auraa Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 podnoszę malucha! a on ma jakies ogłoszenia? Przecież nawet starsze psy z amputowaną łapą znajdują domy! Quote
madzia828 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 z tego co wiem to maluszek chyba nie ma ogłoszeń:shake: Quote
auraa Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ja jestem z ogłoszeń noga. Napisz w tytule,że pomoc w ogłoszeniach potrzebna. Nie ma na co czekać . Taki maluch rozczuli może kogoś. Quote
madzia828 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 przez weekend postaram sie zrobić mu ogłoszenia tytuł musi Magda zmienic:cool3: Quote
Ss Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 moze z Magda uda nam sie jakies ogloszenia porobic... w ferie jest wiecej czasu... pewnie tez nie raz zawitamy do schorniska.. Bardzo sie przejelam losem maluszka... trzymam za niego kciuki Quote
grzenka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Matko!Jakie cudo i ta łapinka...:placz: Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Odpisałam Ci na priv. Czekam na mail o małym i robię tekst do ogłoszeń. Chryste, taka drobinka...:-(. Foty są, info też więc spox. Linki wstawię, jak Wam przyjdzie coś do głów, a tekst się spodoba to tylko kopiować na strony, w jakich macie wprawę. DIF, głowa do góry, plizzzz, a TZ-owi melisę... Quote
iwop Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Napisalam do Puchatka z prośba o banerek.... Prawda jest taka, że jak teraz sie ktoś nie zlituje bo jest słodki... to poźniej ma jeszcze mniejsze szanse na domek... Gdzie on ma ogłoszenia? Quote
Hotel KADIF Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 majqa napisał(a):Odpisałam Ci na priv. Czekam na mail o małym i robię tekst do ogłoszeń. Chryste, taka drobinka...:-(. Foty są, info też więc spox. Linki wstawię, jak Wam przyjdzie coś do głów, a tekst się spodoba to tylko kopiować na strony, w jakich macie wprawę. DIF, głowa do góry, plizzzz, a TZ-owi melisę... Odpisałam!!! I podtrzymuję publicznie - kocham Cie za to co robisz dla psiulków!!!!!!! Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Malec jest w schronie, jak rozumiem. Do kogo z Was podać kontakt robiąc ogłoszenie, gdyby ktoś chciał zasięgać języka u źródła? Quote
iwop Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 słuchajcie on teraz juz pewnie troche urósł... Trzeba mu zrobic nowe zdjęcia... Czy ktos ni e może go wziąść na tymczas? Wszystkie jesteście "zapsione" majqa?:shake: Quote
Hotel KADIF Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 iwop napisał(a):słuchajcie on teraz juz pewnie troche urósł... Trzeba mu zrobic nowe zdjęcia... Czy ktos ni e może go wziąść na tymczas? Wszystkie jesteście "zapsione" majqa?:shake: :placz::placz::placz:Pinia wraca po nieudanej adopcji , generalnie jako pies nieprzewidywalny :shake::shake::shake:: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79571&page=46 Nie mogę go wziąć!!!! Mogę tylko pomagać internetowo!!!! :-( Quote
iwop Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Dif nie ty jedna jesteś na dogo... i na tym wątku :( Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Ponieważ nie wiem, na kogo podawać kontakt, rozpatrzcie się proszę, czy odpowiada wam tekst? Może ktoś ułożył lepszy? Może mam coś w obecnym poprawić? " Jak my, ludzie wyobrażamy sobie nasze dzieciństwo, gdy całe życie przed nami? Oczywiście szczęśliwie! Jakie wspomnienia pielęgnujemy patrząc wstecz? Jasna sprawa, że te najsłodsze! Co może tkwić w maleńkiej główeczce, szkraba - szczeniaczka, jakie koszmary stały się udziałem jego dzieciństwa, skoro takie lilipucie maleństwo zostało pozbawione nóżki!? Nie straciło jej przecież w sposób naturalny!!! W Rybniku, w schronisku, znajduje się takie właśnie maleństwo, cudne, rozkoszne, zadumiewające, że nie skażone ogromem swojego nieszczęścia. Przyjęło je jako coś zwykłego, dlatego też cieszy się każdym dzionkiem, doświadcza okrutnego świata, na jaki powołała je natura. Motorem pchającym je ku szczenięcej radości jest bezbronna wiara... Psia dziecina została przyniesiona do schroniska przez osobę, której ją podrzucono. Oględziny weterynarza sprawiły, że wiemy już, iż tylna nóżka została amputowana operacyjnie. To jedyna, pewna wiedza na temat tego biedaczka. Pochylamy głowy nad ludzkimi nieszczęściami, jest to słuszne i bezdyskusyjne. Ludziom kalekim nie odbieramy szansy na normalne życie, utwierdzamy ich w przekonaniu, żeby się nie poddawali, pomagamy. Jak ma się jednak sprawa ze zwierzątkami? Czy brak nóżki musi oznaczać wyrok u delikatnej, psiej iskierki, która dopiero co zdążyła pojawić się wśród nas? Czy jedyną rzeczą, jaką będzie oglądało to stworzenie, dopóki ostatecznie nie zamknie oczek, będą schroniskowe kraty ??? Jeśli ktokolwiek, po głębokim namyśle, poprzedzonym rozwagą i zadumą nad możliwościami, jakimi dysponuje, zechce pomóc maluszkowi, dać mu domek, otoczyć miłością i troską, prosimy o kontakt, ba...błagamy... Może właśnie to 3 - łapne serduszko zechce zabić właśnie dla Ciebie ???" Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 iwop napisał(a):słuchajcie on teraz juz pewnie troche urósł... Trzeba mu zrobic nowe zdjęcia... Czy ktos ni e może go wziąść na tymczas? Wszystkie jesteście "zapsione" majqa?:shake: Iwop, u mnie stan 12 psów, 8 kotów (dodatkowo 2 dochodzące). W samym mieszkanku (maleńkie u mamy lub mikro powierzchnia w bloku, gdzie się przemieszczam z tym, co mam na stanie "niepodwórkowym"), 1-2 psy zależnie od okoliczności i 2 koty, blok bez windy, dlatego rozpatrywałam zdrową Onkę (póki co brak zgody TZ - boi się m.in. o mój stan zdrowia - mam orzeczenie niepełnosprawności, jeśli trafię pod nóż neurochirurga to sypie się cała piramida) lub tę mini staruszeczkę z Łodzi (TZ jeszcze nie wie, nie chcę drażnić rekina). Ten szkrabik na pewno da się dostosować do każdych warunków ale nie powinien dreptać do końca życia po piętrach. Winda to priorytet. Padną mu stawy (tylną nóżką musi dać podpór całości do końca życia). Już teraz powinien dostawać jakieś suplementy diety wzmacniające kościec i stawy. Yezooo, nie wiem jak pomóc...:-( Quote
Gandzia Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Jeżeli znajdzie się transport i pies jest odrobaczywiony oraz zaszczepiony na nosówkę mogę go zabrać na tymczas.. Proszę najlepiej pisać na gg, ponieważ nie mam ostatnio wogóle czasu na dogo:( aa gg mam cały czas uruchomione więc prędzej tam odbiore wiadomość... Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Odezwijcie się do Gandzi na gg, jej oferta to już bardzo wiele. Dajcie na wątku też na kogo wstawiać namiary w związku z ogłoszeniem. Do portalu vegie muszę wstawić woj., rozumiem, że śląskie ;). Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=32667&id_kat=11&pi=0 Quote
magda_z Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 majqa dziękuję! Super to napisałaś. Jak wyrobię się z czasem może jeszcze w tym tygodniu pojadę odwiedzić maluszka. Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Trzeba dodawać i tu i na vegie coraz więcej, w miarę oczywiście obserwacji, newsów. Może się pojawić, i oby, masa pytań, a ja nie mając kontaktu z psiakiem, odpowiedzi będę w stanie czerpać jedynie z dogo. Piszcie więc ile wlezie...Będę śledzić wątek i uzupełniać. Jeśli niuniuś podrósł róbcie nowe fotki. Spróbujcie nakręcić jakiś 1-2min. filmik cyfrówką, zapodać go na www.wrzuta.pl i tu wkleić link. Opis nie zastąpi fotki, a fotka żywego obrazu. Ściskam i wycałowuję Twoje 3 łapeńki maluszku !!! :-( Kikucik też :placz:... Quote
Rybc!a Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 O mój Boże, co za nieszczęście! :( Porobię mu później ogłoszenia, teraz niestety muszę opuścić komputer! Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Rybc!a napisał(a):O mój Boże, co za nieszczęście! :( Porobię mu później ogłoszenia, teraz niestety muszę opuścić komputer! Byłoby super, dam sobie łeb uciąć, że sprawniej poruszasz się w stronach ogłoszeniowych, ja je dopiero "tropię", tym samym stąpam po omacku. Quote
enia Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Gandzia napisał(a):Jeżeli znajdzie się transport i pies jest odrobaczywiony oraz zaszczepiony na nosówkę mogę go zabrać na tymczas.. Proszę najlepiej pisać na gg, ponieważ nie mam ostatnio wogóle czasu na dogo:( aa gg mam cały czas uruchomione więc prędzej tam odbiore wiadomość... Byloby wspaniale , a dokąd ten transport mialby być? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.