kamiko Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Mam 5 miesiaczna suczke labradora . Od 2 miesiecy załatwia sie na dworzu , wytrzymuje całe noce i w dzien kiedy musimy ja zostawic tez nie ma problemu z czystaoscia. Jednak w roznych dziwnych sytuacjach potrafi na naszych oczach "rozkaraczyc" sie i zesikac. Juz zauwazylam ze kiedy sie na nia krzyknie potrafi sie zesikac, ale rowniez gdy sie naje, gdy sie czegos przestraszy... jak z tym wlaczyc? Quote
WŁADCZYNI Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Przestać krzyczeć na psa. Postarać się wzmocnić pewność siebie psa, pokazać że nam można zaufać. Jeśli będzie czuła się bezpiecznie nie będzie siusiać. Quote
Inez77 Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Witam i ja mam podobne pytanie. Mam 1,5 rocznego psa /około 50kg/ Draca i 5 miesięczną suńkę /6,5 kg/ Tigrę. Ogólnie świetnie się dogadują, choć zauważyłam że sunieczka chce sobie podporządkować 5x większego od siebie psa. I tu moje pytanie- szaleją, biegają, podgryzają sobie szyje - tj. suńka podgryza Draca i nagle rzuca się do szaleńczej ucieczki prosto na kanapę, sika na nią i biegnie dalej! Co mam zrobić żeby Tigra nie znaczyła mi kanapy? Bo to chyba oto jej chodzi tak? Pomóżcie proszę. Dodam,że staram się ograniczać ich wariactwa w domu... Quote
megann Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Nie mam specjalnego doświadczenia, ale ze wspólnego życia z teraz już półtoraroczną seterką wydaje mi się, że to takie emocjonalne posikiwanie, które przejdzie, jeśli, tak jak pisze Władczyni, nie dojdzie do tego dodatkowy stres ze strony właściciela. Moja Ruda dopiero w wieku 5 i pół miesiąca nauczyła się ostatecznie siusiać poza domem, ale potem zdarzało się, że sobie siknęła z emocji, np. przyszło pare osób, wszyscy wychodzimy, Ruda w emocjach, bo tyle ludzi, obroża i nagle ... przed samym wyjściem z domu, przykucnęła i ... siusia ... Teraz już nie siusia, ale i tak w sytuacjach emocjonujących, również pozytywnie!, chce jej się siusiu, a jak emocje opadną, to już nie:). Nadreaktywny pęchęrz:). Jeśli u Twojego psiaka byołoby to coś takiego, to najlepiej zachować spokój i nie podkręcać sytucji. Małe dzieci tak też mają czasami:) Pozdrawiam M. Quote
Ca Eivissenc Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 megann napisał(a):Nie mam specjalnego doświadczenia, ale ze wspólnego życia z teraz już półtoraroczną seterką wydaje mi się, że to takie emocjonalne posikiwanie, które przejdzie, jeśli, tak jak pisze Władczyni, nie dojdzie do tego dodatkowy stres ze strony właściciela. otoz to posikiwanie emocjonalne 5 miesiecy - toz to dzieciak jeszcze, ma prawo... Korkowi posikiwanie emocjonalne przeszlo, ale bylo. zalatwial sie na zewnatrz od samego poczatku (tzn. trafil do nas juz nauczony), ale przez jakis czas posikiwal - podczas zabawy, kiedy sie zdenerwowal, raz nawet w trakcie szkolenia (emocje zwiazane z poznawaniem nowej sztuczki). krzyczec nie warto, bo to tylko zwieksza emocje. Quote
Inez77 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Całe życie mam psy, ale po raz pierwszy suńkę. Dzisiaj kompletnie mnie wmurowało- przytulała się do mojej córki, nasikała jej na kolana i uciekła.... O co chodzi mojej psicy? Wiem,że to dzieciak, ale boję się że takie zachowanie sie jej utrwali.. jak temu zapobiec? Quote
WŁADCZYNI Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Jeżeli zdarza się to często, nawet bez ekscytacji i podniecenia warto zrobić badania moczu. Jeżeli to kwestia emocji to wyciszyć suńkę - spokojne zabawy, bez emocji, przeciągania, bez nadmiernego okazywania uczuć przez domowników itd Quote
Inez77 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 I rzeczywiście- to emocjonalne sikanie. Zdarza się już coraz rzadziej, a jak się już zdarzy....... cóż ścieram bez słowa mając nadzieję,że z czasem jej to przejdzie. pozdrawiam i dziekuje za pomoc Quote
WŁADCZYNI Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Przejdzie, cieszę się że że jest lepiej! Wymiziaj suńkę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.