Jump to content
Dogomania

Znaleziono sznaucera mini pod Warszawą - psiak ma już swoich ludzi :-)


Recommended Posts

Posted

W Wólce Kozodawskiej (koło Zalesia Górnego, za Piasecznem pod Warszawą) przybłąkał się taki piesek:





Do mieszkańców okolic Warszawy, szczególnie rejonów południowo-zachodnich (Konstancin, Piaseczno, Nadarzyn) ma prośbę o wywieszenie plakatów.
Do pobrania:

http://upload.miau.pl/3/46222.doc

Psiak wymaga leczenia.

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ta "zadużośc" to ocena mojej wetki.
Ja jeszcze psa na żywo nie widziałam :p
Zobaczę za 2 godziny.

Na razie szukam intensywnie właściciela psa - mógł komuś zwiać.
Jeśli się nie znajdzie - będzie szukać domu.

Posted

widziałam w necie ogłoszenia o nim - czyli jednak szuka domu? Miałabym jednak sugestię, żeby nie pisać w ogłoszeniach, że on "przypomina sznaucera" bo on jest sznaucerem - jak ktoś będzie szukał swojego psa to może nawet nie zajrzeć :roll:

Posted

Babeszji na szczęście nie ma :)
Ale dobrze też nie jest:
* silna leukocytoza (31,3; norma - 6-12)
* wątroba do leczenia:
AspAT 291 ; norma 1-37
AlAT 137 ; norma 3-50
* odparzenia pod futrem, otwarty ropień (patrz zdjęcie niżej)
* prawe ucho od środka "brudne", wygląda na drożdżaka

Pies zostawiony na moment w kuchni znalazł najwygodniejsze posłanie :lol:

Widać trochę, jaki jest skołtuniony...

Widok z przodu

Kołnierz jest po to, żeby nie lizał ran - zalecenie wetki.

Po wystrzyżeniu


Znawców proszę o ocenę, czy on jest czarno-srebrny, czy ciemny p/s.


Zbliżenie na zadek :shake: A ja się zastanawiałam, co on taki niedotykalski :roll:

Posted

Apsa ma problem z odpowiedzią na pw - wywala mnie z dogo..
Z okolic o które mnie pytałaś jest mtf zalesie i monikus czy monifus, asia ronda chyba też. Przekazał już plakać dziewczynie z okolic Zalesia ma rozwieszać.

Wrzucę do Andy - oni odławiaja psy z okolic, może ktoś go szuka
Serweki przekazane. Płatność tyż.

Posted

Z wątrobą może nie być tak źle. Tzn. teraz jest, ale po leczeniu i przy stosowaniu odpowiedniej diety (czyli psiej, a nie nie wiadomo co) powinno wrócić do normy.
Z rany cały czas cieknie, ale nie wygląda to jakoś tragicznie. Jutro zadzwonię do wetki i spytam, czy może tak ciurkać. On to próbuje lizać i trochę drażni kołnierzem.

Samopoczucie w porządku. Chyba się cieszy, że nie ma już tej ciągnącej skorupy :)
Rano na spacerze miał kubraczek i "tańczył" :lol:
Po południu, już bez kubraczka, ale też raz zapląsał :)
Zadek znacznie mniej boli - mogę spokojnie dotykać. Bez problemu dał się wczoraj wykąpać, dziś uczesać. Fajny jest :) I na sznaucera dość spokojny, choć obawiam się, że się z czasem rozkręci.

Beka, dzięki za odpowiedź :)

Posted

Może właściciel już przestał go szukać? A może nigdy nie zaczął? :roll:

Waszka, tak, paskudnik jest u mnie :p
Powiedziałam sobie, że nie więcej niż jeden tymczasowy pies na raz. No i mam.
Rozkręca się rozkręca. Szczeka mało (jak na sznaucera) i nadal jest bardzo spokojny (jak na sznaucera). Ale widać, że jest coraz weselszy. I apetyt dopisuje :) Niesamowicie cierpliwie znosi wpychanie tabletek do gardła i smarowanie uszu.

Wygląda teraz tak:


A tak wygląda karmienie samego sznaucera- sznaucer też się stawił :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...