shanti Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Ja tak dzisiaj z doskoku przy kompku, ale cieszę się bardzo i czekam na relacje z podróży!:multi: Quote
monita Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Czyli jedzie do DT :multi: Jest na dogo osoba ( z Niemiec ) która zajmuje się takimi adopcjami :razz: podeślę jej ten wątek :razz: ( tylko muszę, przypomnieć sobie nick ) :p Quote
Alicja Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='monita']Czyli jedzie do DT :multi: Jest na dogo osoba ( z Niemiec ) która zajmuje się takimi adopcjami :razz: podeślę jej ten wątek :razz: ( tylko muszę, przypomnieć sobie nick ) :p posłałam już PW do Pajuni ;) Quote
monita Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='shanti']Zrób to Monito, proszę! Łapek ma transport finansowo zabezpieczony, a i na diagnozę i leczenie jest już około 50 zł. Zrobię, zrobię :razz: Alicja to chyba Ona ;) Quote
Alicja Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='monita']Zrobię, zrobię :razz: Alicja to chyba Ona ;) na 100% Ona ;) Quote
Alicja Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='magda_z']Dobrze, że Gandzia się odezwała, bo ja już zaczełam się martwić. Kamień spadł mi z serca. Teraz tylko trzeba trzymać kciuki za jutrzejszą podróż. zaciskaj i nie puszczaj ;) Quote
Gandzia Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Widzę, że się o mnie martwicie:eviltong: Troszkę zawiało - prądu nie było - położyliśmy się i tyle pamiętam;) A potem zajęcia i tak wrócilam po 21 do domu...:diabloti: Proszę się nic nie martwić ;) Żadnego psa, który był u mnie jako w DT nie zjedliśmy (jeszcze) :evil_lol: Będe pisać i fotki też będą bo czekam na tago maluszka - troszkę już wyrośniętego ;) Dawniej aktywniej pisałam ale powywracałam sobie troszkę życie iii teraz nie ma już czasu na ciągłe siedzenie na dogo:evil_lol: Jutro jak porobie fotki to napiszę... Quote
majqa Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Oj Gandziu !!! Toś nas przetrzymała w strachu :loveu:... Dziękuski za odzew!!! "Psiny" rzeczywiście nie polecam ;)... Quote
shanti Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Ale nam Gandziu emocje zafundowałaś:mdleje: No Łapciu, Twoja ostatnia nocka w schronie:lol: Trzymamy kciuki za powodzenie akcji:kciuki: Quote
Alicja Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='Gandzia']Widzę, że się o mnie martwicie:eviltong: Troszkę zawiało - prądu nie było - położyliśmy się i tyle pamiętam;) A potem zajęcia i tak wrócilam po 21 do domu...:diabloti: Proszę się nic nie martwić ;) Żadnego psa, który był u mnie jako w DT nie zjedliśmy (jeszcze) :evil_lol: Będe pisać i fotki też będą bo czekam na tago maluszka - troszkę już wyrośniętego ;) Dawniej aktywniej pisałam ale powywracałam sobie troszkę życie iii teraz nie ma już czasu na ciągłe siedzenie na dogo:evil_lol: Jutro jak porobie fotki to napiszę... uffffff....... To ja Ci słalam SMSa :oops:;)....bom już wytrzymać nie mogła:razz: Trzymam kciukaski za Łapeczka:loveu::loveu: Quote
clockwork Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 uffff... gandzia.... chcesz żeby stara klockowa zeszła na zawał serca :razz::razz: no to super że wsjo ok, i koniecznie sprawozdania i foty... w miare możliwości :loveu::loveu: Quote
Alicja Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='clockwork']uffff... gandzia.... chcesz żeby stara klockowa zeszła na zawał serca :razz::razz: no to super że wsjo ok, i koniecznie sprawozdania i foty... w miare możliwości :loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.....zapomniałaś dodać ze pomarszczona ;) WIATA ...jak mały Łapuś :razz::razz: Quote
wiata Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Kochani Glutek jest już ze mną u moich rodziców. Byłam po niego z tatą i moimi ogonami. Zrobił już pierwsze siku w kuchni :diabloti: Jest boski, teraz śpi mi na kolankach główkę wtulił pod rękę. Bardzo grzeczny z niego stworek, przyjaźnie nastawiony do wszystkiego i wszystkich, nieco uległy, spokojny jak na takiego malca. Jest nie duży. Mniejszy niż zapamiętałam z poprzedniego spotkania. Waży maks 3 kg, może mniej. Moja Ira (to ta ONkowa)obwąchała przybysza i jest wobec niego bardzo delikatna. Totek (rudy, jamnikowaty) oglądał małego całym sobą, nieco nachalnie, ale już jest opanowany. Tata też pod urokiem psiurka. Naprawdę jest boski :loveu::loveu::loveu:. Ma cudne, dłuuugaśneee uszy. Jak myślicie dać mu papu, czy lepiej troszkę go przetrzymać?? Quote
madzia828 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Wiata no to super ze maluch juz u Ciebie;);) może lepiej nie dawaj mu jedzonka bo może zwymiotowac w czasie podróży nic mu się nie stanie;) trzymam kciuki udanej podróży i czekamy na dalsze wieści:razz: Quote
Alicja Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Jak wyjeżdżasz wieczorem to możesz mu dać troszkę ...bo On napewno głodny jest .... :calus: koffana jesteś Z gazety mail nie przyszedł :shake:chyba będzie trzeba prywatnymi kanałami ;)przez Twojego TZta :razz: Quote
monita Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Lepiej go przetrzymaj z tym jedzonkiem ... nigdy nie wiadomo, co mały zrobi w drodze ;) Quote
wiata Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Wyjeżdżamy po 18:00. Boshe, Gluteczek jest taki cudowny, jak ja go oddam :placz:. PS Przyjmę dom z orodem od zaraz :razz:. Quote
shanti Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='wiata']Kochani Glutek jest już ze mną u moich rodziców. Byłam po niego z tatą i moimi ogonami. Zrobił już pierwsze siku w kuchni :diabloti: Jest boski, teraz śpi mi na kolankach główkę wtulił pod rękę. Bardzo grzeczny z niego stworek, przyjaźnie nastawiony do wszystkiego i wszystkich, nieco uległy, spokojny jak na takiego malca. Jest nie duży. Mniejszy niż zapamiętałam z poprzedniego spotkania. Waży maks 3 kg, może mniej. Moja Ira (to ta ONkowa)obwąchała przybysza i jest wobec niego bardzo delikatna. Totek (rudy, jamnikowaty) oglądał małego całym sobą, nieco nachalnie, ale już jest opanowany. Tata też pod urokiem psiurka. Naprawdę jest boski :loveu::loveu::loveu:. Ma cudne, dłuuugaśneee uszy. Jak myślicie dać mu papu, czy lepiej troszkę go przetrzymać?? Ale się cieszę, że Łapuś już u Ciebie:multi: Życzę Wam szerokiej drogi! Malec ma obserwatora na Allegro, dostałam też e-maila do osoby zainteresowanej 3łapkiem, może to ten sam ktoś. Wysłałam tej osobie linka do wątku pieska i może nas teraz czyta. Hej! Ujawnij nam się:hand:, tutaj dowiesz się wiele o Łapku i osoby znające go osobiście odpowiedzą Ci na Twoje pytania. Wiatko, może dałabyś radę zrobić parę zdjątek, plisssss!;) Quote
wiata Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Zdjęcia mam, ale tępa d... ze mnie i nie wzięłam kabla :niedowia::comp26:. Jak przyjdzie mój sister z uczelni to poproszę ją żeby coś zaradziła. Ona w tym bardziej kumata. Oooo, mały właśnie namawia Totka na zabawę i ogląda Ireńkę, no a Tot jako pan na włościach oznajmił mu: To moja kobieta, spadaj mały i tak nie wiesz co z nią zrobić :cool1:. Póki co koczujemy u moich rodziców, czekamy aż wszyscy wrócą z pracy i różnych takich żeby mogli poznać psiurka. Quote
shanti Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='wiata']Zdjęcia mam, ale tępa d... ze mnie i nie wzięłam kabla :niedowia::comp26:. Jak przyjdzie mój sister z uczelni to poproszę ją żeby coś zaradziła. Ona w tym bardziej kumata. Oooo, mały właśnie namawia Totka na zabawę i ogląda Ireńkę, no a Tot jako pan na włościach oznajmił mu: To moja kobieta, spadaj mały i tak nie wiesz co z nią zrobić :cool1:. Póki co koczujemy u moich rodziców, czekamy aż wszyscy wrócą z pracy i różnych takich żeby mogli poznać psiurka. Wiatko! Jesteś super!:loveu::loveu: Quote
wiata Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='shanti']Malec ma obserwatora na Allegro, dostałam też e-maila do osoby zainteresowanej 3łapkiem, może to ten sam ktoś. Hej! Ujawnij nam się:hand:, tutaj dowiesz się wiele o Łapku i osoby znające go osobiście odpowiedzą Ci na Twoje pytania. Szanowny panie obserwatorze ujawnij się. Dom stały, najlepszy pod słońcem dla malca bardzoooo potrzebny. Quote
wiata Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 [quote name='shanti']Wiatko! Jesteś super!:loveu::loveu: A tam super :oops:. Po prostu miałam blisko, mogłam pomóc... no i co tu dużo gadać, zakochałam się :loveu:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.