Zmysł Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Kochani Dogomaniacy! Wątek zakładam na prośbę znajomej. Przeklejam treść jej rozpaczliwego maila: RATUNKU!!! Szanowni Bliżsi i Dalsi Znajomi!! Proszę i BŁAGAM Was o pomoc. Na Cmentarzu Powązkowskim został porzucony pies, sliczny długowłosy, bezowo-brązowy; jest podejrzenie, że to suczka, ale na pewno tego nie powiem, bo kudełki i odległość nie pozwalają na diagnozę w tej sprawie.Ja go pierwszy raz zobaczyłam w sierpniu i zdziwiona, myślałam, że ktoś przyszedł z psem. Niestety - podobno jest on tam już od maja!!! Jest łagodny, ale nieufny, potwornie przestraszony, a w tej chwili zmarznięty(CO BĘDZIE DALEJ???), przemoczony, wygłodniały. Jeżdżę tam, ile razy mogę i nie mogę, wożąc jedzenie.Cudem przetrwał 1 i 2 XI. ( czy wiecie jak ludzie reagują na psa na cmentarzu!!???lepiej, jesli nie wiecie...).Od miesiąca czynię wszelkie starania przez wszystkie możliwe stowarzyszenia, fundacje, weterynarzy,miejscowych, "cmentarnych" ludzi, etc. Odpowiedź jest jedna: wezwać straz miejską(eko). Ja na poczatku , raz , naiwnie to zrobiłam. Po pierwsze psa wywieziononoby na Paluch, po drugie nastepnego dnia powiedziano mi, że ... "psa nie zlokalizowano i mam sama...złapać psa, trzymac i wtedy do nich dzwonić"!!! To cholerne eko , już oczywiście nie przeze mnie wzywane, było jeszcze wielokrotnie ( ludzie się oczywiście skarżą), ale z podobnym powodzeniem.W tej chwili sytuacja robi się beznadziejna: na cmentarz już prawie nikt nie będzie jeździł, ja coraz rzadziej, a wkrótce( z przykrych, znanych niektórym powodów-wcale), sa już przymrozki, idzie mróz. Pies zamarznie lub/i padnie z głodu!!! Niektórzy z Was wiedza, że ja nie moge go ( ją?) wziąć z b. uzasadninych względów. KAŻDEMU, KTO ZDECYDUJE SIĘ PRZYGARNĄĆ PSINĘ, ZWRÓCĘ KOSZTY WETERYNARZA, BUDY ( jesli nie chce/nie może trzymać w domu), KARMIENIA!! TAK WIERNEJ I DOZGONNEJ MIŁOŚCI , JAK PSIA , NIE MA NA ŚWIECIE!! ( wiem, że niektórzy się oburzą, ale to prawda!!!; zaznaczam, ze ja mam...kota Toffika!).Byłam dziś na Powązkach . Piesio do mnie podchodzi już b. blisko, a później idzie za mną , krąży wokół! Wracałam do domu płacząc i wcale sie tego nie wstydzę! Myslę o nim cały czas w domu i serce mi pęka, gdy myślę , jak on marźnie, głoduje i na co jest narażony. Ratując psinę, ktoś uratuje i mnie ( co może mniej ważne), bo to już moja obsesja i rozpacz, mimo, jak wielu wie, dużych ostatnio zmartwień i klopotów.Proszę, błagam- ruszcie sumienia Waszych znajomych, Wasze, rozeslijcie wici!!! Czekam na wiesci. To b.b. pilne, bo piesio nie przetrwa!! Pozdrawiam z nadzieją na pomoc -małgosia kopczyńska mkopczynska@neostrada.pl Quote
Zmysł Posted November 14, 2007 Author Posted November 14, 2007 Wiadomość z ostatniej chwili-Bari jest już bezpieczny. Obecnie przebywa w hoteliku. Quote
paros Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Bari jest w hoteliku i .... szuka domu na zawsze :roll: Quote
Zmysł Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Musimy szukać nie tylko domku, ale i pieniążków na opłacenie hoteliku. Quote
paros Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 [quote name='Zmysł']Musimy szukać nie tylko domku, ale i pieniążków na opłacenie hoteliku. Ogłoszę psinkę w necie :roll: a o pomoc finansową na hotelik napisz w tytule wątku :cool3: [SIZE="3"]KTO POMOŻE W OPŁATACH HOTELIKU?? :modla::modla::modla::modla: Quote
Zmysł Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 [quote name='paros']Ogłoszę psinkę w necie :roll: a o pomoc finansową na hotelik napisz w tytule wątku :cool3: KTO POMOŻE W OPŁATACH HOTELIKU?? :modla::modla::modla::modla: Racja!!!!! Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Brak informacji jakie są koszty (chyba, że przegapiliśmy)... Do góry psiaku!!! Quote
Zmysł Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Koszt za 1 dzień w hoteliku to 25,00 zł. Ma opłacony za miesiąc, czyli 750,00 zł. Tę kwotę wyłożyła jedna osoba-Małgosia, która psiaka wypatrzyła na Powązkach. To ogromny wysiłek finansowy dla niej, więc staramy się jej pomóc, a dodatkowo myśleć o następnym okresie. Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Ojej :shake: Nie da się znaleźć odrobinę tańszego? Bo ciężko będzie zebrać takie pieniądza na kolejne miesiące :shake: Oby znalazł jak najszybciej domek... Ale jest śliczniusi, więc jest szansa. Quote
Zmysł Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 quasimodo napisał(a):Ojej :shake: Nie da się znaleźć odrobinę tańszego? Bo ciężko będzie zebrać takie pieniądza na kolejne miesiące :shake: Oby znalazł jak najszybciej domek... Ale jest śliczniusi, więc jest szansa. Szukamy tańszego. Tamten hotelik jest stosunkowo drogi, ale został wybrany przez Malgosię ze względu na dobre warunki i specjalistyczną opiekę, która ma pomóc psiakowi odzyskać zaufanie do ludzi po miesiącach tułania się po cmentarzu i brutalnego przeganiania go. Quote
Witokret Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Z całej siły trzymamy kciuki za psiaka - na razie tylko tyle możemy :shake: Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Podnosimy psiaka - szuka domku po miesiącach tułaczki po cmentarnych alejkach... Quote
Zmysł Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100510 Quote
Zmysł Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 I jeszcze jeden: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100512 Quote
paros Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Bari na allegro :roll: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=274179969 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.