Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 315
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Będę w piątek u niego, mam nadzieję , ż ejeszcze będzie......

Nie ma innych informacji o nim, jedyne co, to powiedzą mi dokładnie jak długo tam jest i to wszystko. Niestety nie prowadzą tam innych nootatek. i nie ma też innych wolontariuszy znanych mi i Agacie Air.

Posted

Dziewczyny wolontariuszki zapytajcie czy wet w schronie go badał.
Proponuję też, żeby nadać mu jakieś imię. Zeby nie był bezimiennym staruszkiem...
Gdyby się dało, to najlepiej było by gdyby znalazł choć tymczas, albo hotelik.

Posted

nie jestesmy w stanie zdobyc o psiaku wiecej informacji. Wet zapewne go nie badal. Niuniuś jest w schronie jeszcze, dzis dzwonilam. Natomiast nie wiem jak jeszcze dlugo. To ze go nikt nie zaadoptuje z Żyrardowa jest pewne. Pilny tymczas!!!

Posted

agata-air napisał(a):
Niuniuś jest w schronie jeszcze, dzis dzwonilam. Natomiast nie wiem jak jeszcze dlugo. To ze go nikt nie zaadoptuje z Żyrardowa jest pewne. Pilny tymczas!!!


To oznacza, że jak zadzwonisz tam np. za dwa, trzy dni to może go już nie być... :placz: Aż strach pomyśleć :-( Błagamy o tymczas! :modla:

Posted

[quote name='pati_zabrze']To oznacza, że jak zadzwonisz tam np. za dwa, trzy dni to może go już nie być... :placz: Aż strach pomyśleć :-( Błagamy o tymczas! :modla:

zrobię mu śliczne allegro ale do kogo podać adres mailowy?? :roll:

PILNIE TYMCZAS POTRZEBNY - TO SPRAWA ŻYCIA!!! :modla::modla::modla::modla:

Posted

No niestety tak jest.
Agata dzięki , że zadzwoniłaś bo ja przez niego nie śpię po nocach i aż bałam się tam pojechać jutro, bo jeszcz z boku ten zaśliniony sznaucer. Serce mi pęka jak tam wchodzę.

Lekarz nie badał go - to 100% pewne i nie zbada.!!!

Jesli nie znajdzie domu w najbliższym czasie to pójdzie za TM

Jutro będą nowe info , może jakieś zdjątko cyknę.

Posted

Hanah-ty do niego jeździsz.Jeśli masz pewność że chcą go uspić i w tym schronie są takie praktyki:angryy:to pogadaj rzeczowo z kierownictwem :że trwają intensywne poszukiwania domu dla niego,że musisz mieć pewność że będzie pod opieką schroniska,bo zaangażowanych jest dużo ludzi:))i nie chcesz mieć sytuacji że ktoś się zgłosi się po psa A GO NIE BEDZIE!!!(wersja soft by nie mówić dosłownie o co biega,choć można i bezczelnie i z pyskiem-większa skuteczność).oburzające jest też to że pies nie został zbadany przez weta -PRZECIEŻ MOŻE WYMAGAĆ LECZENIA!!(też tekst dla nich).Proszę Cię o TO BYŚ ZABLOKOWAŁA JEGO EWENTUALNE UŚPIENIE,WYMOGŁA NA KIEROWNICTWU BY DALI POWIEDZMY MIESIĄC CZASU NA ZNALEZIENIE MU OPIEKUNA!!!muszą dać słowo że w tym okresie nic nie stanie się psu.to będzie czas na działanie...i mniej nerwów...uwierz mi jak będa wiedzieli że sprawa jest nagłośniona i interesuje się psem dogo,że WKRÓTCE UKAŻE SIĘ NA STRONIE WWW.PIES.PL...i jego los OBCHODZI ok.20 osób (powiedz połowę dogo)to nie będa mieli odwagi coś głupiego zrobić!!!!w końcu usypianie zdrowych(bez wzgledu na wiek)psów w schronisku jest nielegalne!!!i trzeba im to przypominać....
kochani,nie dopuśćmy by kolejny pies"nie zdążył"by go zabili!
najpierw trzeba zablokować "potencjalne zamiary" szukać domu...a jeśli nie bedzie SZYBKICH EFEKTÓW i koniec terminu danego przez schron(termin nietykalności dla psa)...można go przenieść do INNEGO SCHRONU-GDZIE NIE USYPIAJĄ SCHOROWANYCH PSÓW!! nie wiem dlaczego nikt o tym nie pomyślał:roll:od dziś zacznę szukać,podzwonię do kilku przyjaznych miejsc,tylko będę potrzebowała fotek psa i o jakie schronisko chodzi,oraz opis tzn.stan zdrowia i dolegliwości..aha!potrzebna by była również zbiórka na "wykup"psa ze schronu i ewentualne leczenie-pieniądze te zostałyby zaproponowane schronisku na jego leczenie.NIE JEST TO WARUNEK ALE BYŁOBY MILE WIDZIANE ZE STRONY NOWEGO SCHRONISKA-SZUKAM PRYWATNEGO,BYŁYBY TO FUNDUSZE NA JEGO LECZENIE,DOŻYWIENIE ITD.
SŁOWEM-ODCIĄŻENIE SCHRONU Z KOLEJNEGO PSA I KOSZTÓW!!!TYLKO TRZA ZNALEZĆ MIEJSCE I SERCE!
kontakt do mnie:emila 511-704-481,kobix@interia.pl

Posted

kobix masz rację. Trzeba poinformować kierownictwo schroniska, że trwają intensywne poszukiwania domku dla psiaka i że jest w to zaangażowanych mnóstwo osób. Niech dadzą mu więcej czasu... bo nie wyobrażam sobie sytuacji, że uda nam się znaleźć domek, a jego już nie będzie... :placz: :angryy:

Posted

inaczej bardzo prawdopodobne że tak bedzie:angryy:uwierzcie mi jak się dowiedzą że w sprawę jest zaangażowane wiele osób-że trwają intensywne poszukiwania domu,na psie zależy wielu osobom ,że nie jest on anonimowy itd,słowem ze jak go uśpia to będą mieli problemy (to trzeba cały czas sugerować stanowczo!)to będą się bali go zlikwidować-jak nawał telefonów zmienia sprawę mieliśmy ostatnio okazję się przekonać w schronie lubelskie-pani kierownik zaraz zmieniła zdanie,pies bedzie na dniach do wydania.kompletna zmiana podejścia.ja w każdym razie muszę wiedzieć co to za schronisko-w sumie wszyscy powinni to wiedzieć,to psu nie zaszkodzi tylko może pomóc...
Hanah....napisz co o tym myślisz i czy podejmujesz się takiej konfrontacji ze schronem.to moze byc mało przyjemne ale konieczne jeśli ma przeżyć do wydania!!!musi mieć "plecy"!!!!

Posted

On jest na allegro w 2 miejscach, ogłoszenia parosa i moje :
http://www.allegro.pl/item273092901_porzucony_staruszek_bez_oka.html
.
MOżecie podawać mój mail: hannah.miller@wp.pl i telefon : 607-38-39-20

Jutro pojde do schronu i zrobie ile sie da, obfotografuje go z każdej strony, moze go wyprowadzą z boksu, będzie łatwiej.

Powiem o dogo, tak jak radzicie.

Wykup psa to 50 zeta.
Mamy zaprzyajźnionego weta, który go może przebadać za grosze , ale wszystkie dodatkowe usługi będą płatne, rentgen, czy morfologia itd.

Ten pies jest tak łagodny jak malutki szczeniaczekk, co jeszczenie chodzi.
Jest bardzo niepozorny, wręcz niezauważalny w schronie.

Mamy jeszcze u nas chorego sznaucera, zobacze jaki jest jego stan jutro, podobno dostal jakiś zastrzyk, hmm. Ten sznaucer jest młody - ok.8 m-cy, słania się na nogach, przynajmniej tak było w sobote.

Jutro dam nowiny.
Ja mogę przewieźć tego bide gdzie trzeba, za zwrotem kosztów,aby nie na drugi koniec Polski, przypomnę że jesteśmy 50 km od Wawy.

Dziękuje Wam za pomoc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...