andzia69 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 zusa napisał(a):Jutro jadę zobaczyć co u piesów, spoóbuję zrobić zdjęcia i je tutaj umieścisć. Udało mi się zebrać na pomoc dla nich ok. 500 złotych. Przeleję jak najszybciej. super Zusa!!!! Dzięki!!!!:loveu::loveu: Quote
dariaopole Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 ja dzis wieczorkiem postaram sie pooglaszas pikusie ( jak to mowi doddy) ale bardzo prosze innych niech tez pooglaszaja gdzie sie da, inaczej domkow nie znajdziemy niestety:shake: (sorki ale cos poprzestawialam w klawiaturze i nie mam polskich znakow:oops: :roll: ) Quote
ruda76 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9084497#post9084497 Quote
doddy Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Dopiero odebralam laptopa z naprawy. Zusa dzieki Ci za pomoc! Mam nadzieje, ze ze wszystkim sobie poradzialas. Quote
Faro Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Uzi i Margo to rewelacyjne psiaki - do ludzi łagodne i przekochane, dla psiaków - różnie , ale cóz to amstafiki i nie muszą kochać innych pobratyńców (ale nie jest też to wściekły atak gdy widzą innego psa) Uzi - jak to kobieta, trochę pyskata. Margo - małomówny "obserwator otoczenia" . Wczorak Marguś dostał od cioteczek Amicusek (Luizy i Marioli) kosteczkę z prasowanej skóry - jak mu od razu zaczął chodzić ogonej gdy Mariolka wrzuciła mu ją do boksu - zaczął ją sobie podrzucać, no i wrzucił pod paletę (musiałam wa razy wchodzic do boksu i wyjmować ją mu spod palety, bo taki był nieszczęśliwy, że nie może do niej sięgnąć;). Margo niestety nie ostała nić , bo cioteczka Doddy zabroniła ją "podkarmiać" cóż ciężki zywot "jobiety na diecie". ale jak sie chce być zgrabną :evil_lol:........(trzeba pocierpiec). Dziś Marguś dostanie nowy kocyk , dla Uzi też muszę jutro coś poszukać w zapasach Generalnie psiaki mają sie dobrze, ale widać jak lgnął do człowieka....... Quote
Hund Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Brakowało im w schronie kontaktu z ludźmi :( albo się ich bano albo nie miano czasu, a one czejały i machały ogonkami ilekroć ktoś się zatrzyamał przed boksem. Dzięki za ciekawe informacje :) Quote
zusa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Byłam dzisiaj u nich z Kubą. Trochę błądziliśmy ale w końcu dotarliśmy na miejsce. Postanowiliśmy wziąć oba razem na spacer. Poszliśmy w lasy i pola na dość długo i powiem tak: jestem pod dużym wrażeniem Margo- spokojny, nie zygający do innych psów( a po drodze były momenty kiedy dzikie bury ogrodowe gotowały zza ogrodzeń potwornie), powiedziłabym chętny do nauki. Nastwawiony jest ewidentnie na człowieka i współpracę z nim. Co ciekawe, w czasie spaceru kilkakrotnie widział dzikie zwierzęta( sarny i lisa) uciekające gdzieś w dal i choć zainteresowany nie rzucał się w ich kieunku jak szalony raczej był zainteresowany. Ktoś z poprzedników nazwał Margo ' obserwatorem' i myślę, że trafnie opisje to jego charakter. Wspaniały material adopcyjny! Uzi to mały, tłuściutki babon. Lubi zygać i dominować ale nie z agresją. Wydaje mi się, że potrzebuje domku, gdzie będzie tylko ona. Bardzo zajęta spacerem, niuchaniem ale rownie jak margo otwarta na człowieka. Oba pieski bardzo uległe. Hotelik to nienajgorsze miejsce. Pan Tomek wydaje się być bardzo oddany temu co robi. Dwa razy dziennie spacery, w boksach czysto i ciepło. Problem w tym, że mają rezerwacje na święta i może nie być wkrótce dla uzi i margo miejsca. Pan Tomasz prosił Doddy o kontakt. Zdjęć niestety nie zrobiłam bo było już ciemno ale następnym razem udam się tam wcześniej i zrobię całe mnóstwo. Corka tych państwa jest fotografem i ma zrobić jakieś naprawdę ładne zdjęcia piesurom, żeby je ładnie ogłaszać. Tyle na razie. W przyszłym tygodniu będę rozmawiać o pokazaniu ich w kundlu burym. Margo myślę wziąć w adopcję wirtualną. Rozpuszczam wieści o piesach gdzie się da. Jakby jakiś chętny się zgłosił mogę z kimś, kto rowniż te pieski odwiedza sprawdzić warunki i.t.d. Quote
doddy Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Dzwonilam tak ale nikt nie odbieral. Niestety nie mam gdzie ich zabrac. Poki Stefa nie pojedzie do domu nie mam miejsca. Quote
zusa Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 u tych panstwa jest jakas impreza dzis wieczorem to pewnie dlatego!:beerchug: Quote
Hund Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 I co teraz ?? :(:( Gdzie się podzieją ?? Quote
andzia69 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 co robić, co robić:placz::placz::placz: Uzi i Margo oglosilam na krakowskich zwierzakach - myślałam, że ktoś się odezwie chociaz.....biedne psiaki....:-(:-(:-( Doddy - a co z tym ew. chętnym w W-wie???? nie odezwal się już???? Quote
zusa Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Poczekajmy na rozmowę Doddy z panem Tomaszem. Jeśli to są rezerwacje na czas świąteczny to może jakieś domki na czas świąteczny. Zaczynam szukać wsród swoich znajomych. Boże ja mam trzy psy w małym mieszkanku.... Quote
Faro Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Kasiu - dzwoń na nr komórkowy raczej zawsze ma ją przy sobie zwłaszcza jak jest w hotelu więc próbuj albo rano po 8.00 , albo wieczór po 17.00 - wtedy w hotelu zaczynają sie spacery i p. Tomek ma zawsze kom. przy sobie. Margoś dostał nowy kocyk. Gdy mu go rozłozyłam na palecie od razu na nim "zaległ" - oj chyba to typ "kanapowca" :evil_lol: (Uzi zresztą podobnie , wylegiwałą się z błogością na kołdrze - niestety zmoczyła i podarłą ją więc też dostała nowy kocyk (ale to już nie to samo co miękka kołdra:cool3::cool3:) Quote
Hund Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 KoŁder brak na razie :(, cieszę się że psinki mają opiekunów że do nich zaglądacie i nie są same. To duży krok naprzód ,teraz przydaŁby się drugi...domek. Quote
andzia69 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Hund napisał(a):KoŁder brak na razie :(, cieszę się że psinki mają opiekunów że do nich zaglądacie i nie są same. To duży krok naprzód ,teraz przydaŁby się drugi...domek. a jaki drugi domek???? przecież jeszcze pierwszego ni ma:shake: Quote
andzia69 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Hund napisał(a):drugi krok- domek :) aaaaaa - oj ja nie kumata:evil_lol: Quote
Hund Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 spoko ;) życzymy im przecież tego samego :) Quote
doddy Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Domkow pewnych na razie brak. I w sumie nie wiem gdzie wsadzic psy. Najlepsze jest to, ze ja od razu mowilam ze nie wiem jak dlugo psy beda w hotelu a teraz mam je zabierac... Quote
zusa Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Do kiedy psy tam mogą zostać i czy po czasie świątecznym mogą wrócić? Quote
doddy Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Jeszcze nie rozmawialam z Panem Tomkiem. Jak bede miala mozliwosc transportu to zabiore w przyszly weekend Margo do Warszawy. Uzi czeka az Stefka od Darii pojedzie do domu. Wiec nie wiem ile to potrwa. Quote
zusa Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Może uda mi się go do warszawy przywieść- nic pewnego ale może. Tutaj też pojawila się możliwość dt ale to nic pewnego, jutro mam się z tą osobą widzieć. Quote
doddy Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Dzieki Zusa. Mamy do transportu podhalana i ONka do Krakowa a w drodze powrotnej mamy przywiezc Margo. Ale czy wycieczka dojdzie do skutku bede wiedziec dopiero kolo weekendu. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.