Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 315
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam nowe fotki u kolezanki na aparacie, czekam az przesle, pogonie ja dzisiaj.
Jutro napisze wiecej , przepraszka za zwłoke, ale duzo sie u mnie dzieje.
Chce ktos z Was 8 maleńkich szczeniaczków. Mają 2 tygodnie, do oddania oczywiście za jakis czas. Albo moze jamnikowaty po operacji, juz całkiem sprawny , ma niecały rok, albo inny szczeniak 3misięczny, bardzo zabidzony, będzie średni.Albo jeszcze dobermann do pilnej adopcji, obciety ogon i uszy, ale nie wiem nic wiecej na razie. Biega po wsi i nikt go nie chce, a samochody tam szybko jeźdza i strach.
Także zapraszam :lol:

  • 2 weeks later...
  • 8 months later...
Posted

Z przykrościa informuję, iż Wili [']

Dowiedziałam się wcześniej, zaraz po sytuacji z Hassanem, ale nie chciałam o tym pisać.

Mysia jak ten ślepek?

Posted

Hanah napisał(a):
Z przykrościa informuję, iż Wili [']

Dowiedziałam się wcześniej, zaraz po sytuacji z Hassanem, ale nie chciałam o tym pisać.

Mysia jak ten ślepek?


Dopiero teraz przeczytałam :-( Co się stało? :-(

Posted

W sumie dowiedziałam się przypadkowo - z informacji jakie dostalam wynika, iz Willi nagle sie przewrócił i zaczął wyć - dostał zastrzyk.

Wcześniej wykazywał objawy bólowe, ale chodził, natomiast przed... stan jego pogarszał się.

Posted

Hanah napisał(a):
Z przykrościa informuję, iż Wili [']

Dowiedziałam się wcześniej, zaraz po sytuacji z Hassanem, ale nie chciałam o tym pisać.

Mysia jak ten ślepek?


Podobno ostatnio u Krecika było wszystko OK., miałam dostać fotki na maila, ale nie dostałam jeszcze :roll:

Wili


  • Posted

    Mysia masz banner ze staruszkiem z Lublińca - niepodlinkowany - napisz w tej sprawie do nesci- ona jest z Lublińca.

    A propos Willego to troche pluję sobie w brodę.
    Nawet do mnie nie zadzwonili powiedzieć, że nie żyje. Z drugiej strony gdyby nie to , że tam mieszkał choc kilka miesięcy - to siedziałby w schronisku i tez nie wiadomo jak by przetrwał. Sama nie wiem co mysleć o tym, w każdym razie nie podoba mi się to. Wiem, że kobitka, co załatwiała te adopcje miała najszczersze intencje i nigdy nic złego by dla psiaka nie zrobiła.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...