Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam


nosimy się z zamiarem przy następnym fryzjerze "ostrzyc" Panu Prezesowi długie włoski na kitce i brwiach po prostu przystrzyc głowę na chłopaka :evil_lol:

ma ktoś zdjęcie tak ostrzyżonego yorka ?? :loveu: by pokazać fryzjerce o co nam dokładnie chodzi :loveu:

Posted

[quote name='Cynia']http://images33.fotosik.pl/29/b49d2dab73ea0c27.jpg

Madzia i ty sama je tak pięknie tniesz ?? :loveu: właśnie tak mi sie podoba obcięty york,a masz gdzieś fotkę bez falbanek po bokach ???:razz:
Tak, te fryzurki to moje wykonanie...;)
Ja akurat sama obcinając zostawiałam falbanki, ale chyba mam fotkę bez falbanki (kiedy jeszcze korzystałam z usług psiego fryzjera). Jak znajdę to wstawię ;)


EDIT:
Znalazłam.
To robota fryzjera, sprzed ponad roku






Kolejna fryzura bez falbanki autrostwa psiego fryzjera

Posted

Madzia!
Ty tniesz dużo, dużo lepiej niż ten twój fryzjer.

Masz talent dziewczyno jak w mordę strzeloł !!!

Ja w wakacje miałam przypływ inwencji twórczej...chwyciłam nożyczki w ręce, poczułam w sobie Picasso, ciełam jak dzika mokrego Spagulskiego. Jak psiutek wysechł i każdy włosek układał się w inną stronę to się załamałam.
Zadzwoniłam do naszej kochanej pani fryzjerki i błagałam, by ratowała Spago po tym jak go TZ obrzępolił :diabloti:

Posted

mery napisał(a):
Madzia!
Ty tniesz dużo, dużo lepiej niż ten twój fryzjer.

Masz talent dziewczyno jak w mordę strzeloł !!!

Ja w wakacje miałam przypływ inwencji twórczej...chwyciłam nożyczki w ręce, poczułam w sobie Picasso, ciełam jak dzika mokrego Spagulskiego. Jak psiutek wysechł i każdy włosek układał się w inną stronę to się załamałam.
Zadzwoniłam do naszej kochanej pani fryzjerki i błagałam, by ratowała Spago po tym jak go TZ obrzępolił :diabloti:

Dzięki mery:oops:


Wina zrzucona na niewinnego Tz-ta:evil_lol::evil_lol:
:thumbs:

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Fado']Pan Prezes Fado bez grzywki i kitki wczoraj rano stracił :evil_lol: mamusia mu ciachnęła :cool3:




"NIEDOBLA" Mamusia :eviltong:

mój nigdy nie miał kitki, bo, jak chciałam mu związać- to dostawał szału i latał po mieszkaniu, jak oszalały, dopóki nie zrzucił frotki :evil_lol:
także siłą rzeczy - odpuściłam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...