Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Justynko,też uśpiłam a sierpniu moją ukochaną sunię,miała nowotwór płuc i dusiła sie.Może jeszcze trochę by pożyła,ale co to za życie.Kiedy przejście 50 m sprawiało jej trudnośc.Tak jak Ty myślałam,czy nie za wcześnie,a może mogłam poczekac.Tak właśnie czekałam z jej mamą,leczyłam ją do końca,miała białaczkę i moja najukochańsza,najwspanialsza przyjaciółka umarła w cierpieniach.Tylko prze mój egoizm.Dlatego ciesz się ,że podjęłaś tą decyzję zanim Twój piesek zaczął cierpiec.Całuję Cię mocno

Posted

Racjonalnie myśląc to ja to wiem,a w głębi duszy nic nie wiem.
Liczyłam się z jego odejściem,miał 3 operacje i je przeżył,miał być wg weta uśpiony 2 lata wcześniej-miał podejrzenie nowotworu śledziony,uparłam się na citową operację i to dało mu 2 lata dobrego życia-bo guz okazał się tylko skręconą śledzioną.Potem było ciężkie krwawienie z przewodu pokarmowego,miał transfuzję i znów pół roku życia w zdrowiu.Pół roku przed śmiercią miał skręt żołądka-decyzja weta usypiamy,znów postawiłam veto-nie operujemy .Przeżył fajnych parę miesięcy w zdrowiu.A potem jakoś się chyba poddałam,nie umiałam patrzeć jak nie umie wstać,Sepsa.
Aha miał jeszcze dysplazję

Jakoś mnie dziś znów wzięły straszne łzy...:-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...