Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 479
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz to już moja decyzja nie ma znaczenia bo psinka znalazła domek! Oczywiście bardzo się z tego powodu cieszę chociaż nie ukrywam że na początku sprawiło mi to mała przykrość bo chcąc niechcąc miałam nadzieje że to ja go zaadoptuje. Nie martwię się jednak tym faktem bo wierzę że będzie miał cudowny, pełen miłości dom :)
Zanim zdążyłam wrócić do mieszkania po psiaka już ktoś się zgłosił, co nie zmienia faktu że 3łapek na zawsze zagościł w moim serduchu i z wielką radością będę obserwowała ten wątek żeby na bieżąco śledzić jego losy - czyli szczęśliwe, pełne radości życie!!!!!!!!!! :multi: Mam nadzieję że nowy właściciel będzie zamieszczał tu jego fotki :) Szkoda że będzie mieszkał tak daleko i nie bede miała okazji go zobaczyć ;) Ale przecież to nieważne gdzie jest ważne żeby był zadowolony... a na pewno będzie bo na to ZASŁUGUJE! :lol:
A na psiaka w moim domku widocznie nie nadeszła jeszcze odpowiednia pora skoro los zadecydował inaczej.







[quote name='shanti']Wisełko, to do mnie napisałaś maila i ja Cię tu zaprosiłam właśnie po to, żebyś poczytała o Łapciu i spokojnie sobie wszystko przemyślała.
Ja trzy miesiące rozmyślałam, czy już mogę sobie pozwolić na psa. Chodziło nie tylko o finanse, ale przede wszystkim o czas jaki mogę mu poświęcić. Wiadomo, pies jest jak dziecko, trzeba go wychować, bo będzie z nami jakieś kilkanaście lat.
Masz czas, Wisełko, Łapcio będzie u Gandzi, dowiemy się co z jego nóżką i jakiej opieki wymaga. Tak jak napisała Alicja, nikt Cię nie potępi jeśli zrezygnujesz, a może akurat jesteście sobie pisani i będzie Twój. Czas pokaże. :lol:

Bądż z nami i podejmij w stosownym czasie odpowiedzialną decyzję.

Jejciu, on ma jeszcze goły brzusio, ja kocham takie brzusie:loveu:

Posted

[quote name='Wisełka']Teraz to już moja decyzja nie ma znaczenia bo psinka znalazła domek! Oczywiście bardzo się z tego powodu cieszę chociaż nie ukrywam że na początku sprawiło mi to mała przykrość bo chcąc niechcąc miałam nadzieje że to ja go zaadoptuje. Nie martwię się jednak tym faktem bo wierzę że będzie miał cudowny, pełen miłości dom :)
Zanim zdążyłam wrócić do mieszkania po psiaka już ktoś się zgłosił, co nie zmienia faktu że 3łapek na zawsze zagościł w moim serduchu i z wielką radością będę obserwowała ten wątek żeby na bieżąco śledzić jego losy - czyli szczęśliwe, pełne radości życie!!!!!!!!!! :multi: Mam nadzieję że nowy właściciel będzie zamieszczał tu jego fotki :) Szkoda że będzie mieszkał tak daleko i nie bede miała okazji go zobaczyć ;) Ale przecież to nieważne gdzie jest ważne żeby był zadowolony... a na pewno będzie bo na to ZASŁUGUJE! :lol:
A na psiaka w moim domku widocznie nie nadeszła jeszcze odpowiednia pora skoro los zadecydował inaczej.

Wisełko ....nie zrażaj się ...ja też wierzę w to że los sam decyduje o nszym życiu :calus: widocznie to jeszcze nie czas ...ale też zaglądaj tutaj ...może własnie tu spotkasz psiaka swojego życia :loveu:

Posted

[quote name='shanti']Tak naprawdę, to jeszcze nie wiemy, czy Łapcio zostanie w Katowicach.
Wiata nam to dopiero potwierdzi na 100% jak wróci.


Zostanie, zostanie :D :D :D zobaczycie :)

Posted

Poza tym jestem tu nowa i nie wiem czy takie sytuacje się często zdarzają... bo dla mnie jak ktoś decyduje się przygarnąć pieska to nie powinien się wycofywać z tego i JUŻ!

Posted

U mnie do tej pory go nie ma więc prawdopodobnie - Tak mi się wydaję, zostaje w Katowicach.. Bogusia jak dzwoniła do mnie to mówiła, że może po 21 dzwonić ;) alee wydaje mi się, że jakby miał do mnie przyjechać to dostałabym cynk, że psiak jedzie:) Widzę, że wszyscy czekają na wiadomość...;)

Posted

[quote name='Gandzia']U mnie do tej pory go nie ma więc prawdopodobnie - Tak mi się wydaję, zostaje w Katowicach.. Bogusia jak dzwoniła do mnie to mówiła, że może po 21 dzwonić ;) alee wydaje mi się, że jakby miał do mnie przyjechać to dostałabym cynk, że psiak jedzie:) Widzę, że wszyscy czekają na wiadomość...;)

:razz::razz:dokładnie cała Armia ;)

Posted

Jeżeli chodzi o psy, którym mam dać DT nie mam do nich szczęścia:P Zawsze jak się zadeklaruje to się znajduję ten na stałe:D Chyba, że im takie szczęście przynosze:D

Posted

[quote name='Gandzia']Jeżeli chodzi o psy, którym mam dać DT nie mam do nich szczęścia:P Zawsze jak się zadeklaruje to się znajduję ten na stałe:D Chyba, że im takie szczęście przynosze:D

Dopiero wróciliśmy.
To co, jadę do Wobromia z Muszką :cool3:?? No, bo z Łapkiem, vel Fafikiem (orginalnie, prawda??) już nigdzie nie pojadę:placz:. Został w Katowicach z zakochaną w nim po uszy rodzinką. Wiem, że pan Grzegorz już próbował się tu logować, bo przed chwilą dzwonił do mnie, że dogo go nie wpuszcza.

Posted

[quote name='wiata']Dopiero wróciliśmy.
To co, jadę do Wobromia z Muszką :cool3:?? No, bo z Łapkiem, vel Fafikiem (orginalnie, prawda??) już nigdzie nie pojadę:placz:. Został w Katowicach z zakochaną w nim po uszy rodzinką. Wiem, że pan Grzegorz już próbował się tu logować, bo przed chwilą dzwonił do mnie, że dogo go nie wpuszcza.

koffam Cię WIATUNIU :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

to teraz Musia ...:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...