Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Urhan (to wstępne imię robocze - pies nie ma nic, więc otrzymał czasowo choć dostojne imię :-() uciekł od ludzi, którzy go głodzili. :angryy: Widać nie mógł już wytrzymać dłużej.:shake: :-( Błagał o pomoc, wyjąc pod oknami ludzi. W końcu ktoś się nad nim zlitował. Był zmarzniety i wygłodzony do granic możliwości. Jego poprzedni właściciele nie intresowali się jego losem, ale przynajmnie znamy jego historię. Urhan w lutym będzie miał rok, teraz to jeszcze bardzo młody psiak. Ludzie ,którzy czasowo zdecydowali siezapewnić mu opiekę, po prostu przywiązali go do budy (bardzo kiepska to buda, biorąc pod uwagę, że mamy już w zasadzie zimę, w dodatku za mała) na krótkim łańcuchu. Sąsiad z okolicy dokarmia psa. Puszcza go też, żeby sobie pobiegał, ale jest to kiepskie rozwiazanie, bo w okolicy jest droga szybkiego ruchu.
Urhan jest pięknym, wilczakopodobnym psem o przecudnych oczach. Kocha ludzi, choć jest nieśmiały nieco po ostatnich przejściach. Jest wesoły, jak to jeszcze psiak o szczenięcej psychice, cce się bawić, mimo że warunki ,w jakich żyje są bardzo kiepskie. Potrzebuje w tempie ekspresowym ciepłego lokum i odpowiedniej opieki. Mam nadzieję, że ktoś szybko doceni jego cudny wygląd, bo psiak inaczej tam zamarznie. :-(

W sprawie Urhana można pisać na:
phm@ interia.pl
lub eruane@interia.pl
oraz gg 3217797
tel. 0 502 517 527
:help1:











Posted

VitisVini napisał(a):
A jak by mu kupić porządną bude to też pewnie nie mógł by zostać tam gdzie jest- jakaś szansa żeby wtedy się ktoś nim zajął ???( ten łancuch taki krótki:shake:)


Tam w tej chwili nikt nie mieszka, nie ma tam ogrodzenia. Jeśli ktoś zamieszka kiedys, każe się psa pozbyć, a jeśli nie, inne psy zagryzą kiedyś Urhana będącego na łańcuchu. To nie ejst wyjście nawet na tymczas niestety. On tam nie jest po niczyją opieką. Jeden pan tylko dokarmia go i czasem puszcza z łańcucha. To wszystko. A to młody pies, jeszcze ma psychikę szczeniaka. Zbyt wiele mu tam grozi. Budę oczywiście czasowo można lepszą wstawić, jeśli ktoś ma takową na zbyciu.

Ktoś, zdaje się, zgłaszał na maila chęć zamieszczenia ogłoszenia na allegro. Bardzo proszę. :help1: To na pewno teraz bardzo potrzebne. Przydałoby siesklecić jakiś chwytający serce tekst, bo ja niestety jestem w tym bardzo kiepska. :shake:

Posted

Eruane napisał(a):
Tam w tej chwili nikt nie mieszka, nie ma tam ogrodzenia. Jeśli ktoś zamieszka kiedys, każe się psa pozbyć, a jeśli nie, inne psy zagryzą kiedyś Urhana będącego na łańcuchu. To nie ejst wyjście nawet na tymczas niestety. On tam nie jest po niczyją opieką. Jeden pan tylko dokarmia go i czasem puszcza z łańcucha. To wszystko. A to młody pies, jeszcze ma psychikę szczeniaka. Zbyt wiele mu tam grozi. Budę oczywiście czasowo można lepszą wstawić, jeśli ktoś ma takową na zbyciu.

Ktoś, zdaje się, zgłaszał na maila chęć zamieszczenia ogłoszenia na allegro. Bardzo proszę. :help1: To na pewno teraz bardzo potrzebne. Przydałoby siesklecić jakiś chwytający serce tekst, bo ja niestety jestem w tym bardzo kiepska. :shake:


Hejka!
Widziałam aukcję tej bidy :placz:...Gdybyście chciały coś zmodyfikować w aukcji tekstowo, tak jak sugerujesz lub zrobić drugą, a potrzebny jest tekst chwytający za serce (ale oczywiście z faktami nieodbiegającymi od prawdy), daj cynk na mail, komu nowy tekst przesłać.

Nigdy nie wystawiałam żadnej aukcji z przybajerzeniem kolorystyką, pogrubieniami ale jeśli będzie trzeba zrobię to...Tylko Twoje słówko Eruane!!!
Swoją drogą w międzyczasie módl się o tego mojego, haha, wymarzonego totka. Zaprzysięgam się, że nie przepierniczę tej kasy, a takie psy jak Urhan będą miały u mnie dożywocie.
Przeczytałam o nim i już jestem nabuzowana...:angryy:
Niemoc mnie zabije...
W GÓRĘ PIESINKO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Mam ludzi, którzy poszukują owczarkowatego młodego psa. Nie mam takiego i mogę im zaproponować Urhana. Ale w jakiej miejscowości on teraz przebywa i jak by było z jego transportem stamtąd do Jędrzejowa (gdyby sie spodobał) ?
Ludzie poleceni przez mojego weta, na podwórko do pilnowania obejścia.

Posted

Państwo zdecydowali się na Urhana.

Dzisiaj byłam tam na kontroli przedadopcyjnej. Dom w spokojnej części Jędrzejowa, 2 kojce na podwórku, 2 budy, małe podwóreczko, w obejściu 2 koty babci tych ludzi. Pies ma być zamykany w kojcu pod nieobecność ludzi. Chłopiec ok. 14-letni, ma się zajmować psem - na tle dzisiejszych, rozwydrzonych nastolatków zrobił na mnie b. dobre wrażenie (grzeczny i widać, że lubi zwierzęta).
Co do opieki weterynaryjnej - znalazłam tych ludzi z polecenia mojego weta, który dobrze się o nich wyrażał.

Tak więc, żadnych kanap i tym podobnych rewelacji, po prostu rzetelny dom.

Posted

Sądzę, że to bardzo dobry dom. Szczególnie jak pomyślę o jego poprzednim domu - głodzenie, pijaństwo. Może właśnie po tym wszytskim ten pies potrzebuje czegoś takiego. Dziękuję Ci bardzo, Potter. :loveu:

Martwią mnie tylko koty - nie mam pojęcia, jak on reaguje na koty i czy jeśli zacznie za nimi ganiać, nie zostanie zamkniety w kojcu. :shake: Jego opiekunem i tak pewnie stale nie będzie ten mody chłopak, bo pewnie jak tylko dorośnie wyfrunie z domu. Tak więc mam nadzieję, że ci ludzie szczerze pokochają Urhana. :razz:

Majqa, dziękuję Ci bardzo za chęć pomocy. :loveu: Mam nadzieję, że psiak spodoba się tym ludziom. Transport jest możliwy w sobotę, tak więc już jutro będziemy coś wiedzieć. :cool3:

Posted

Oby, oby, oby !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi:
Zaciskam mocno kciuki, mój Boże, Urhanku! :multi:
Niech to będzie to !!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

Urhan już w domu :lol:. Wszystko zagrało należycie.
Ja jestem z tego domu bardzo zadowolona, z kolei Państwu Urhan od razu się spodobał. Karta odopcyjna podpisana, za kilka dni mają zaprowadzić go do mojego weta na ogólną diagnostykę, pchły i robaki. Wkrótce będą też zdjęcia. Tak czy siak, za jakiś czas wybiorę się tam na poadopcyjną (z obowiązku fomalnego raczej) i coś pstryknę.

Z kotami też nie będzie problemów - ci ludzie mają zdrowe podejście do tematu i stwierdzili, że to jest sprawa psa i kotów, aby się dogadały i muszą sobie radzić. Zresztą tam zawsze były psy i koty.

Posted

Potter, możliwe, że uratowałaś tego psiaka przed zamarznięciem. Bardzo, bardzo dziękujemy.
Słyszałam, że domek super, ludzie rozsądni. Urhan miał wielkie szczęście, że tak się szybko udało znaleźć mu dom.

Co do Urhana i kotów mam nadzieję, że się dogadają, bo to jednak ważne. Ja również podzielam..hmm może podzielałam takie rozsądne podejście do dogadywania się zwierzaków w ich właśnym zakresie i długo było ok., niestety moja suczka zniszczyła moją wizję. :roll: Od 2 miesięcy pojawia się u nas nowy dziki kot i niestety nie radzi sobie z nią. A ona zawsze wie, jak go dogonić. W rezultacie sama ma zakaz wychodzenia na podwórko, bo dopadła kota już 2 razy i to skutecznie, na szczęście zawsze ktoś był w pobliżu. Od niej podłapała gonienie kotów druga suczka i teraz mam cyrk.

Póki co, bardzo siecieszę, żę Urhan ma ciepłą budę, pełną miskę, bezpieczeństwo, opiekę weta i swoją rodzinę. Bardzo, bardzo się cieszę. :multi:

Posted

Tak, ogłoszenia zdejmujemy. Dziękuję za nie bardzo. Jest jeszcze ogłoszenie allegro i będzie jeszcze trwać 9 dni. Istnieje możliwość zamiany w tym ogloszeniu psa, więc czekam na propozycje, jaki to ma być psiak?

Osoba, która zajmowała się sprawą Urhana jest przeszczęśliwa i chciała oficjalnie na dogo bardzo gorąco podziękować Potter za pomoc. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...