważam, że jeśli nie znajdzie się domek nie wolno pozwolić by dłużej cierpiał. Napewno jego oczy pokryte zaćmą a teraz i ropą są do leczenia, pozatym powinien dostawać coś na stawy Warunki schroniskowe nie są w stanie zapewnic mu odpowiedniej opieki.... a to dziadek:: Rotek znajduje się obecnie w schronisku w Rudzie Śląskiej 510268586 Justynka019@interia.pl gg 3970480 Czy on ma szanse na dom???? Quote
martasuwałki Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Biedny Dziadziuś... Żal patrzeć:-( Quote
Justyna_wolontariat Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Podnoszę bidulka na dopbrano :( Quote
pati_zabrze Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Boshe :placz::placz::placz: Zróbmy coś. Nie możemy go tak zostawić :-( Quote
sezamka Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 :placz:zaluję, że nie jestem jeszcze niezależna finansowo, bo bym go wzięła:-(Jak można tak postepować z ...jakimkolwiek stworzeniem! A tym bardziej starym i schorowanym. Mam nadzieję, że znajdzie się dobra duszyczka i biedak przynajmniej ostatnie lata życia będzie miał godziwe:roll: Quote
Justyna_wolontariat Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Podnoszę misia dziś powysyłam meile z prośbą o pomoc dla niego gdzie się da??? Czy ktoś może zrobić mu allegro?????? Quote
gamoń Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Staruszeczek na 1 stronke. On jest chory ,oczka w ropie ,nosek w ropie.:shake: Moze MonikaP z Poznania pomoze .Ona pomaga rotkom. Quote
pati_zabrze Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Co u staruszka? Jak on się czuje? :roll: Quote
Emma2 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Mam pytanie jak się porusza, czy o własnych nogach , może chodzić po schodach? Wika Quote
MonikaP Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 gamoń napisał(a):Staruszeczek na 1 stronke. On jest chory ,oczka w ropie ,nosek w ropie.:shake: Moze MonikaP z Poznania pomoze .Ona pomaga rotkom. Oj, ja się na rottkach nie znam, czasem pisuję na forum Fundacji Rottka w sprawie rottweilerów poznańskich. Już zakładam mu tam wątek. Quote
MonikaP Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?t=2276 Quote
Justyna_wolontariat Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 :-(U rotka bez zmian, oprócz tego że to wielki żarłoch i kochana przytulanka, psinka dostaje kropelki do oczu i Artrofleks (chyba dobrze napisałam) na stawy. Niestety już zaczyna łapać kaszel...... :roll: Quote
Justyna_wolontariat Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Po schodach to on napewno chodzić nie będzie, ma już z rcji wieku zwyrodnienie stawów, psinka musiałby mieć dom z ogrodem gdzie sam mógłby sobie wychodzić Quote
zaba14 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ehh.. co za ludzie :-( psiaku skacz na górę! Quote
Natussiaa Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 biedny psiaczek....:shake: mam nadzieję że znajdzie domek;) Quote
Justyna_wolontariat Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Podnoszę psinkę, jutro wstawię nowe fotki Quote
pati_zabrze Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Justyna_wolontariat napisał(a):Podnoszę psinkę, jutro wstawię nowe fotki Justynko chyba o czymś zapomniałaś :mad: :eviltong: Quote
gosiaczek&mobil Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 jest szansa dla niego...potrzebny transport z RUDY śL. do Poznania więcej na ten temat tutaj: http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?t=2276 Quote
Dea Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 gosiaczek&mobil napisał(a):jest szansa dla niego...potrzebny transport z RUDY śL. do Poznania więcej na ten temat tutaj: http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?t=2276 Nie działa ten link:shake: Quote
majqa Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Jaka jest sytuacja rotusia??? Pokaż się kochanie na pierwszej stronce !!! Quote
pati_zabrze Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 gosiaczek&mobil napisał(a):jest szansa dla niego...potrzebny transport z RUDY śL. do Poznania więcej na ten temat tutaj: http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?t=2276 Co z tym domkiem w Poznaniu? :roll: Quote
zaba14 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Pati ja nic nie wiem, ale pies miał spać w kojcu i w budzie w Poznaniu i Justynie to nie bardzo pasowało także nie wiem co dalej, bo pies w schronisku spi w ogrzewanym pomieszczeniu gdzie ma wlasny materac, wylozona slome i koc, jest tam naprawde cieplo, ma takze wyjscie na dwor.. on w budzie nie chcial spac, dlatego znalazl sie wlasnie w tym pomieszczeniu, a uspienie mu nie grozi, w tym miejscu moze zostac do konca swoich dni, poniewaz nie jest agresywny do zwierzat ani do ludzi, to typowy pies .. kanapowy.. mozna z nim robic wszystko :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.