Moriaaa Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Ludzie nie mają serca... Ale to już wiemy... On jednak, pomimo tego czym obdarował go człowiek, wciąż ufa, wciąż kocha...wciąż lgnie do tego okrutnego gatunku bez serca. Dziadzi został tylko krzaczek, taki mały jak on sam. Jego miejsce na ziemi. A miał dom, miał człowieka...ciekawe co sprawiło, że został sam... Dziadzia już niedowidzi...czasami stuka nosem w nogi karmicielki, jakby sprawdzał, czy ona wciąż tam jest. Taką starość zgotował mu człowiek. Ale to wróci..wszystko co zrobisz wraca do Ciebie..więc Ty, który w taki sposób potraktowałeś Dziadzia...uważaj...starość jest okrutna...ludzka starość też... Quote
iwop Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 moze trzeba poszukac mu jakiegoś tymczasu...? :oops: Quote
Moriaaa Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Iwop...oczywiście, że szukamy tymczasu. Quote
Niewiasta_21 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 :-( jaki sliczny dziadzio....jak tak mozna....?! Quote
Dorothy Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 jak on taki malutki to zamarznie tam :-( Quote
Moriaaa Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Nie miałyśmy serca go tak zostawić. Wczoraj z Natalką pojechałyśmy po Dziadzię. Co się okazało...okazało się że Dziadzia ma schroniskowego czipa. Dzisiaj skontaktowałam się z p. Dyrektor schroniska. Oczywiście dane były, zadzwoniłam i okazało się że p...."właścicielka" oczywiście miała kiedyś psiaka, ale jej uciekł...i nie ma zamiaru go odebrać od nas:angryy: Wzieła go ze schroniska jako 10-letniego psiaka...i tak go potraktowała:placz:. Podejmiemy odpowiednie kroki wspólnie z dyrekcją schroniska .:mad: A Dziadzia dzisiaj jedzie do hoteliku. U mnei tylko przenocował, ale nie dam rady z 4 psami. Quote
malagos Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Uciekł :angryy: a ile lat go miała? I le lat ma teraz Dziadeczek? Quote
Moriaaa Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Dziadzia był potrącony przez samochód. Dziadzia ma prawdopodobnie wybite ząbki. Dziadzia niewiele widzi. Ale Dziadzia to cudowny, bardzo spokojny, grzeczny, czysty pies, która potrzebuje swojego Pana, który nigdy nie potraktuje go tak jak jego poprzedni właściciele....pomóżmy Dziadziowi...:placz::placz::placz: Quote
basia0607 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Jak dobrze że dziadzia już bezpieczny. Dziewczyny idą teraz trudne dla nas czasy.Trzeba pozbierac wszystkie biedy z pod chmurki. Ja juz zapelnilam nasz hotel -tymczas w ciagu kilku dni a co zrobić z resztą ? A co zrobic z rolnikem ,ktory psu budy nie naprawi ,nie odda go ? To chyba nigdy sie nie zmieni! Quote
nata od jadzi Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 allegro charytatywne: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=271273252 i adopcja: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=271283802 dziadzia zasługuje na najlepszy dom pod słońcem... dziadzia to Muminek ;) Quote
Moriaaa Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Natalko:loveu: A Dziadzia vel Muminek to cuuuuudny pies, który pójdzie tylko do najcudowniejszego domku na świecie :) Quote
Ulka18 Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Biedny Dziadziuniek :shake: U mnie na terenie firmy byl ostatnio taki dziadeczek, mial pamiatek po 'wlascicielu' w postaci starej obrozy i 30 cm lancucha :angryy: "ludzie" chyba robia porzadki przed zima, oby kiedys z nimi tez ktos zrobil taki porzadek.:mad: Quote
nata od jadzi Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 podnoszę na noc dziadzia, bo to że jest w hoteliku nie znaczy, że nie potrzebuje swojego domku Quote
Moriaaa Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Dziadunio, kochany,do domku wskakuj... Quote
Moriaaa Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Nikt już nie pamięta o Dziadzi? Quote
iwa77 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Malutki Dziadzia bardzo prosi o malutki kawałeczek miejsca w Twoim sercu. Pomóż prosze staruszkowi w potrzebie ! Quote
elainfo Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 gorąco wierzę ,że to zło które uczyniono Dziaduszkowi wróci ze zdwojoną siłą do tej baby-od której dziadzio "uciekł"..Moriaa trzymam kciuki za Dziadzia -jestes wielka ,że go zabrałas spod krzaczka.. Quote
iwa77 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Dziadziu kochany trzeba szukac Ci dobrego domku ! A Twojej "dawnej pani" niech los na starość odpłaci ! Dziewczyny kochane - do kiedy Dziadzia ma opłacony hotelik? Jak bedzie potrzeba do możecie na mnie liczyć finansowo - zawsze coś dorzucę! Quote
Moriaaa Posted November 27, 2007 Author Posted November 27, 2007 Dziadziulku kochany... Czy masz szanse znaleźć jeszcze swoich ludzi??? Quote
iwa77 Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Dziadziuniu - wychodzimy na wieczorny spacerek wirtualny w poszukiwaniu domku.... Quote
nata od jadzi Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 nikt się biednym Dziadziem nie interesuje :( nie ma nawet obserwatora na allegro :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.