Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pa-ttti napisał(a):
Dziś ważyłam dokładnie suczkę. 2,7kg. 43 dzień ciąży. przytyła o pół kg(przed ciąża 2,2kg). a brzuszek rośnie:)

To samo co moja ;) Też pół kilograma przytyła. Krótko przed porodem ją ważyłam to już ponad 3 kg ważyła. Dokładnie nie wiem ile bo wagę mam do 3 kg i pokazywała error :evil_lol:

  • 2 months later...
Posted

[quote name='Agata_B']Wiecie co ja sie ostatnio dowiedziałam? :evil_lol:
Yorki dzielą się na:
do 1,5 kg - laleczka
do 2,2 kg - miniatura
do 3kg - grubas
od 3 kg w góre - cesarz lub gigant
Powiedziała mi to koleżanka, która ma 3 yorki, ma co roku szczeniaki.
Ona "choduje" tylko i wyłącznie LALECZKI :diabloti:
Mam grubasa:sweetCyb:

Posted

Nati28 napisał(a):
To mam grubasa, chyba musze go odchudzic :megagrin:

Jak mogłaś dopuścić do takiego stanu:nono::evil_lol:Musze obmyślić dietę dla mojego bo z tej tabeli wynika też mam grubasa:laugh2_2:

Posted

Może i pseuduhodowcy to wymyślili, ale ludzie w to wierzą. Nasza Elizka ma 10 m-cy i waży 1,70 kg, jest dość drobna a york od znajomych ma 4 m-ce i już jest sporo większy. Ostatnio usłyszałam, że nasza panna to miniaturka a ich piesek to standart.

Posted

Moja ma 1,5 roku i waży 2,7 kg, o matko, mam grubasa :P tylko coś dziwi mnie że ten "grubas" coś szczupły jest... A tak naprawdę to ręce mi opadają jak słyszę co wkręcają ludziom pseudohodowcy, a ludzie te bzdury powtarzają, np. "my też mamy yorkę, ale z tych większych". Ale i tak najlepsze co usłyszałam to jak jeden pan mówił do drugiego patrząc na moją Grację: "ty zobacz, jakie teraz pokurcze hodują, to chyba nie jest prawdziwa yorka, mała jakaś...". Dodam, że nie jest za mała, na wystawach są i mniejsze i większe od niej.

  • 2 weeks later...
Posted

Ludzie naprawdę wierzą w te miniaturki i itp.:cool3:Jak idę z moją sunią to się mnie często pyta ktoś czy to miniaturka czy standard itp.:angryy:I to często sami właściciele yorków:angryy:

Posted

[quote name='*kleo*']Moja ma 1,5 roku i waży 2,7 kg, o matko, mam grubasa :P tylko coś dziwi mnie że ten "grubas" coś szczupły jest... A tak naprawdę to ręce mi opadają jak słyszę co wkręcają ludziom pseudohodowcy, a ludzie te bzdury powtarzają, np. "my też mamy yorkę, ale z tych większych". Ale i tak najlepsze co usłyszałam to jak jeden pan mówił do drugiego patrząc na moją Grację: "ty zobacz, jakie teraz pokurcze hodują, to chyba nie jest prawdziwa yorka, mała jakaś...". Dodam, że nie jest za mała, na wystawach są i mniejsze i większe od niej.
A tu się z tobą ne zgodzę.Jest wiele ogloszeń typu:york rodowodowy miniaturka,yoreczki po miniaturowych rodzicach z rodowodem,Śliczne yoreczki mini rodowodowe.Więc nie tylko pseudohodowcy piszą takie rzeczy ale ci z rodowodem też:roll:

Posted

Określenie "miniaturka" często jest wpisywane do tytułu aukcji, żeby przyciągnąć nabywców - jako określenie rozmiarów danej rasy psa, a nie jej konkretną nazwę.
Jak ktoś wpisuje w tytuł aukcji "Bernardyny piękne łagodne olbrzymy" to jakoś nikt nie doszukuje się, że jest jakaś nowa rasa "bernardyn olbrzym" ;)

Posted

i myślę że tak powinno się to rozumieć:) ja mam yorczkę 2,2kg, mam też taką 3,5kg i każda jest jak dla mnie w sam raz.

byłam ostatnio nad naszym polskim morzem:) i widziałam od groma psów- oczywiście zdecydowana większość to "yorki"- piszę w cudzysłowiu ponieważ ci biedni ludzie pewnie kupili te kundelki za dużą kasę i dali się nabrać że to york. na jakieś 50 psów które widziałam przez te kilka dni TYLKO 1 wyglądał jak prawdziwy york!!! i wiecie co? pani go trzymała na ręku więc zauważyłam tatuaż w pachwinie. W dzisiejszych czasach strach kupować te psy bez rodowodu, łatwo się nabrać na rzekomą rasowość. a szczenięta naprawdę wszystkie są słodkie.

Posted

A jaki jest ideał yorka...? Poważnie - jak popatrzy się na stawki w poszczególnych klasach na wystawie, to widzi się rozstrzał typów od lewa na prawo... :lol: Duże, małe, czarne, srebrne, z bawełnianym włosem, z mizernym włosem.
Prostownice w powszechnym użyciu, bezustanne olejkowanie i papilotowanie - to już nie jest ocena cech genetycznych, tylko sztuki fryzjerskiej... :angryy:

BTW co można powiedzieć o hodowcy - jak najbardziej spod egidy ZK, ę, ą, ktory "gwarantuje" że szczeniak w dorosłym wieku będzie wazył 1,7 kg?
Abstrahując od tego że to poniżej wzorcowej normy, jak można "gwarantować" coś takiego??
:evil_lol:

Posted

Berek masz 100% racji. Zapewnianie nabywcy szczeniaka, że pies będzie ważył tyle lub tyle to zwykłe oszustwo. Wagi nie dziedziczy się tak prosto jak koloru oczu...

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...