Szczurwis Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 :bluepaw: Jasne... A jutro postaram się jeszcze jeden zrobić.... Quote
Szczurwis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Może zrobić plakacik, że poszukiwany jest dom czasowy, bo jest szansa na adopcje, ale dopiero za dwa miesiace? Quote
pati_zabrze Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Szczurwis napisał(a):Może zrobić plakacik, że poszukiwany jest dom czasowy, bo jest szansa na adopcje, ale dopiero za dwa miesiace? Tak, bardzo prosimy. W jego przypadku każda pomoc jest na wagę złota :roll: Jeszcze raz wielkie dzięki! Quote
agata-air Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 domek z niemiec jest prawie pewny. narazie dostalismy od nich kase na jego leczenie...tylko nawet zeby go leczyc nie moze byc w schronie Quote
Mysia_ Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 oby DT znalazł sie jak najszybciej :roll: Quote
Klaudus__ Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Mysia_ napisał(a):oby DT znalazł sie jak najszybciej :roll: Dokładnie... Trzymam mocno kciuki... Bo przecież czas leci... :( Quote
Krysiam Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Jak sa pieniądze na leczenie to moze wydac je tez na hotelik Quote
Kala&Majka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Trzymam kciuki za naszego Dear'a ! Jakby były potrzebne jakies pieniądze, to chętnie zrobię bazarek, bo mam kilka patentów na różne fajne drobiazgi ;) Quote
Mysia_ Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 skoro DT nie widac to może warto pomysleć o hoteliku? :roll: Quote
iwa77 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Wydaje mi sie , ze nie ma na co czekac. Juz i tak tyle czasu mineło, mial byc dom i okazalo sie to co sie okazalo - niestety. Jezeli znowu zaczniemy szukac, czekac i nie wiem co jeszcze to mozemy starcic jeszcze wiecej czasu. Pozostaje nam wierzyc , ze tym razem ten dom w Niemczech wypali. A do tego czasu jedynym rozwiazaniem jest hotelik.Juz dawno proponowalam Hanah ,ze dorzuce sie do hotelu i oczywiscie oferte podtrzymuje!!!!!! Quote
agata-air Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 troche cierpliwosci:) jest niezle:) hanah jeszcze dzis wszytko wam napisze:) Quote
marola Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Cioteczki, chyba mam tymczasik dla pieska. miałam na Allegro "wystawioną" Julkę, był dla niej DT i stały. Więc teraz czekamy na wizytę przedadopcyjną w Krakowie, gdzie jest Pani chędna do adopcji Julki. Napisałam do Pani, która oferowała DT, że jest w potrzebie nasz Staruszek. Pani proponuje mu DT, mieszkałby w ociepolnej budzie w ogrodzie BEZ ŁAŃCUCHA I KOJCA !!!! . Zapewniłabym jedzonko i oczywiście opiekę weterynaryjną. Pani ma już pieska, który mieszka u Niej na stałę w domku, więcej w domku mieć nie może, ale na podwórku wszem. Pani napisała też, że ma dobrego weta. Wiem, że to nie hotel pięciogwiazdkowy, ale chyba lepsze od schroniska. Co o tym myślicie? Quote
Kala&Majka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 [quote name='marola']Cioteczki, chyba mam tymczasik dla pieska. miałam na Allegro "wystawioną" Julkę, był dla niej DT i stały. Więc teraz czekamy na wizytę przedadopcyjną w Krakowie, gdzie jest Pani chędna do adopcji Julki. Napisałam do Pani, która oferowała DT, że jest w potrzebie nasz Staruszek. Pani proponuje mu DT, mieszkałby w ociepolnej budzie w ogrodzie BEZ ŁAŃCUCHA I KOJCA !!!! . Zapewniłabym jedzonko i oczywiście opiekę weterynaryjną. Pani ma już pieska, który mieszka u Niej na stałę w domku, więcej w domku mieć nie może, ale na podwórku wszem. Pani napisała też, że ma dobrego weta. Wiem, że to nie hotel pięciogwiazdkowy, ale chyba lepsze od schroniska. Co o tym myślicie? :multi::multi::multi: Dla mnie to jest fajna oferta - tylko jedny drobiazg - czy ta Pani ma ogrodzoną działkę? Bo wiecie, jakby Dear poszedł sobie w świat... mogłoby być różnie :-( Quote
marola Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Kala&Majka napisał(a)::multi::multi::multi: Dla mnie to jest fajna oferta - tylko jedny drobiazg - czy ta Pani ma ogrodzoną działkę? Bo wiecie, jakby Dear poszedł sobie w świat... mogłoby być różnie :-(Tego nie wiem, ale zakładam, że ma. A zapomniałam napisać, że Pani jesr tak jak ja z kujawsko - pomorskiego, więc trzeba by kombinować z transportem gdyby co. Quote
Hanah Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Witam witam. Na wstępie przepraszam, że tak długo nie dawałam żadnego znaku. Miałam mase rzeczy na głowie. Darujcie mi i jeszcze i to - nie czytałam powyższych postów, więc nie wiem co się dzieje na wątku. Ale to co Wam powiem, mam nadzieję, trochę mnie oczyści. Zatem do rzeczy: Od wczoraj Dear nazywa się Willi i Ma już dom. Pojedzie do bardzo miłej i kochanej Pani, która kocha zwierzęta. Będzie też miał rodzeństwo - 4 jamniki. Od dzisiaj Willi nie jest w schronie!!!!!! Zabrałam go ok 15 tej. Pojechalismy na wizyte do weta. Agatka była z nami. Okazało się, że Willi ma 6 lat i jest dramatycznie zaniedbany. Jedynie zęby mówiłu o jego wieku. Ma też grzybiczne zapalenie obu uszu. Ranę na ciele od robactwa, przekoszoną miednicę i stare brzydkie złamanie tylniej nóżki i prawdopodobnie zanik mięsni w tylnych łapkach. Pojedzeimy niebawem na Roentgen i się okaże. Zrobione ma też badania krwi, które jutro będa konsultowane z lekarzem. Ale to nie wszystko: teraz trzymajcie się stołków kochane ciotki: on ma na sobie zoo, można oglądać wędrówki, zgadnijcie czyje bo wcale nie pcheł. Ma miliony WESZ. Dostał na to środek: na oba ścierwa i jeszcze na odrobaczenie, jest też lek do uszu. Jutro kupię preparaty witaminowe i jest już naszykowany ryżyk , mięsko i marcheweczka. Wróciełyśmy z Agata do domów i musimy się wyszorowac szarym mydłem. aby na nas to świństwo nie przeszło, moje auto ide zaraz zdezynfekować. Oprócz tego zwymiotował kompletnie na welurową tapicerkę- Agata liczę na Twój piorący odkurzacz. Jacek jest zły, nie odzywa się do mnie. Przegapiłaś okazję zobaczyć go, atak go dzisiaj zachwalałaś, hehe. Powracam do tegmatu: Obecnie zawiozałm Williego na działkę do teściów, jest w ocieplonej budzie, wszystkie furtki pozamykane i każdy ostrzeżony, aby nic nie otwierał. Za 2 dni Willi przyjedzie do mnie na kąpanko i suszenie przy kominku, a Pikusia i Mokke wytransportuje na 1 dzień do teściów. Zatem jak już Willi sie odwszawi i odpchli to prawdopodobnie będzie mieszkał tymczasowo u mojego i Agaty sąsiada. Jutro z nim zagadam i dam Wam znać. Ona ma działkę, a na niej małą altankę, w której mieszka Pan przez zimę. No i Willi mógłby zamieszkać z nim. Agata będzie go miała przez miedzę a ja też będę miaął info z piewrwszej ręki, bo właściciel tej działki to mój sąsiad. Poza tym będę mu wozić jedzonko i chodzić na spacerki dopóki nie pojedzie do swojej nowej Pani. A będzie to na początku lutego. Na dniach nadrobię zaległości dogomaniackie i odezwę się jutro opowiedzieć jak Willi wcina śniadanko. Pozdrówki Quote
marola Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Czyli Dt u "mojej" Pani dla Willa nie potrzebny. Może pani zainteresuje się innym biedaczkiem. Wysłałam Jej namiary na Dogo. Quote
iwa77 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Kolejny "happy end" :multi::multi::multi: - czyli staruszek ktory nie jest staruszkiem bedzie mial domek staly w Niemczech? Bardzo sie ciesze , ze ten biedak bedzie mial normalne dobre zycie , bo na pewno na to zasłużył. Hanah - moja oferta pozostaje aktualna - wiesz jaka - oby tak dalej :razz::loveu: Quote
Hanah Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 a nie mówiłam iwa77, jak tylko sie gdzies pokazesz od razu sie domek znajduje. Niesamowite. Jeszcze sznaucerek szuka. Marola jutro dam znac wieczorem co z tym domkiem u nas i w razie co wstrzymaj d jutra do wiecozra ten DT co masz. Quote
Hanah Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 A tak w ogóle co myślicie o otworzeniu hotelu psiego? Tak dzisija o tym myślałam, właściwie nie mam nic, nawet nie wiem jak prawnie sie do tego zabrać, ale na razie kilka miejsc na dworzu w super cieplutkich budkach, ap otem moze byc coś wybudować. Myślicie ze miałabym stale np. 5- 6 psów za 30zł za dobe? Obecnie szukam pracy, więc może to jest właśnie moja droga. Można kupić działkę rolno - budowlaną i zacząc od wiosny remoncik - budki, "boksy", wybiegi Co o tym myślicie? Bo tak własnie jak szukałam dla Willego hotelu to nic nie było wolnego ew. podwórko i to tylko 1 miejsce znalazłam. Quote
pati_zabrze Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Boshe, ale się ciesze, że Dear już nie w schronie :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Hanah za takie wspaniałe wiadomości, wybaczamy Ci tą długą nieobecność ;) Quote
marola Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Hanah napisał(a):A tak w ogóle co myślicie o otworzeniu hotelu psiego? Tak dzisija o tym myślałam, właściwie nie mam nic, nawet nie wiem jak prawnie sie do tego zabrać, ale na razie kilka miejsc na dworzu w super cieplutkich budkach, ap otem moze byc coś wybudować. Myślicie ze miałabym stale np. 5- 6 psów za 30zł za dobe? Obecnie szukam pracy, więc może to jest właśnie moja droga. Można kupić działkę rolno - budowlaną i zacząc od wiosny remoncik - budki, "boksy", wybiegi Co o tym myślicie? Bo tak własnie jak szukałam dla Willego hotelu to nic nie było wolnego ew. podwórko i to tylko 1 miejsce znalazłam. Ja myslę, że pieski by były. Ale sprawa ciężka. Trzeba mieć dużo zapału i wsparcie rodzinki, żeby podjąć sie takiego wyzwania. Zawsze jakieś bidki miały by szansę na lepsze życie. To mi trochę przypomina wioski dziecięce. Quote
Kala&Majka Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 pati_zabrze napisał(a):Boshe, ale się ciesze, że Dear już nie w schronie :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Hanah za takie wspaniałe wiadomości, wybaczamy Ci tą długą nieobecność ;) Podpisuję sie pod tym obiema rękami :multi:. :Cool!::laola::Cool!: Quote
agata-air Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 :) a ja jeszcze dodam ze psiak ma nie tylko wszy, nie tylko pchły ale i najwieksze ścierwo czyli wszoły. Wygląda masakrycznie ale już niedługo. W samochodzie jechał grzecznie, u weta był grzeczny a więc narazie go z hania lubimy (jeszcze przed nami kąpiel wtedy pewnie nam pokaze ze ma ząbki). A i domek znalazł sie właściwie dzieki dogo:) bo to tu Panie z niemiec go zobaczyly i znalazly kontakt do Hanah Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.